Witam kilka a nawet kilkanascie lat temu mialem akwarium i oczywiscie nie mialem dostepu do internetu a ze bardzo młody bylem to słuchalem sie tylko i wyłacznie faceta w zoologicznym:].Dzisiaj widze ze popełniłem tyle błedów ze mogłbym pojsc siedziec, no ale coz młodosc zadzi sie swoimi prawami, chciałbym to naprawić i własnie 4 dzien jak załozylem akwa ok 115l i własnie mi dojrzewa tylko ze nie wiem jak zmierzyc i jakie najwazniejsze sa parametry wody do tego zeby wpuscić rybki prosze o pomoć.
Musisz sobie kupić testy na parametry wody np.
http://www.rybarium.pl/sklep/akwarystyka-slodkowodna-testy-wody-1077/jbl-easytest-5-in-1_103114.html (http://www.rybarium.pl/sklep/akwarystyka-slodkowodna-testy-wody-1077/jbl-easytest-5-in-1_103114.html)
Cytat: Andrij w 15.10.2010, 13:00
Musisz sobie kupić testy na parametry wody np.
http://www.rybarium.pl/sklep/akwarystyka-slodkowodna-testy-wody-1077/jbl-easytest-5-in-1_103114.html (http://www.rybarium.pl/sklep/akwarystyka-slodkowodna-testy-wody-1077/jbl-easytest-5-in-1_103114.html)
Poleciłeś kiepskie testy bo paskowe, nawet jeśli to JBL.
Dużo lepsze i dokładniejsze (a tym samym droższe) są testy kropelkowe.
Postawa moim zdaniem to testy na ph, kh, NO3 i PO4.
Lepsze takie niż żadne ;) Skąd wiesz ile kolega jest w stanie za to zapłacić?
Jeśli chcesz mieć wiarygodne pomiary to musisz zapłacić. To jest tak jak z samochodem - chcesz szybko jeździć to kupujesz wózek sportowy a nie malucha. Test paskowy ma to do siebie że raz pokaże tak a godzinę później może pokazać co innego. Mała dokładność to największy problem testu paskowego. Ponadto nikt nie mówił, że akwarystyka jest tania.
Ja miałem 3 zestawy testów paskowych, każdy mi pokazywał inne wyniki i każdy z nich miał inne wyniki od kropelkowych. Moim zdaniem paskowe to tylko gdy chcemy mieć jako taką orientacje, bo w symie jeżeli akceptujemy jakis zakres parametru od-do (np PH od 6.5 do 7.5 - to tylko przykład) to w sumie paskowe mogłyby być, ale jeżeli na bieżąco badamy wode i chcemy mieć dokładne (wiarygodne) wyniki to tylko kropelkowe.
Poza tym kropelkowe na dłużej starczą, więc jeżeli częsciej wydajemy mniej to taniej wyjdzie wydać więcej a żadziej.
Niestety nasze hobby wymaga sporo wydatków, nie tylko rybki są ważne. Testy kropelkowe są dokładniejsze ale tutaj muszę zwrócić uwagę, że każda firma proponuje coś innego. Dzisiaj robiłem pomiary używając testów dwóch firm SERA i TROPICAL. Przy pomiarach NO2 (azotyny) Wynik Tropicala dokładnie wskazał na 1,6 mg/l a SERY aż 5 mg/l. Kolosalna różnica pomimo, że SERA posiada skalę 2 mg/l a w moim przypadku kolor wskazał wyraźnie na ostatni wynik ich tabeli. Dlatego uważam, że do testów potrzebne jest również dobre wyczucie i "oko". Ryby swoim zachowaniem dokładnie informują czy ich otoczenie jest czyste. W wypadku gdy ma się zamiar wpuścić nasze pupile do nowo założonego akwarium, dobrze by było aby obojętnie jaki test wskazywał odpowiednie parametry dla naszych ryb a na pewno zero w skali dla amoniaku i azotynów!!!