Gdzieś wyczytałam że w przypadku molinezji warto jest dodać trochę soli akwar. Ale ile właściwe znaczy to TROCHĘ? Tak na przykład na zbiornik 45 l?
Dla molinezji daje się jedną łyżeczkę soli na 5 litrów. Ale to też zależy jakie gatunki hodujesz razem z molly's. Sól nie powinna zaszkodzić innym rybom, ale nie wiem czy inne gatunki czułyby się dobrze akurat w tak słonej wodzie, w jakiej dobrze czują się molinezje.
Cytat...ponieważ do wody przeznaczonej dla tych ryb należy koniecznie dodać 1 łyżkę soli morskiej na 10 litrów wody, trzeba pamiętać, żeby dobierać towarzyszące im ryby i rośliny wyłącznie spośród gatunków tolerujących takie stężenie soli. Jeżeli woda w akwarium będzie zawierać za mało soli lub jeśli ryby będą dostawały za mało pokarmu roślinnego, może dojść do ich ogólnego osłabienia, co będzie się objawiało zmniejszoną odpornością na choroby i mniejszymi rozmiarami...
M. Mariani,
Ryby akwariowecoś o tym wiem bo sam trzymam 2 mollys i są mniejsze niż powiny być (powinny osiągnąc nawet 10-12cm - samice). nie solę wody bo nie wiem jak zniosą to inne rybki. (niestety nie wiedzialem o soleniu wody jak kupowałem te dwie czarnuszki :)
niestety nie wiem jakie inne gatunki oprócz molinezji (black molly i żaglopłetwa) znoszą takie stężenie soli w wodzie. z roślinami to samo... podejrzewam, że zmienniaki i inne piękniczykowate dadzą rade...
Ja bym powiedział, że można dać DO jednej łyżki soli na 10l, bo oczywiście można zastosować mniejsze stężenie. Natomiast większe - nie polecałbym.
Taką sól morską można kupić na szczęście w slepach akwarystycznych, bo w spożywczych widuje się tylko jodowaną (nawet ta dla ogórków jest jodowana, nad czym boleję).
Ciekawostka - widziałem w Gdyni molinezje w akwarium morskim - chyba były tam w celu "rozkręcenia" zbiornika. Fajnie wyglądały wśród korali.