Ja mam kilka pytań, bo już sam nie wiem co o tym wszystkim sądzić..
Chcę mieć gałązkę ( dębową ) w akwarium, niby było duuuużo wątków o tym temacie, no ale czy taka gałązka się nada? No bo niektórzy piszą, że lepiej korzeń, inni, że nie więc ja już sam nie wiem :)
Potem, gałązkę wybierałem jakieś 15 min, i wydawała mi się najlepsza, bez grzyba, pleśni, nie śmierdzi pleśnią...Została ścięta, chyba rok temu, bo pamiętam, jak dęby były przycinane..tak, że trochę gałązek tam jest..w środku sucha, gdy łamałem jej niepotrzebną mi część, musiałem użyć trochę siły, i dopiero się złamała z trzaskiem :) Więc drewienko raczej zdrowe..Co tam jeszczeee...noo kora jest raczej nienaruszona i to chyba tyle :) Proszę o pomoc
Jak ją dobrze przygotujesz tak jak wczesniej pisali bo tego sporo było to czemu nie?
No bo chodzi mi o to, że niektórzy pisali o tym, że musi być wyjęta z jeziora, wody itd itd.. Albo, że kora ma być miękka, dlatego pytam..
Chodzi mi po prostu jaki ma być stan owej gałązeczki :)
Cytat: thunderdome w 12.11.2010, 12:35
No bo chodzi mi o to, że niektórzy pisali o tym, że musi być wyjęta z jeziora, wody itd itd.. Albo, że kora ma być miękka, dlatego pytam..
Chodzi mi po prostu jaki ma być stan owej gałązeczki :)
Wystarczy wygotować, wymoczyć i mozna śmiało do baniaka wkładać.
Czyli mam najpierw nożykiem, pozbyć się kory, wygotować itd ?
Suszyć trzeba?
Postaram się dodać jakoś zdjęcie..
Cytat: thunderdome w 12.11.2010, 13:03
Czyli mam najpierw nożykiem, pozbyć się kory, wygotować itd ?
Suszyć trzeba?
Postaram się dodać jakoś zdjęcie..
Oczyścić z kory i wszelkiego rodzaju zabrudzeń.
Wygotować w wodzie z solą (ok godziny) następnie moczyć ok tygodnia codziennie zmieniając wode.
Cytat: mrs w 12.11.2010, 13:08
Cytat: thunderdome w 12.11.2010, 13:03
Czyli mam najpierw nożykiem, pozbyć się kory, wygotować itd ?
Suszyć trzeba?
Postaram się dodać jakoś zdjęcie..
Oczyścić z kory i wszelkiego rodzaju zabrudzeń.
Wygotować w wodzie z solą (ok godziny) następnie moczyć ok tygodnia codziennie zmieniając wode.
Ok, a co z suszeniem ?
EDIT: Noi tak reasumując to każda gałązka (dębowa, i jeśli nie jest spruchniała) się nadaje do akwarium ? A jeśli jest za świeża?
Cytat: thunderdome w 12.11.2010, 13:11
Ok, a co z suszeniem ?
Jeśli wysuszysz gałąź to nie będzie ona tonąć.
Moczysz m.in. po to by gałąź nabrała wody i toneła po włożeniu do zbiornika.
Zobacz jeszcze dalszą część postu, która dopisałem :) I w ogóle przepraszam za te pytania, no ale chcę żeby wszystko było jak należy...
Aaaa jakbym ją włożył do piekarnika? Wydaje mi się, że padną wtedy wszelkiego rodzaju bakterie i takie tam ?
Drzewo iglaste się nie nadaje.
Wkładanie drewna do piekarnika jest częstym zabiegiem stosowanym przez akwarystów w celu wybicia wszekiego rodzaju zanieczyszczeń i form życia.
Ale jest to konieczne? Z resztą dziś postaram się zdobyć zdjęcia po okorowaniu i może wtedy coś więcej dopowiesz :)
Cytat: thunderdome w 12.11.2010, 13:22
Ale jest to konieczne? Z resztą dziś postaram się zdobyć zdjęcia po okorowaniu i może wtedy coś więcej dopowiesz :)
Piekarnik konieczny nie jest.
Gałęzi nigdy nie wkładałem do piekarnika.
Wystarczyło samo gotowanie i moczenie.
W takim razie ok, ale jakie gałązki wybierałeś ? Bardziej stare? Świeżo z cięte ?
EDIT: i tak, w ogóle do jakiego stopnia mam usunąć tą korę ? Bo ona nie schodzi tak lekko, tylko trzeba mocno nożem przycisnąć. Aż do bielszej warstwy drewna? Bo można powiedzieć, że ta gałąź się składa z 3 warstw, z jednej na wierzchu - ciemnej, drugiej pod nią, taka kakaowa, i ostatnia taka bardzo jasnobrązowa
Ja tam wolałem świeżo scięte żeby były zdrowe.
