Mam takie pytanie. Mam 500l akwarium nie mam gdzie trzymać wody żeby odstała. Moje pytanie jest takie czy mogę ta wodę trzymać na dobę w wannie? Czy jest tam za duzo mydła, zeli itd. po kąpieli? Chce co tydzień podmieniać 100l
Wybierz sie do OBI lub pdobnego marketu i kup jakies wiadro, beczke itp pojemnik.
zależy jak czesto sie kapiesz jak codziennie to za dużo chemikaliów
tez tak myślę ze może być za dużo chemikaliów. Bylem w Castoramie, bricomrache w okolicy ale nic nie ma muszę chyba dalej szukać.
plastikowej beczki nie było w obi i castoramie ?
woda z wanny zdecydowanie odpada
Ale macie problem... Kupujesz w tym OBI czy Kastoramie folię grubą 0,5mm czarną na metry np. o szer 4m x dł 4m ( w sumie jakieś 5-10 zł), wykładasz wannę i zlewasz wodę.
Proste?
w sumie tez folia by można wyłożyć.
No niestety beczki nie było jak ja bylem.
http://allegro.pl/beczka-beczki-pojemniki-120l-i1262427803.html (http://allegro.pl/beczka-beczki-pojemniki-120l-i1262427803.html)
Myślę nad taka beczka z allegro. Tylko będzie ja trzeba wyparzyć.
Troche masakra taka duza beczka - jak ją napełnisz - to masz 100kg - prawie nie do ruszenia w pojedynke, nie wiem czy nie lepiej kupic trzy mniejsze - po 30L - latwiejsze w transporcie, skladowaniu itp - wiem bo uzywam, na allegro takowe znajdziesz
przyklad http://allegro.pl/banka-kanister-30l-i1265511581.html - 10pln/sztuka
Wiem ze ruszyc by bylo ciezko. Ale ja mam staly wezyk w posadce od lazienki do pokoju na podmiane wody to nie musze nic nosci. Dlatego taka jedna duza banka by byla w sumie idealna
djbasti a po co chcesz odstawiać wodę żeby chlor się ulotnił ? Daj sobie spokój też mam między innymi nędzne 500 l i wcześniej odstawiałem wodę bo tak wszędzie pisali, ale od 18 lat leję prosto z kranu i nie zauważyłem w związku z tym żadnych negatywnych reakcji. Jedyne co to woda musi nieć temperaturę która nie różni się zbyt drastycznie od tej w baniaku.
ja bym uważał - nie wszedzie woda z kranu ma tyle samo chloru i jego soli (chlorany, chloryny)... u mnie te wartości trzykrotnie przekraczają dopuszczalne normy i wplyw na samopoczucie ryb jest zauwazalny - zanim kupilem filtr RO lalem odstala jeden dzien wode z kranu i zaraz po podmianie ryby mi się ocieraly - cos draznilo ich skore (niekoniecznie chlor, ale... ). Co prawda zadna nie padla ani nie pokazala innych objawów chorob/zatrucia, ale jednak sie ocieraly. teraz leje zmineralizowane RO i problemu nie ma
wiesz zawsze lepiej odstawić wodę żeby była odstana. Nie wiem jaka mam wodę w kranie. Musze zrobić testy to będę wiedział. Tu u mnie na wsi, woda co chwila jest wyłączana, dużo chloru i żółta, nie ciekawa sprawa. Dlatego trzeba uważać.
A nie lepiej kupić uzdatniacz? Kilkadziesiąt złotych na allegro wielkie butle kosztują. Woda do akwarium, potem Aquasafe (dobrze działa na ryby, antystresowo i ochronnie na śluzówki).
jakoś wiesz nie lubię stosować chemii, ma być wszystko jak najwięcej naturalne. Ta opcja odpada
djbastii, poradziłeś sobie z tą wodą ?
Jak chcesz mogę Ci załatwić pojemniki plastkowe 30 litrowe z pokrywkami do celów spożywczych.