Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata

Akwarystyka => Choroby => Wątek zaczęty przez: SetsO w 15.12.2010, 14:53

Tytuł: Otosek stracił przylepność ?
Wiadomość wysłana przez: SetsO w 15.12.2010, 14:53
Witam! Mój Otosek od wczoraj dziwnie się zachowuje:

- Wchodzi po szybie i od niej się od lepia i spada na dno i leży bokiem do góry ale żyje.
- Nie reaguje zbytnio na siatkę, czyścik a na palec przy szybie to już w ogóle.

Wie ktoś co mu jest ?
Tytuł: Odp: Otosek stracił przylepność ?
Wiadomość wysłana przez: Raffy w 15.12.2010, 15:31
No jak to co,ryba normalnie zdycha. Proszę o wyniki testów amoniaka, No2 i No3 ;)
Tytuł: Odp: Otosek stracił przylepność ?
Wiadomość wysłana przez: SetsO w 15.12.2010, 15:51
Woda - NO3 - 0, No2- 0, Amoniak - 0
Tytuł: Odp: Otosek stracił przylepność ?
Wiadomość wysłana przez: theng w 15.12.2010, 19:08
Jeśli niedawno go kupiłeś, to "normalne". Przeżywalność otosków u mnie wyniosła 60% w pierwszym miesiącu od zakupu. Objawy były podobne.
Tytuł: Odp: Otosek stracił przylepność ?
Wiadomość wysłana przez: Raffy w 15.12.2010, 19:21
Cytat: SetsO w 15.12.2010, 15:51
Woda - NO3 - 0, No2- 0, Amoniak - 0

Z ciekawości, jakimi testami wykonałeś badania wody?
Tytuł: Odp: Otosek stracił przylepność ?
Wiadomość wysłana przez: Max 58 w 15.12.2010, 20:03
Otoski pochodzą z odłowu i mają za sobą kawał drogi - i to w raczej kiepskich warunkach - każdy litr wody to kilogram bagażu lotniczego - więc sa podtruwane własnymi odchodami, podobnie jak wszystkie ryby wysyłane ta drogą. Dlatego np. gupiki - skadinąd bardzo odporne rybki - odporniejsze od neonów , lubią paść już u klienta...
Tytuł: Odp: Otosek stracił przylepność ?
Wiadomość wysłana przez: rodia w 15.12.2010, 20:12
Cytat: theng w 15.12.2010, 19:08
Jeśli niedawno go kupiłeś, to "normalne". Przeżywalność otosków u mnie wyniosła 60% w pierwszym miesiącu od zakupu. Objawy były podobne.

Czytałem o ponoć niskiej przeżywalności otosków zakupionych. Jednak u mnie przeżywalność otosków wynosi 100% - stadko 8 sztuk kupowane na 2 raty po 4sztuki.
Tytuł: Odp: Otosek stracił przylepność ?
Wiadomość wysłana przez: Max 58 w 15.12.2010, 20:55
Wyraźnie miałeś szczęście - kupiłeś widać sztuki "poselekcyjne" które kilka tygodni już u sprzedawców "gościły" . Nie wiem jak długo je masz, ale wiem że potrafią paść nawet po 3 miesiącach od zakupu. Przeżywające dłużej, z reguły umierają ze starości jeśli nic się nie wydarzy. ;)
Tytuł: Odp: Otosek stracił przylepność ?
Wiadomość wysłana przez: rodia w 15.12.2010, 21:22
Cytat: Max 58 w 15.12.2010, 20:55
Wyraźnie miałeś szczęście - kupiłeś widać sztuki "poselekcyjne" które kilka tygodni już u sprzedawców "gościły" . Nie wiem jak długo je masz, ale wiem że potrafią paść nawet po 3 miesiącach od zakupu. Przeżywające dłużej, z reguły umierają ze starości jeśli nic się nie wydarzy. ;)

U mnie w mieścinie trzeba często "polować" na otoski. Więc do sklepu wpadam zawsze w dniu dostawy. I obydwa razy wlasnie tak kupiłem te otoski. 4 mam od sierpnia a drugie 4 od początku listopada.
Tytuł: Odp: Otosek stracił przylepność ?
Wiadomość wysłana przez: Max 58 w 15.12.2010, 21:35
Widać dostawca ma jakieś nadzwyczajne źródło...
W tym roku - wiosną - na giełdzie hurtowej większość dostawy otosków padła zanim zobaczyli ją własciciele sklepów...
Tytuł: Odp: Otosek stracił przylepność ?
Wiadomość wysłana przez: rodia w 15.12.2010, 23:50
Cytat: Max 58 w 15.12.2010, 21:35
Widać dostawca ma jakieś nadzwyczajne źródło...
W tym roku - wiosną - na giełdzie hurtowej większość dostawy otosków padła zanim zobaczyli ją własciciele sklepów...

