Witam.
Jestem poczatkujacym akwarysta, wiec prosze o wyrozumialosc. Akwarium zalozylem 4 tygodnie temu, po 1,5tygodnia wpuscilem bojownika, tydzien temu wpuscilem 12 neonow zielonych i 4 krewetki. W przeciagu tego tygodnia zdechlo 5 neonow i 2 krewetki, bojownik ledwo zipie. Od poczatk rybki (wydawaloby sie) sa zwawe, chetnie jedza, zadnych oznak choroby, a jednak cos jest nie tak. Parametry:
pojemnosc 54l
oswietlenie 2x15w
filtr kaskadowy 300l/h
grzalka 50w
temperatura 24-25st C
podloze to ziemia ogrodowa, zwir i piasek kwarcowy
z roslinnosci to, trawa parvulus, maly heniek i mchy roznej masci.
parametry wody:
NO3- 0
NO2- 0
GH- 16
KH- 17
ph- 7,5-8
Cl2 - 0,8
nawozenie, CO2 z bimbrowni i mikroelementy, nic wiecej.
Podmiana wody 20%, ostatnia rowno tydzien temu.
Jakies pomysly co z tym fantem zrobic?
Mam trzy typy:
1. zbyt wysoka twardość i pH
2. podłoże
te rzeczy mogą być ze sobą powiązane. Jaka to ziemia (skład), jaki żwir?
3. coś nie halo z bimbrownią
postanowilem zrobic restart, tym razem na podlozu jbl.
ziemia- najtansza ogrodowa bez nawozow, zwir rzeczny, piasek kwarcowy
bimbrownia, zrobiona z 1l wody, 400g ckru, 15g drozdzy
Greku mówiłem Ci... "Matka siedzi z tyłu" potwierdza moje przypuszczenia <good> Ale zrobimy restart - chyba najpewniejsze rozwiązanie jeśli zależy na czasie <papa>
moze i tak jest.
Cytat: greku w 24.11.2010, 15:13
bimbrownia, zrobiona z 1l wody, 400g ckru, 15g drozdzy
A tych drożdży to nie za dużo?
wiem ze powinno byc 10gr. Ale jak zrobilem z 15 to byla prawie 1 babelka na sekunde, wiec mysle ze jest ok.
Ale ryby zdychają, więc chyba nie tak do końca OK
zgadza sie, ale watpie zeby to mialo jakis zwiazek ze soba
W tamten piatek zrobilem restart na podlozu filtus floran i floran start.
Dzis przy pomiarach zauwazylem wzrost NO3 do 10, NO2 wynosi 0.