Hej będąc dziś na spacerze znalazłem z naszym opiekunem z warsztatów korzeń pień był spróchniały ale odnoga z korzeniem była twarda bo cięliśmy go kilka godzin. Korzeń ma około 60cm. dł. i 30 szer. ma też naturalny otwór fajne schronienie dla rybek i jest twardy ale w niektórych miejscach jest lekko spróchniałe to jest korzeń bukowy albo dębowy tak nasz terapeuta stwierdził i czy mogę go dać do akwarium? i jak go wypreparować bo oprócz wymoczenia w solance to wiem? Co mogę jeszcze zrobić? Jak jest gdzieniegdzie spróchniały to czy po wypreparowaniu będzie dalej próchniał i gnił?I jakie to drzewo? Na razie go z miękkich części oczyściłem tam gdzie się dało i dałem chłopakowi siostry bo ma kerszera i mi go wymyje pod ciśnieniem we wszystkich zakamarkach i co potem? Oto fotki:
(http://images40.fotosik.pl/340/aab163658c6095ddm.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=aab163658c6095dd)
(http://images37.fotosik.pl/333/105a129481143ceam.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=105a129481143cea)
(http://images49.fotosik.pl/356/597d10a3f1169393m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=597d10a3f1169393)
(http://images39.fotosik.pl/352/63b0730195a30406m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=63b0730195a30406).
I co będzie coś z niego?Pozdrawiam.
Ja bym zrobił tak :
- usunął bym to co jest spróchniałe.
- mycie, szorowanie i gotowanie w solance
- sprawdzenie czy nie barwi wody ( powinien być zanurzony w czystej wodzie przez 2-3 dni )
- i do akwa...
A nie mam takiego dużego garnka mogę np. w pojemniku rozpuścić soli we wrzącej wodzie i moczyć go tak przez kilka dni w tej solance a potem w czystej wodzie też kilka dni? Trochę go oczyściłem resztę mi chłopak siostry kerszerem wyczyści a wiecie może co to za drzewo ciekawi mnie?? Zal mi tego korzenia by było wyrzucić bo jest duży ma ciekawy kształt i ma naturalny otwór fajne schronienie dla jakiegoś glonojada czy suma a i cena też bo w sklepie pewnie że 100zł. taki korzeń jak nie lepiej. A i zaznaczam że jest tylko trochę spróchniałe z wieszchu w środku jest twarde nie spróchniałe. A w akwarium mi ściemnieje zrobi się brązowe bo teraz jest jasne ?
Spróchniały korzeń musisz bezwzględnie usunąć. Bez tego nie masz co marzyć o włożeniu go do akwarium bo narobisz sobie tylko kłopotu.
Co do gotowania w solance to w przypadku braku takiej możliwości, możesz zagotować wody z solą i po prostu zalać takim roztworem kilka razy korzeń z każdej strony. Nie jest to w prawdzie to samo co gotowanie ale z pewnością nie zaszkodzi.
Jeśli masz na tyle duży pojemnik by móc w nim trzymać korzeń zanurzony w wodzie, powinieneś go moczyć, po wcześniejszym zabiegu z solą, przez kilkanaście dni. 2-3 dni to wg mnie za mało.
mrs On nie jest spróchniały jakby był to wiem ze trzeba wyrzucić ale trochę w niektórych miejscach i to niewiele jest spróchniałe tylko z wierzchu a w środku jest twarde bardzo zdrowe bez pleśni gnicia itp.i bo my się namęczyli by go uciąć a napisze może ktoś co to za drzewo i czy ściemnieje w akwarium bo jest jasne teraz??? Czyli zrobię tak suszę korzeń potem zalewam go wrzątkiem z sola trzymam w tej solance kilka dni i potem w czystej często zmienianej wodzie trzymam go kilkanaście dni a ta woda czysta to ma być ciepła czy zimna a sól może być jodowana czy powinna być niejodowana? A czemu nie może być spróchniałe nawet jak go oczyszczę co się stanie jak dam go do akwarium? Mam taki plastikowy pojemnik więc mogę zrobić tak jak napisałem i będę go moczył i się zobaczy co się z nim będzie działo. A w ogóle ładny i ciekawy ten korzeń czy nic szczególnego będzie efektowny w baniaku??Pozdrawiam.
DawidK1 - jak już zaczniesz preparować ten korzeń, to mocz go długo w solance, potem równie długo mocz go w zwykłej wodzie i oglądaj czy aby nie pleśnieje. I tak kilka razy na przemian, aby cały korzeń głęboko nasiąknął przede wszystkim słoną wodą. Drewno wygląda fajnie i jeśli chcesz je użyć w akwarium to sporo pracy przed Tobą.
Dzięki andrzej72 ok nie ma problemu mam taki plastikowy pojemnik więc mogę go moczyć ile mi się podoba lepiej dłużej preparować i się cieszyć korzeniem niż mieć syf w akwarium tylko czekam jak mi go przywiozą z czyszczenia kerszerem. Ale ta solanka ma być ciepła cały czas czy mogę rozpuścić sól a potem moczyć go cały czas w zimnej solance czy muszę ja co dziennie wymieniać tą solankę a może być sól kuchenna czy musi być niejodowana? A wiesz może jakie to drzewo i czy ściemnieje w akwarium?
