Czy zbiornik od długośći 120cm wystarczy do hodowli tych że pieknych ryb? Takie typowe 240l? Dokładnie na parę tych ryb . Trudna jest w utrzymaniu bez rozrodu tych ryb? Hodował ktoś może?
Tutaj wszystko znajdziesz...
http://lmgtfy.com/?q=akara+pomara%C5%84czowop%C5%82etwa+wymagania
Cytat: bloniu w 15.09.2010, 11:38
Tutaj wszystko znajdziesz...
http://lmgtfy.com/?q=akara+pomara%C5%84czowop%C5%82etwa+wymagania
Dzięki za cenne rady, zauważyłem że na każdy mój post odpisujesz bardzo przydatnymi odpowiedziami :) Chyba Ci się nudzi...
Nie spamuj. Szukaj. Opcja szukaj nie boli.
Zadaj pytanie jak już trochę poczytasz.
Podstawowe informacje są ogólnodostępne.
Nuda nie ma nic wspólnego z sugerowaniem innych pożądanych zachowań na forum.
:)
Cytat: bloniu w 16.09.2010, 07:16
Nie spamuj. Szukaj. Opcja szukaj nie boli.
Zadaj pytanie jak już trochę poczytasz.
Podstawowe informacje są ogólnodostępne.
Nuda nie ma nic wspólnego z sugerowaniem innych pożądanych zachowań na forum.
:)
Ale kto tu spamuje? Pytałem osobe która hodowała te ryby .Hodowałeś? Jeśli nie to sam sobie nabijasz posty, widząć ilośc twoich odpowiedzić, typu z linkiem do googli itp.To zapamietaj jedno , nie jest dobry akwarysta ten kto ma po 5tys postów tylko taki ,co wystarczy spojrzeć na jego akwarium i juz wszystko jasne i może nawet mało sie co udzielać na forum. Takich znawców do udzielenia porady na temat obsady lub że jest za dużo ryb w zbiorniku to od groma. Ale jak zapytać o coś konkretnego to nie ma żadnego. Więc nie pisz mi że ja spamuję. Bo to Ty nabijasz sobie posty odpowiadając na mój każdy post odpowiedzią taką byle coś napisać i zbyć lub skarcić nowego użytkownika forum. Mieć po 5 tys postów nic nie znaczy, można tak siedzieć latami i odpowiadać na pytania jak Ty, nie wnosząc dobrego nakierowania na odpowiedź. Tyle mam do napisania na takie zaczepki dłuższego stażem użytkownika forum.
Kolego, pytasz o oczywistości, o coś co można znaleźć w internecie z ogromną łatwością.
Jeżeli przeczytasz i jakiś niuans wyda Ci się niejasny - dopytaj.
Jak robimy inaczej to forum zmienia się w sieczkę dla nastolatków i przeklejanie wiadomości z internetu.
Ja rozumiem, że inaczej gdy ktoś Ci napisze na forum (kilka osób) niż przeczytać w internecie, ale dane o które pytasz można znaleźć na kilku stronach polskich, na forach polskich, nie wspominając o stronach anglojęzycznych.
Ja rozumiem krótki staż na forum objawia się przeważnie rozsiewaniem wątków na lewo i prawo, ale niech będzie to przemyślane.
Poza tym ja się nie uważam za znawcę, chociaż w moim akwarium nie pływa to, co jest dostępne w sklepach.
Znawcą to jest Drago i paru innych wyjadaczy.
Akwarium Twoj w zupełności wystarczy dla pary tych ryb. Nie czytaj jednakże artykułów z lat 80tych bo tam wszystko trzymali w 120 litrach a tarła odbywały się w 50-80litrowych akwariach. Jest to ryba dość łatwa w hodowli i rozmnażaniu. Jest agresywna, na YT można znaleźć dużo filmików o "Green Terror".
W prawdzie nie hodowałem tej ryby, ale rozmnażałem kiedyś inne agresywne pielęgnice i jest to bardzo ciekawe zajęcie.
Akary bardzo szybko osiągają dojrzałość płciową i tarło ryb mniejszych niż 10cm nie powinno Cię zdziwić.
Masz tu od "wujka" garść info :)
I nie rozumiem pytania:
"Trudna jest w utrzymaniu bez rozrodu tych ryb?"
