Jak sobie z nimi poradzić, zasypały mi całe akwarium 200l. A nie chcę stosować chemii. Dopiero co znikają mi pierwotniaki trąbiki. Kiedyś miałem w akwarium slimaki to wpusciłem bocje szarą. Czy żeby pozbyć się tych slimaków , niestosując chemii. Dokupić małe stadko Bocji wspaniałych, czy szarych?
A może jakiś inny sposób polecacie?
Świderki bardzo często gdy jest zgaszone światło gromadzą się na szybach wtedy można je łatwo wyłowić sitkiem.
Ogranicz karmienie .
Moim zdaniem ograniczenie pokarmu nic nie da bo świderki i tak sobie coś wykopią, ewentualnie ograniczenie pokarmu można zastosować na dłuższą metę.
kup sobie helenki
Dzięki za odpowiedzi. A czemu nikt nie jest za dokupieniem ryb ślimakożernych? Co do karmienia to nić się nie marnuje, na dnie działo stadko kirysków. A pokarm nigdy nie zostaje. Bynajmniej ja nie zauważam.
moje bocje wspaniałe nie dają żadnych szans ale zatoczkom co przyniosę "garść" zatoczków to po paru dniach zostają same muszelki :/a potrzebuje ich bo zauważyłem ze nieźle sobie radzą z krasnorostami aa pisałem to już gdzieś ale napisze jeszcze raz bocje muszą mieć min 4 cm młode przynajmniej u mnie nie interesowały się ślimakami
Pozbieraj do słoików i wysyłaj po chętnych :)
ja bym chetnie przyjął ślimaczki ! helenki wyciely mi do 0 i teraz głodują :(
możesz mi oddać :D W moim kreweciarium 30l od pół roku są 4 helenki, a świderków i zatoczków nie ubywa...A krewetek full! Więc chyba przekarmianie nie ma tu nic do rzeczy...niestety...