Mam pytanie do osób hodujących zbrojniki.
Otóż, jakieś 3 tygodnie temu kupiłem sobie jednego małego albinosa, (mam także 2 zwykłe ) i oto co dziś rano zobaczyłem... glonojad wyszedł cały nad powierzchnie wody i przyklejony do szyby usechł. Czy komuś zdarzyło się coś podobnego? Ciekawe czym taka wycieczka mogła być spowodowana? :roll:
p.s sorry jeżeli wiadomość ta pojawi się dwukrotnie jak zdarzyło mi się to ostatnio, ale nie wiem czemu się dublują.
Miałem kiedyś taką sytuacje ale wrócił spowrotem do wody:P
Moja dziewczyna miala podobna sytuacje (zbrojownik lamparci), ale w pore zostal cofniety do wody.
Moze jest to zwiazane z poziomem wody, ktory owego dniam byl nadzwyczaj wysoki.
pewnie miałeś za ciepłą wode tak sie dzieje z rybami które maj ą za ciepłe warunki
To jest możliwe moje teraz mają nastawione na 28 stopni i jakieś dziwne są od 3 dni nie chcą jeść kalfiora marchewki ani tabletek
Woda na pewno nie była za ciepła bowiem mam 24-25stopni. żadnych problemów w akwarium też nie mam. Dwa starsze glonojady i inne rybki mają się wyśmienicie, więc według mnie coś musiało być nie tak z psychiką tej rybki(małe są głupie!). Od 15 lat mam akwa i pierwszy raz coś takiego zobaczyłem. Pozdrowienia dla wszystkich, których post zainteresował.
Woda na pewno nie była za ciepła bowiem mam 24-25stopni. żadnych problemów w akwarium też nie mam. Dwa starsze glonojady i inne rybki mają się wyśmienicie, więc według mnie coś musiało być nie tak z psychiką tej rybki(małe są głupie!). Od 15 lat mam akwa i pierwszy raz coś takiego zobaczyłem. Pozdrowienia dla wszystkich, których post zainteresował.