chodzi mi o to czy zamiast klasycznej naszej bimbrowni mozna bylo by podlaczyc butle z winem pzreciez tam tez wylatuja babelki :] dziala dluzej :D i pozatym jeszcze taki efekt koncowy :> :D co o tym sadzicie ? czy wogole babelki z butli z winem to CO2 ?
oj, raczej wino to co innego niż zacier. Zależy jeszcze ile zapłaciłeś za to wino ;)
jak to ile zaplacilem ?? nierozumiem :D hehehe szkoda ze to nei to samo bo by bylo 2 w jednym a tak po wyekslatowaniusie bibki nie ma co dalej z tym zrobic a tak by winko bylo :D
tez nad tym myslalem :)
w winie zachodza takie same reakcje jak w zacierze.. sa uzyte inne drozdze co poprawia znaczoco smak. Cukier zmienia sie w alkochol, co2 i cos tam pewnie jeszcze ;)
Wedlug mnie CO2 to CO2, raczej mozna by podlaczyc, tylko z jakims regulatorem bo jak duza butla to duzo co2 wyleci ;)
Oczywiście że przy produkcji wina zachodzą te same reakcje co przy zacierze. Jest to ta sama fermentacja alkoholowa przeprowadzana przez drożdże. Sądzę tylko, że przy zacierze z cukru instalacja będzie miała znacznie większą sprawność, w sensie ilości CO2 otrzymanego z litra wsadu.
To wszystko zalezy od tego jakie wino chcemy robic :) jeśli planujemy mocne i słodkie to faktrycznie można podawać CO2 do alkwarium nawet przez 1,5 m-ca (prz butli 25l) :) trzeba jednak pamietac ze butla bezpieczenstwa musi sie znalezc tak samo jak w bimbrowni co by sie pasqdztwa z fermentacji prosto do akwa nie dostały.
Uważam że poomysł jest niezły po rku będzie można zasiąść przed akwarium i delektować sie pysznym winkiem :)
Oj, takim mocnym i słodkim winkiem to już nie ma co się delektować :) Po prostu robi się ono niedobre ;) No, ale to kwestia smaku oczywiście :D
Kolejna sprawa w której o gustach sie nie dyskutuje ;) ale myśle że kieliszek słodkiego wina np. z dzikiej róży z miodem (przepis mojej babci) zadowoli podniebienie każdego pełnoletniego ( ;) ) akwarysty. Pamiętajmy że co za dużo to nie zdrowo ale jeden kieiszek dla zdrowotności naszej i akwarium nie zaszkodzi ;) Pozdrawaim
No to kiedy się umawiamy ? ;)
No ładnie che che.Skoro z z fermentacji dla produkcji dwutlenku węgla zbaczamy na "produkt uboczny" to moze zamiast marnować cukier i wylewać połączymy przyjemne z pożytecznym i bedziemy robić wino.Z alkocholi jeszcze jako jedyny przynosi ciału korzyści i jaką popularnością cieszył by się post "budujemy bimbrownię".Podejrzewam gwarantowane baardzo wysokie poparcie i szeroki entuzjazm w budowaniu tejże konstrukcji przez masy akwarystów. :lol:PS:A jakby wieczorami na forum i czacie "bajerek" wszystkim szedł. :wink:
popieram :) dlaczego nie, zamieszczajmy w dziale "zrób to sam" różne dobre przepisy na wina dowmowej roboty :) postaram się coś zamieścić . kto wie może kiedyś zrobimy zlot i odbędzie się mały poczęstunek :)
Nio to Panowei pora bedzie na pedzenie winka :D a to ze bedize mocniejsze to same plusiki :] o efektah mojej winnicy :] dam napewniaka znać teraz tylko pozostal oczekac na owoce czyli dluuuuugo :] ale jak ebdize to oplacalne (owoce) to napewno bede winko pedzil kto sei do mnei dolancza ? mzoe jakis pzrepis na wino ? :D
hehe wino mozna zrobic tez z ryzu ;) wychodzi calkiem dobre, wiem bo mam jeszcze kilka butelek ;)
No to może weźmy sprawy w swoje ręce: http://www.browamator.pl/
fajna strona ale jakbym mial robic winko domowym sposobem wedlug tej strony wydalbym wartosc pzrekraczajaca wino :] a chodzi o to byzrobic dobre i tanie :] nie jakies nie wem jakie pojemniki z nalepka :] mzoe znacie stronki zuplenie p[zrypadkowoz forumalmiz winkiem ?? alboktos z was wino robi sam i mzoe sie pochwalic ?? bo ja winko 1 raz bede stawiał :oops:
http://wino.org.pl/forum/viewthread.php?tid=6291 - patrz tez dzial wina zimowe. Baaaardzo dobre forum, polecam ;) wszystko tam znajdziesz ;)
dzieki Tomek99 naprawde sie przydało :] juz od jutra malutka 5l nabita ryżem bedzie stała kolo akwarium :] a 10l bedzie stało pod komputerkiem :] hihihihi juz niemoge sie doczekac jak zasiadne pzred akwarium z moim wineczkiem :]
Ja tam wole tradycyjny zacier ... wina używam do innego celu ... OKAZYJNIE ;)