Cytat: amiboo w 12.11.2010, 13:48
Ja tam wolałem świeżo scięte żeby były zdrowe.
No tak, ale z tego co mi wiadomo powinno być martwe i w miarę suche ;)
No tak tylko że ja je wygotowałem wysuszyłem i jeszcze raz namoczyłem porządnie, nie zawsze suche sa zrowe, przeważnie maja dużo "insektów"
Ok wiem..
A co do tego okorowania, do jakiej warstwy mam się pozbyć tej kory? Bo to dość ciężko idzie
Cytat: thunderdome w 12.11.2010, 14:00
Ok wiem..
A co do tego okorowania, do jakiej warstwy mam się pozbyć tej kory? Bo to dość ciężko idzie
Delikatnie, tylko to co schodzi lekko.
Reszta zostaje.
Cytat: amiboo w 12.11.2010, 13:48
Ja tam wolałem świeżo scięte żeby były zdrowe.
Gałąź czy korzeń musi być w 100% martwa.
Świeżo ścięte drewno nie nadaje się do baniaka choćby ze względu n wydzielane przez nie soki.
No tak ale jak ma świeżo ścięte i wysuszy w piekarniku w 100 procentach to bedzie martwe potem wygotuje namoczy i martwe namoczone wsadza
Już zestrugałem trochę do białego ;/
Nowa gałąź ?
I w gruncie rzeczy delikatnie to nic nie schodzi, trzeba przycisnąć
Na dodatek, korniki są, nie wszędzie ale jednak..
Czyli nowa gałąź , i mam łupać tylko do 2 warstwy - troszkę ciemnej ?
Cytat: amiboo w 12.11.2010, 16:04
No tak ale jak ma świeżo ścięte i wysuszy w piekarniku w 100 procentach to bedzie martwe potem wygotuje namoczy i martwe namoczone wsadza
Obawiam się, że po takim zabiegu gałąź martwa nie będzie.
Cytat: thunderdome w 12.11.2010, 16:17
Już zestrugałem trochę do białego ;/
Nowa gałąź ?
Nowa gałąź.
Cytat: thunderdome w 12.11.2010, 16:52
Na dodatek, korniki są, nie wszędzie ale jednak..
Bez piekarnika się nie obejdzie.
Cytat: thunderdome w 12.11.2010, 16:52
Czyli nowa gałąź , i mam łupać tylko do 2 warstwy - troszkę ciemnej ?
Delikatnie, ile zejdzie tyle zejdzie.
Nic na siłę.
Ok, w takim razie jutro z samego rana, pójdę po nową, i zestrugam tylko do 2 warstwy, takiej kakaowej :)
A można wiedzieć jeszcze dlaczego nie do białej?
Cytat: thunderdome w 12.11.2010, 17:38
A można wiedzieć jeszcze dlaczego nie do białej?
W zasadzie przeciwwskazań nie ma.
Jeśli chce Ci sie tak obierać gałęzie to baw sie.
Gałąź powinna być naturalna, delikatnie oskrobana i wyczyszczona.
Nie ma potrzeby obierania jej jak banana.
Skoro tak to pomyślę jeszcze, jutro mam czas więc obiorę obydwie i zobaczę, która bardziej przypadnie mi do gustu i jak będzie wyglądać mokra..
Dziękuje bardzo za fatygę, wszelką pomoc :) W razie innych pytań jeszcze zapytam
W takim razie mam pytanie, czy jak będę gotował to drewno w garnku to mogę dać 3 do jednego ? I razem moczyć ? Czy każdy kawałek osobno ?
Cytat: thunderdome w 13.11.2010, 12:33
W takim razie mam pytanie, czy jak będę gotował to drewno w garnku to mogę dać 3 do jednego ? I razem moczyć ? Czy każdy kawałek osobno ?
Można razem.
Mieliśmy problemy ostatnio z wodą ze studni, tzn jakiś przełącznik się zepsuł czy coś takiego, i mamy wodę miejską..Czy taka woda nie zaszkodzi moim drewienkom ?
Nie zaszkodzi. Większość forumowiczów ma zapewne również wodę z miejskich wodociągów. ;)
Pozdrawiam
No tak, ale na przykład jak ją wlewają do akwarium to czekają , aż te chlory wyparują :)
Ale skoro nie szkodzi to ok, jutro się za to zabiorę bo ostatnimi czasy suszyłem na grzejnikach, żeby troszkę robactwa wytłuc jak jest, dziś oczyszczę pod wodą a jutro zabiorę się za gotowanie :)