Witam
Posiadam pięć sztuk w 200l mają około 6-7cm kupiłem tyle ponieważ w przyszłym roku planuję 375l i zamierzam tam wrzucić parę tych ryb,z tych pięciu sztuk mam samca i cztery samice i odziwo samica już złożyła mi ikrę pewno nic nie będzie bo czytałem że płodne są gdy mają 12cm nie wiem zobaczymy bynajmniej u mnie są spokojne pływają razem z meekkimi,podaję im dużo różnych mrożonek,z żywych wazonkowce,rurecznik i wodzień oczywiście nie zapominając o roślinnym:)
Cytat: SZPAKU1981 w 16.09.2010, 16:43
Witam
Posiadam pięć sztuk w 200l mają około 6-7cm kupiłem tyle ponieważ w przyszłym roku planuję 375l i zamierzam tam wrzucić parę tych ryb,z tych pięciu sztuk mam samca i cztery samice i odziwo samica już złożyła mi ikrę pewno nic nie będzie bo czytałem że płodne są gdy mają 12cm nie wiem zobaczymy bynajmniej u mnie są spokojne pływają razem z meekkimi,podaję im dużo różnych mrożonek,z żywych wazonkowce,rurecznik i wodzień oczywiście nie zapominając o roślinnym:)
Narazie są spokojne...Ja mam 4 szt. w 112l (jeszcze w tym miesiącu będą w 240L) i już widać, że są 3 samce i jedna samica. Cały czas jest rzeźnia tzn. tłuką się na okrągło. Najlepsze jest to, że ten największy wybrał sobie kokosa jako swoje terytorium i wychyla się z niego tylko aby którąś rybę przegonić w pobliżu. Drugi ten średni jak tylko zgaszę światło w pokoju wieczorem, a pali się w akwarium to stroszy się do swojego odbicia w szybie jak bojownik. Znowu ten najmniejszy dostaje baty od tych dwóch wcześniej wspomnianych i siedzi prawie cały czas pod filtrem.
Samica olewa to całe trio, choć czasami też ją pogonią.
Zobaczymy jak będzie się miała sprawa kiedy przeniosą się do większego baniaka. Mimo wszystko zostanie tylko para jeśli się dobiorą.
U mnie są spokojne chyba przez to że jest jeden samiec:)poza tym karm je mięsem ale nie przekarmiaj czytałem że wtedy są spokojniejsze,czytałem też że są dwie odmiany jedna występuje w Ekwadorze a druga w Peru:)teraz czekam co będzie z tej ikry:)
Ale dużo osób tu ma te ryby :) Fajnie :)
120 cm długości może być. W 150 cm można spróbować połączyć z inną tak samo dużą parą pielęgnic, lub mniejszymi - zebrami, bazalcikami (to częsty zestaw pomarańczowopłetwe z zebrami lub bazlacikami, widać sprawdza się takie połączenie, widziałem też ciekawy zbiornik pomarańczowopłetwe z ziemiojadami czerwonogłowymi - to było akwa na jakichś targach).
A jakie macie u siebie odmiany? Bo wbrew pozorom jest sporo odmian - nie dość że o różnych kolorach płetw - żółtych, białych, czerwonych, to jeszcze o różnej maksymalnie osiąganej wielkości a być może i różnej agresji - z tego co mi wiadomo nikt tego jeszcze w żadnej książce jakoś nie uporządkował i jak sie pisze o pomarańczowopłetwej to ma się na myśli wszystkie te odmiany (często nie rozróżnia się). Że istnieją różne odmiany można spokojnie zauważyć nawet na zdjęciach w google.
Ja mam tą tradycyjną wydaje mi się że ta odmiana pochodzi z Ekwadoru,samiec ma końce płetw pomarańczowe i jest ciemno niebieski a widziałem odmiane jasno niebieską i wydaje mi się że te są bardziej agresywne poza tym jak są dobrze karmione jest spokój:)
Cytat: SZPAKU1981 w 18.09.2010, 14:20
Ja mam tą tradycyjną wydaje mi się że ta odmiana pochodzi z Ekwadoru,samiec ma końce płetw pomarańczowe i jest ciemno niebieski a widziałem odmiane jasno niebieską i wydaje mi się że te są bardziej agresywne poza tym jak są dobrze karmione jest spokój:)
U mnie samce mają końcówki płetw soczyście pomarańczowe i są niebieskie, a raczej granatowe, bo sie cały czas tłuką o rewiry ( juz mógły przyjść ten nowy baniak :'(), z kolei samica ma końcówki płetw cytrynowe i jest bardziej stalowo-oliwkowa.
W poniedziałek lub we wtorek robie rewolucję, bo 112l idzie do piwnicy a stanie 240l. Zrobie fotorelacje.