I wiecie z jakiego drzewa to korzeń? A czy w galerii można pokazać akwarium z rybkami czy akwaterrarium że żółwiem też można??
Witam wszystkich.
Ja mam kilka pytań bo nie wiem co mam już myśleć o tym...
Wiem, że jest tu na tym forum dużo już takich wątków, lecz jak czytam każdy z osobna ma inne zdanie co do przygotowania tego.
Chcę mieć swój własny korzeń w akwa. ( http://images47.fotosik.pl/380/78a274bb57cb1fe1med.jpg ) czy on się wogóle nadaję ?? , wyciągnąłem go z rzeki ( niektórzy mówią ze z rzeki nie może być, a inni że może). Niby jest dobry ( tak kolega zasugerował ). Rzucałem nim o asfalt i nie pękł ( czytałem o tym na jakiejś stronie, że tak można zobaczyć czy się nadaje )
Czytałem też o przygotowaniu takiego korzenia na innych stronach, lecz nie znalazłem jednej odpowiedzi na moje pytanie.
Czy korzeń trzbe dokładnie czyścić ( lub też skrobać z kory, nitek, które wystają ( bo pamiętam, że jeden forumowicz na tym forum pisał, że te nitki można glonojadowi na śniadanie zostawić, nie wiem czy to bójda czy serio mówił ) ), czy wystarczy go, " przejechać czymś" .
Bardzo proszę poradzić mi czy ten korzeń się nadaję, czy musze go z tego wszytskiego czyścić, lub proszę o jakiś link do stronki gdzie jest opisane jak dobrze przygotowac korzeń do akwa.
Z góry dziękuję
Witam ,ja mysle ze tak .Ja kiedys tez mialem korzen z drzewa co roslo nad brzegiem ale wyczysciłem go bardzo dokładnie z calej kory.Byl czysciutki potem moczylem go chyba miesiac w solance a nastepnie wygotowałem dwa razy i do akwa.Woda na poczatku zrobiła sie troche brazowa ale z czasem byla juz czysta .Człowiek uczy sie na błedach,POWODZENIA <papa>
Właśnie najbardziej martwię się o ta wodą, bo czytałem o tym, że woda brązowieje troche, ale czy to nie zaszkodzi rybką napewno ??
Moim nie zaszkodziło,twoim napewno tez.
a czy wskazane jest, żeby on się moczył tak długo ? nie wystarczy tydzień ?
Ja swój pierwszy korzeń w moczyłem 2 dni i kilka razy wygotowałem. Efekt ? Korzeń nie toną. Morał : moczymy i wygotowujemy tak długo aż będzie toną.
Cytat: Neon-Innesa w 13.11.2010, 18:52
Chcę mieć swój własny korzeń w akwa. ( http://images47.fotosik.pl/380/78a274bb57cb1fe1med.jpg ) czy on się wogóle nadaję ??
Jak najbardziej.
Cytat: Neon-Innesa w 13.11.2010, 18:52
Czy korzeń trzbe dokładnie czyścić ( lub też skrobać z kory, nitek, które wystają
Wyczyść korzeń, oderwij to co łatwo schodzi, możesz na jakiś czas wpakować go do piekarnika (eliminacja ewentualnego życia), wygotować lub zalać solanką, moczyć nie ma potrzeby bo korzeń z rzeki więc jest odpowiednio spreparowany.
Hej zostało mi już tylko namoczyć korzeń w solance ale gdzieś w opisie preparowania wyczytałem że sól ma być niejodowana tylko nie wiem czy u nas taką znajdę bo w 2 sklepach jej nie mieli była zwykła kuchenna jodowana może być czy musi być niejodowana? Bo już wszystko wiem tylko nie wiem czy sól jodowana kuchenna może być napiszcie bo chciałbym już korzeń preparować pozdrawiam.
mrs :) , no z rzeki po powodziach on jest ale był w rzece, powodzie były w lipcu, sierpniu. Ale korzeń tonie to jest chyba najważniejsze. Własnie to co kolega wyżej napisał, czy sól kuchenne nie może być ?? to może zaszkodzić ?
Może być zwykła sol kuchenna.
mrs:) napisze ci coś a ty mi odpiszesz czy tak może być ok ?
Najpierw czyszcze korzeń z tych nitek kory i co odejdzie z niego.
Mocze go 4 dni w wodzie
Gotuje go 2 godz. w wodzie z solą ( po godzinie wymieniam zabarwioną wode )
Zostawiam go na 2 dni w solance.
i do akwa taki czas może być czy za krótko ??
Cytat: Neon-Innesa w 14.11.2010, 17:28
mrs:) napisze ci coś a ty mi odpiszesz czy tak może być ok ?
Najpierw czyszcze korzeń z tych nitek kory i co odejdzie z niego.
