Chce kupić akwarium Juwel które ma już zamontowane filtr wewnętrzny. Dodatkowo chciałbym zakupić filtr kubełkowy. Ponieważ nie chce rezygnować z filtra wewnętrznego zastanawiam się w jaki sposób powinny był ułożone rury filtra zewnętrznego. Akwarium ma dwa wycięcia po obu stronach na dłuższym boku ale przy jednym z nich wklejony jest filtr wewnętrzny i raczej w tym miejscu nie będzie możliwości poprowadzenia rury kubełka. W związku z tym chciałbym się Was zapytać czy dobrze będzie jak po lewej stronie akwarium będzie położona zarówno rura zasysająca jak i wylotowa kubełka a po prawej stronie będzie filtr wewnętrzny ?
Wydaje mi się, że po wprowadzeniu pod pokrywę możesz skierować wylot rurki w przeciwległą stronę lub po wprowadzeniu spróbować rozprowadzić je pod pokrywą w dowolnej odległości
Cytat: XGrzesX w 13.10.2010, 15:32
Chce kupić akwarium Juwel które ma już zamontowane filtr wewnętrzny. Dodatkowo chciałbym zakupić filtr kubełkowy. Ponieważ nie chce rezygnować z filtra wewnętrznego zastanawiam się w jaki sposób powinny był ułożone rury filtra zewnętrznego. Akwarium ma dwa wycięcia po obu stronach na dłuższym boku ale przy jednym z nich wklejony jest filtr wewnętrzny i raczej w tym miejscu nie będzie możliwości poprowadzenia rury kubełka. W związku z tym chciałbym się Was zapytać czy dobrze będzie jak po lewej stronie akwarium będzie położona zarówno rura zasysająca jak i wylotowa kubełka a po prawej stronie będzie filtr wewnętrzny ?
Troche bez sensu .... tak juz na zdrowy rozum - woda przefiltrowana będzie odrazu szła do ponownej filtracji .... Będzie to mało efektywne filtrowanie , tzn osiągniesz tylko jakiś % możliwosci tego filtra. Nie rozumiem tez dlaczego jestes taa uparty na ten filtr wewnętrzny? czyz nie ładniej kiedy w akwarium nie ma sprzetu w srodu?
Uparłem się na filtr zewnętrzny ponieważ będzie ono już wklejone w akwarium. A skoro już będzie to nie będę z niego rezygnował. Zawsze lepiej jak jest niż go nie ma.
Cytat: XGrzesX w 17.10.2010, 08:40
Uparłem się na filtr zewnętrzny ponieważ będzie ono już wklejone w akwarium. A skoro już będzie to nie będę z niego rezygnował. Zawsze lepiej jak jest niż go nie ma.
hehe a jak w zestawie dadzą plastikowe ryby i zamek z porcelany to tez wstawisz bo jest juz w zestawie?
skoro wiesz lepiej to po co pytasz o opinie innych akwarystów
uważam twój pomysł z filtrem zewnętrznym jako bardzo dobry i myśl pozostawienia pracującego filtra wewnętrznego, również jako dobrą decyzję. Zaznaczam, że jestem początkującym akwarystą ale od 14 lat zajmuję się oczkami wodnymi i dlatego tematyka filtracji nie jest mi obca. Gdybym to ja miał zadecydować to zrobił bym jak w twoim zapytaniu napisałeś. <papa>
Wczoraj zalałem akwarium. Aktualnie mam:
- rurę zasysającą filtra zewnętrznego w lewym, tylnym rogu, kilka centymetrów od dna
- deszczownia na lewym boku pod taflą wody, skierowna pod kątem 45 stopni w dół
- filtr wewnętrzny prawym, tylnym rogu z dyszą skierowaną poziomo w kierunku środka akwarium
Nie znam się za bardzo ale wydaje mi się, że zrobiła się z tego pralka bo piach (bardzo drobny) z dna po nocy znajduje się już na większości kamieni (malawi) i na roślinach.
Czy deszczownie lepiej skierować równolegle do tafli wody ? Nie będzie to powodowało, że ruch wody będzie tylko na powierzchni ?
Po 1. to dobre rozwiązanie, żeby mieć filtr wew. po jednej stronie i wylot skierowany ku rurze zasysającej filtra kubełkowego po drugiej. Wówczas wewnętrzny ma okazję zassać więcej syfu, a wodę już wstępnie przefiltrowaną pcha od razu do kubełka, który z natury rzeczy jest biologiczny.
Po 2. samo położenie horyzontalne deszczowni (czy pod kątem czy równolegle) to jedno, ale ważniejsze jest ustawienie końcówki z dziurkami :) Ustaw tak, aby z dziurek nie leciało bezpośrednio w stronę dna (w dół) tylko puszczało wodę niec ponizej tafli. Wówczas napowietrzanie masz z głowy, bo deszczownia rusza taflą, a w piachu nie robisz wiru :)
Powodzenia
Cytat: XGrzesX w 22.10.2010, 12:07
Czy deszczownie lepiej skierować równolegle do tafli wody ? Nie będzie to powodowało, że ruch wody będzie tylko na powierzchni ?
w taki sposób, żeby tafla wody się poruszała
Ale jak będzie się poruszała tafla to poniżej będzie mała (lub nie będzie) cyrkulacja wody.
To żaden problem. Jak się tafla będzie poruszać, to masz już napowietrzanie wody. A poniżej nie musi być silnego prądu, a wręcz nie każda rybka lubi walczyć z prądem. A woda będzie się mieszać i tak cały czas - chociażby ryby o to zadbają.