Pozdrawiam
CytatJa mam tą tradycyjną wydaje mi się że ta odmiana pochodzi z Ekwadoru,samiec ma końce płetw pomarańczowe i jest ciemno niebieski a widziałem odmiane jasno niebieską i wydaje mi się że te są bardziej agresywne poza tym jak są dobrze karmione jest spokój
Wcześniej wspominałeś o dwóch odmianach - z Ekwadoru i Peru. Jestem pewien że jest więcej niż tylko dwie :) To pewnie tak samo jak tu rozmawialiśmy na forum o pielegnicach niebieskołuskich - populacje z różnych rzek czy jezior i innych zbiorników różnią się. Znalazłem opis odmiany z białymi końcówkami płetw, która osiąga mniejsze rozmiary.
CytatW poniedziałek lub we wtorek robie rewolucję, bo 112l idzie do piwnicy a stanie 240l. Zrobie fotorelacje.
Ok, czekamy! :)
Tu widze tą z białym kolorem płetw:
http://www.sydneycichlid.com/gallery/d/476-4/aequidens-rivulatus
http://www.aquazone.gr/mkportal/modules/fishplant/images/Aequidens%20rivulatus.jpg
Tu pomarańczowa:
http://www.aquabase.org/contest/pics/3/aequidens_rivulatus.jpg
Tu żółta:
http://de.academic.ru/pictures/dewiki/65/AequidensRivulatus.jpg
Ta mi jeszcze jakoś inaczej wygląda:
http://www.hippocampus-bildarchiv.de/images/FSWMYS00547-1_Aequidens_rivulatusGOLDSAUM.jpg
Są jeszcze z całymi czerwonymi końcówkami płetw - ani żółte ani pomarańczowe, tylko czerwień.
Tu jeszcze ciekawe nagrania z youtube:
Wariant biały:
http://www.youtube.com/watch?v=iCTLrwQgtZc
Walka samców:
http://www.youtube.com/watch?v=uBO03Kr2T6U
Walka z pielegnicą perłową:
http://www.youtube.com/watch?v=1HRxJmZi9tU&feature=related
Z niebieskołuską:
http://www.youtube.com/watch?v=IBNIsSHfzOA&feature=related
Z meeką:
http://www.youtube.com/watch?v=S5hZNC7oIZg
Filmiki dość dobrze uwidaczniają zachowania i wygląd tej pielęgnicy.
Obecnie nie Aequidens a Andinoacara ;)
Był już podobny temat, gdzie pokrótce opisałem jak wygląda sprawa z odmianami tej ryby + ciekawostka w postaci bardzo podobnego, w zeszłym roku opisanego nowego gatunku pielęgnicy.
http://www.akwarium.net.pl/forum/ryby-akwariowe/jak-rozroznic-odmiany-akary-pomaranczowopletwej/
Muszę sie pochwalić - moje się rozpasły dziś w baniaku 240l :)
Topielec, to co tam napisałeś jest na tyle interesujące że pozwole sobie to wkleić tu, mam nadzieje że nie będziesz miał mi za złe ;D
Topielec napisał:
Jeśli chodzi Ci o Andinocara rivulatus, to istnieją jej dwie odmiany - o białych i pomarańczowych końcówkach płetw (na świecie przeważnie nazywają je potocznie odpowiednio Goldsaum i Silbersaum). Co do systematyki, to od lat toczą się burzliwe dyskusje na temat tej rodziny ryb. Rybę o białych brzegach płetw łatwo pomylić z opisaną pod koniec zeszłego roku Andinoacarą stalsbergi. Ryby te jednak różnią się od siebie barwą łusek na tułowiu - rivulatus ma czarne łuski i jasną obwódkę, natomiast łuski stalsbergi to negatyw tej pierwszej.
Dzięki za zwrócenie uwagi co do nazewnictwa. A co do odmian to mam wrażenie że jest więcej niż tylko dwie.
Andinoacarą stalsbergi można chyba traktować jako pododmianę Green Terrora, taką lokalną formę. W odniesieniu do stalsbergi niektórzy używają okreslenia że jest to prawdziwy Green Terror właśnie. Mi się wydaje że na tej fotce jest stalsbergi, jeszcze pod dawną nazwą rivulatus wariant z Peru http://tangledupincichlids.com/images/rivul3.jpg
Nie mam też pewności na ile różni się od nich Andinoacara sapayensis? W sumie nie dysponuje informacjami jak odróżnić sapayensis.
Tu dobra strona: http://www.lem.net/alf/css-aequidens.htm
badrass, gartulacje, i jak się zachowują w większym baniaku?
Cytat: Grundman w 24.09.2010, 16:20
badrass, gartulacje, i jak się zachowują w większym baniaku?
Pokazują tak: To jest nasz baniak i wara abym wpuścił jakieś inne ryby. A tak poważnie to pływają po całym zbiorniku jak szalone, chyba im się podoba.