Mocze go 4 dni w wodzie
Gotuje go 2 godz. w wodzie z solą ( po godzinie wymieniam zabarwioną wode )
Zostawiam go na 2 dni w solance.
i do akwa taki czas może być czy za krótko ??
Po co chcesz zostawiać korzeń w solance?
Po wygotowaniu w soli korzeń do czystej wody na parę dni i do akwarium.
pozdrawiam
Cytat
Po co chcesz zostawiać korzeń solance?
No tak wycztałem na innych stronkach no, ale dzieki za info :)
Cytat: Neon-Innesa w 14.11.2010, 17:28
mrs:) napisze ci coś a ty mi odpiszesz czy tak może być ok ?
Najpierw czyszcze korzeń z tych nitek kory i co odejdzie z niego.
Mocze go 4 dni w wodzie
Gotuje go 2 godz. w wodzie z solą ( po godzinie wymieniam zabarwioną wode )
Zostawiam go na 2 dni w solance.
i do akwa taki czas może być czy za krótko ??
Najpierw gotujesz w solance, później moczysz ale nie w wodzie z solą tylko zwykłą wodą.
Woda w której moczy sie korzeń powinna być wymieniana raz na dobę.
Zalecam moczenie drewna kilka dni np. tydzień.
Pytam o sól dlatego bo w opisie jak preparować korzeń tylko nie pamiętam na jakim forum to pisało było opisane szczegółowo jakie korzenie się nadają jak preparować i pisało niejodowana ale dlaczego to nie napisali i dla tego chcę się upewnić że można kuchennej użyć.
Cytat: DawidK1 w 14.11.2010, 19:19
Pytam o sól dlatego bo w opisie jak preparować korzeń tylko nie pamiętam na jakim forum to pisało było opisane szczegółowo jakie korzenie się nadają jak preparować i pisało niejodowana ale dlaczego to nie napisali i dla tego chcę się upewnić że można kuchennej użyć.
Można, nie ma z tym żadnego problemu.
Ja również znalazłem fajny korzeń tylko nie jestem pewien czy jest zdrowy. Zabrałem również gałęzie buku. Oceńcie czy się nadają (wiem o moczeniu ich w solance)
(http://img339.imageshack.us/img339/8420/p1811101734k.th.jpg) (http://img339.imageshack.us/i/p1811101734k.jpg/)
(http://img87.imageshack.us/img87/7522/p1811101736.th.jpg) (http://img87.imageshack.us/i/p1811101736.jpg/)
Gdzie ten korzeń znalazłeś ? Bo ja jak szukałem to albo spróchniałe, albo coś..
Mam takich szukać bardziej w rzece ? Czy jak ?
Cytat: thunderdome w 18.11.2010, 19:21
Gdzie ten korzeń znalazłeś ? Bo ja jak szukałem to albo spróchniałe, albo coś..
Mam takich szukać bardziej w rzece ? Czy jak ?
Rzeki, bagna, jeziora. Najlepsze takie które były zanurzone w wodzie.
Pozdrawiam
Gotuje dzisiaj te korzenie tylko, że jeden korzeń nie zmieścił mi się do garnka. Jak go wygotować ??
Czy moge np. dać go na beton, posolić i lać go wrządkiem ?? Tak ze 3 razy ?? Czy to za mało ?
Emperor a co jeśli rzeka, jezioro cokolwiek jest lekko zabrudzone? Nie daleko mnie płynie rzeka, taka rzeczka raczej i żyją tam jakieś ryby..albo na przykład strumyczek w lesie, ludzie wyrzucają jakiś plastyk, i worki.. Czy z takich miejsc się nada? Po za tym ciężko znaleźć taki korzeń, żeby był martwy, niespróchniały..
Z takich miejsc gdzie żyją ryby jak najbardziej ( sokor żyją czyli woda nie jest zanieczyszczona jkimiś odpadami prtze ludzi czy coś ).
Korzen najlepeij jka by był z rzeki, lecz jak nie będzie też go sie da przygotowac, ale trzeba go dłużej moczyć. W tym roku było dużo powodzi, przejdź się po takich rzekach które wylewały o ile tam masz, napewno coś znajdziesz, tylko trzeba czasu :)
Aha
Pogrzebałem chwilkę i to są jakieś strzeble, może potokowe nie wiem :) Coś takiego..
Hej korzeń w porządku nie gnije nie śmierdzi jest wszystko ok, tylko mam pytanie w solance był około 2 miesiące teraz jest w samej wodzie czystej coś około 2 miesięcy i jeszcze nie tonie jak długo jeszcze muszę czekać by zatonął bo już by się przydało bym go umieścił w akwarium bo żółw się czochra o mały korzeń i się to nie sprawdza ile może trwać takie tonięcie?? Pozdrawiam.
Jeśli po 2 miesiącach nie tonie, to obawiam się że już nie zatonie.
Tzn. troszkę zatoną ale dalej wypływa na powierzchnię?
No to znaczy że nie tonie i ... pewnie nie zatonie ...
A może przez to że go nie gotowałem bo brak garnka takiego dużego a gotowanie by pomogło??