Witam, zmagam się z plagą glonów nitkowatych (próbowałem wszystkiego), rośliny wyglądają tragicznie, akwa ma 2,5 roku postanowiłem wymienić całą wodę i podłoże, czy w tym przypadku użylibyście wody z akwarium do ponownego zalania? Ja przez te glony mam wątpliwości, ale mam akwarium 300L. Proszę o rozsądne porady.
Próbowałeś wszystkiego?? Tzn czego?? Napisz po kolei co dokładnie robiłeś, opisz swoje akwarium, parametry, filtracja, światło itp. Może uda się jakoś pomóc bez restartu.
Nie używaj tej wody do ponownego zalania,bo wydaje mi sę że ta woda przez swoje parametry będzie znakomitym startem dla rozwoju glonów :P
A akwarium nie jest czasem narażone na bezpośrednie światło słoneczne? Ile masz Watów?
Mam 0,54W/L, na akwarium nie pada światło słoneczne, parametry wody w normie, restart jest zaplanowany nie ze względu na glony, proszę o opinie co do powtórnego użycia wody z akwarium tylko i wyłącznie!
Restart na nowej wodzie będzie się równał ponownemu dojrzewaniu, może nawet glonom i wszystkim dolegliwosciom nowego akwarium. Ja dałbym minimum 50% starej wody jeśli parametry ma w porządku. Tyle że najpierw przepuściłbym przez UV żeby zabić zarodniki glonów. Tym bardziej że zmieniasz podłoże. Filtr też radzę wyczyścić i na wylocie zamontować UV. Z tego samego powodu. Niektóre nitki mają paskudne te zarodniki i ciężko sie ich pozbyć. Ja nie walczę z glonami - mimo ze zawsze gdzieś czyhają , ale po prostu dbam o rośliny...
Zgadzam się z poprzednikiem odnośnie użycia części starej wody. Ale nie stosowałbym lampy UV.
Przed zarodnikami glonów i tak się nie ustrzeżesz. Chyba że będziesz robił minimum co pół roku
restart z dezynfekcją. Wymiana podłoża na pewno dobrze wpłynie na rośliny.
Apropo "próbowałem wszystkiego" a czy próbowałeś dodawać szkła wodnego - po 1-3 kropli dziennie?
Ja właśnie odkryłem, że jest to sposób na ruszenie roślin rosnących w starym zużytym podłożu.
(Oprócz normalnego nawożenia oczywiście).
Jeszcze jestem ciekaw czy dasz dotychczasowe rośliny czy będziesz sadził nowe? W pierwszym przypadku wykąp rośliny w roztworze kwasku cytrynoweg, takim roztworem możesz umyć też baniak. Zakwasiłbym też wodę z akwarium w wiadrze do pH 4 i przez kilka godzin przepuszczał przez filtr.