Pozbylem sie okrzemek zwiekszajac ilosc swiatla mam go teraz 0,5w/l. Ale na zwirku zaczyna sie pojawiac jakis zielony glon(wyglada jak male zielone wloski). Co to jest i jak sie go pozbyc? Dodam ze dozuje Co2.
czy są to pojedyńcze włoski "stojące" czy może mają kostystencję waty?
Cos jak zielona wata cukrowa :). Coraz wiecej sie tego pojawia. Jednak my akwarysci mamy przesrane zycie. Jak nie jedno to drugie. Pozdrawiam!
podmieniaj codziennie przez kilka dni 50% wody
na dwa trzy dni nie zapalaj światła
usuwaj je " watę" mechanicznie - zcieraj z liści i dna
a jeżeli i to nie pomoże to kup w sklepie woreczek do redukcji azotanów
Dzieki za porade ale chyba to nie od azotanow. To raczej od mocnego swiatla zaczyna powstawac jakis zielonkawy glon(przypomina on niteczki)!
Czytalem stare posty i Uzytkownik Plexi mial to samo pomogly mu Ampularie i kosiarki.
Tyle, że kosiarki nie nadają się do małego akwarium (z Twojego opisu - 63 litry). Poza tym receptą nie zawsze ma być dokupywanie rybek, które załatwią sprawę.
Nic sie nie martw nie mam zamiaru kupic kosiarki! Czytam troche te forum i juz sie czegos nauczylem. Moze ampularia pomoze lub ze 3 otoski.
Wszystko jasne. Przerabialiśmy to ostatnio przez GG razem z enigmą - z tego co pisał jemu pomogło.
to tak:
1) kuracja wstępna:
- wyłącz światło zupełnie na 3 doby,
- odstaw na ten okres wszystkie nawozy,
- wyłącz podawanie CO2
- włącz bardzo mocne napowietrzanie.
W 99% nitki umrą.
2) w czwarty dzień włączysz światło i CO2, wyłączysz extra napowietrzanie. Wszystkie nitki
odpadną od roślin, zbierz je bardzo dokładnie, oczyść również akwarium z butwiejących
części roślin, mułu i zanieczyszczeń. Sprawdź czy w filtrach nie ma butwiejących roślin.
3) Dalsza pielęgnacja:
- Podmień 20-30% wody, podając jedynie Hydro Mineral,
- ustaw CO2 na niezbyt wysokim poziomie, przy KH 4, pH 6,8-6,9 na dokładnym pH-metrze.
- odstaw, na razie Ferro+.
- Podmieniaj wodę tak jak to robiłeś, podając Micro i Hydro Mineral w/g wskazań w
instrukcji.
4) dzienne podawanie nawozów:
- jeśli chodzi o Macro to zrezygnuj z podawania przy podmianach wody i przejdź wyłącznie
na dawkę dzienna. Możesz zacząć np. od 15 ml (na 400 litrowe akwarium) przez kilka lub
kilkanaście pierwszych dni, przy czym w momencie, gdy na szybach zaczną się pojawiać
zielone pyły – co będzie oznaczało początek kumulacji fosforanów, zacznij schodzić z dawka
Planta Gainer Pro Macro w dół. Dobierz indywidualnie dawkę dzienna Macro metoda obserwacji
prób i błędów dochodząc do optymalnej – czyli maksymalnej nie powodującej wzrostu pyłów na
szybach.
- stopniowo zacznij podawać dzienna dawkę Ferro+ zacznij od 25% zalecanej na opakowaniu
zwiększaj do uzyskania poziomu Fe, 0,2-0,4 ppm.
jest to sposób opracowany przez Bartka Lipczyńskiego zamieszczony przez niego na forum SRWiA (gdyby ktoś nie wiedział jest to właściciel firmy Aqua-art) , ja to zastosowałem i pomogło w 100% osobiście radziłbym Ci zastosować te kurację do pierwszego myslinika punktu 3 (zaryzykuje stwierdzenie że zadziała na pewno) :wink:
Dzieki za porade! Dodam tylko ze nie mam na roslinach zadnych glonow!
To tylko sie pojawia na zwirku. Pozdrawiam!!
ale sa to zielone nitki długości 0,5-1 cm czy może nitki majace więcej niż np.3 cm (moge być na prawdę dłuuuuugie)
czy może sa to cyjano - występujące na podłożu w formie króciutkich nitek przeplecionych w plechę i schodzą jak szlam z podłoża (łatwo odstają) moga mieć kolor : zielony,niebiesko-zielony,brązowy lub czarny (z moich obserwacji miałem te 4 typy) :?:
Raczej te drugie! One sa malutkie na kamyczkach. Ale jak ich sie nazbiera
wiecej to robi sie zielono.
ale schodza coś jakby szlam (bardzo łatwo) czy mocno przylegają do podłoża :?:
jesli to jest to pierwsze to najprawdopodobniej kiedy miałeś mniejsze oświetlenie poziom azotu w wodzie był ok
zwiększając oświetlenie doprowadziłes do sytuacji, w ktorej azot był intensywnie zużywany przez rosliny efekt ten dodatkowo potęgowało dostarczanie CO2 do wody (podawłaeś CO2 kiedy miałeś mniejsze oświetlenie ? ) = skutkiem tego jest mała zawartośc NO3 w wodzie ( inne składniki wystepuja w nadmiarze do azotu i glony moga spokojnie z nich korzystać) :idea:
wyjściem z sytuacji byłoby albo rozpoczęcie dozowania roztworu KNO3 (odradzam jeśli nie czujesz się zbyt mocny z chemii :wink: ) a prostsze wyjście to dokupienie znacznej ilości ryb (jeśli wchodzi to w grę najlepiej zyworódek - maja one duzą przemiane materii)
moja teoria opiera się na moim (i nie tylko moim doświadczeniu) twierdzę iż jest dośc trafna zważywszy, że w Twojej sygnaturze jest obecnie 2 ryby w całym zbiorniku (bardzo mało NO3) nawozisz czyms swój zbiornik :?:
z moich obserwacji (i nie tylko moich) wynika że cyjano z reguły występują kiedy jest za duzo lub za mało azotu , kiedy w nieodpowiednim momencie coś zmienimy w akwarium , sam dopiero co zwalczyłem te glony , pojawiły sie kiedy byłem na etapie ustalania dawki makro (w tym NO3) za mocno zaszalałem (chciałem aby wszystko rosło jak na drożdżach - do pewnego momentu tak było) jednak kiedy przekroczyłem granicę pojawiły się cyjano , później zaprzestałem podawania NO3 całkowicie (rosliny niemal stały :( ) zaczałem zwiększać dawkę nawozu żeby szybciej żużyły pozostałe no3 , póxniej poprzednia dawka nawozu + stopniowo podawanie śmiesznie małych dawek NO3 - teraz jest już ok :wink:
Schodza latwo przy odmulaniu dna. Tak podawalem CO2 jak mialem slabsze swiatlo. Co do obsady to zamerzam kupic jakas zgraje neonow i ze dwa lub 3 otoski lub zbrojniki niebieskie. Oprocz podawania CO2 nie naworze niczym. Dziekuje za pomoc! Pozdrawiam.
a skąd wiesz , że nie od azotanów , badasz ich poziom ?
a jak pewnie wiesz azotany nie biorą sie tylko z przerybienia akwarium
ja bym powiedział że na 100 od azotanów (miałem je kilka razy i za każdym razem występowały po eksperymentach z azotem - na szczęscie doprowadzałem wszystko do równowagi i obyło sie bez ertyromycyny) :wink:
do Michala : jeśli podawałeś CO2 przy oświetleniu mniejszym niż 0,5 w/l to nie miało to większego sensu , rosliny (te rosnące przy słabym oświetleniu) i tak sobie poradzą bez CO2 bo dwutlenek ma za zadanie przyspieszać proces fotosyntezy (jak równiez pobierania składników pokarmowych z wody) jednak aby tak się działo musi być odpowiednia ilośc światła , kiedy podawałeś go przy miejszym świetle to co najwyżej zbijałeś PH (jesli nie masz bardzo twardej wody)
z kolei teraz jesli zwiększyłeś ilośc światła to dzieje się jak napisałem -wzrasta zapotrzebowanie na składniki pokarmowe a jak piszesz nie podajesz żadnego nawozu , wówczas składniki zawarte w wodzie szybko się wyczerpią i bez ich uzupełniania rośliny zginą,oczywiście niektórzy potrafią tak zbilansować światło nawożenie i co2 że starczą składniki mineralne dostarczane wraz z podmiana wody jednak tu trzeba by się wybitnie znac na potrzebach pokarmowych poszzcegłonych gatunków i wszystko dobrze zgrać (przykład zbiorniki wrocławskiego ZOO)
Moze i masz racje ale jak narazie to rosliny rosna jak szalone. Co dziennie wyrastaja 2 - 3 nowe liscie lub lodygi. Nie zauwazylem zeby umieraly!! Wrecz przeciwnie. Postaram sie zrobic fotke temu glonowi i zamiescic. Powinno to ulatwic sprawe.
Mam pytanie czy pomoze tu cos nawozenie aqau plant'em B? Nie zawiera on azotu i fosforu. Czy moze lepszy bylby Aqua plant?