Nie wiem, mówię jak było. 14 miesiecy temu też kupiłem 5 otosków i nie padł mi żaden. Załatwiłem je sam po czterech miesiącach, ale to była moja wina.

Zawsze stosuje dlugą aklimatyzację. z worka wlewam ryby do wąskiego wiaderka i z akwarium wezykiem od powietsza przez okolo godzine dolewam do pelnego wiaderka i dopiero wtedy puszczam - może to jest klucz, nie wiem.
Tytuł: Odp: Otosek stracił przylepność ?
Wiadomość wysłana przez: Max 58 w 16.12.2010, 07:23
Cytat: rodia w 15.12.2010, 23:50
Zawsze stosuje dlugą aklimatyzację. z worka wlewam ryby do wąskiego wiaderka i z akwarium wezykiem od powietsza przez okolo godzine dolewam do pelnego wiaderka i dopiero wtedy puszczam - może to jest klucz, nie wiem.

To oczywiście podstawa - nawet na tetrowskich workach jest instrukcja uproszczona zakładająca wszak że mamy tę samą wodę co w sklepie (z jednego wodociągu) ,  jeśli nie - to faktycznie wydłużenie procesu to konieczność.

Powiadasz - mala miejscowość - i pewnie tu masz klucz do odpowiedzi - otoski przybywają do sklepu z hurtowni w której już jakiś czas były i zdążyły odsiać słabsze egzemplarze, albo są importowane przez inna firmę. Ciekaw jestem ceny za sztukę... to też może być wskazówką. O umiejętnościach samego sprzedawcy nie wspominam , bo zakładam że masz farta do fachowca. ;)
Tytuł: Odp: Otosek stracił przylepność ?
Wiadomość wysłana przez: rodia w 16.12.2010, 09:38
Miejscowość nie aż taka mała po koło 100.000 mieszkańców - Koszalin. Na dostawy gość wyjeżdża jednego dnia z rana i wraca późnym wieczorem. Wg mnie ten sprzedawca to rzeczywiście jedyny sprzedawca w mieście, który zna się na rzeczy. Reszta należy do tych co za wszelką cenę usiłują sprzedać każdemu bojownika lub złotą rybkę w kuli.

SetsO, sorki za OT w twoim wątku, ale nie jesteśmy w stanie pomóc w odzyskiwaniu przylepności otoska.

Pozdrawiam, R.
Tytuł: Odp: Otosek stracił przylepność ?
Wiadomość wysłana przez: tmaciak w 16.12.2010, 12:06
Ja popieram Rodię, u mnie przeżywalność otosków to prawie 100% aczkolwiek biorę je ze znajomego sklepu, jak już właściciel powie, że można brać, bo wystarczająco się "kwarantannowały".
Tytuł: Odp: Otosek stracił przylepność ?
Wiadomość wysłana przez: SetsO w 16.12.2010, 14:10
Pomiary mierzyłem testem kropelkowym firmy zoolek. Dodatkowo mierzyłem Po4 też ok jest . I No3 mamo koło 20 niezauważyłem ze pominąłem dwójkę xD
Tytuł: Odp: Otosek stracił przylepność ?
Wiadomość wysłana przez: Max 58 w 16.12.2010, 14:36
azotany w porządku jak na nieroślinne - a przyczyną może być zatrucie w transporcie, albo coś innego np. za wysokie pH - pochodzą z miękkiej i kwaśnej wody,  więc SetsO - sprawdź co tam u Ciebie z wodą. W każdym razie - dobrze nie jest z otoskiem...

Tomku , rodia - po ile płaciliście za otoski?
Tytuł: Odp: Otosek stracił przylepność ?
Wiadomość wysłana przez: rodia w 16.12.2010, 14:45
Cytat: Max 58 w 16.12.2010, 14:36
Tomku , rodia - po ile płaciliście za otoski?

7PLN
Tytuł: Odp: Otosek stracił przylepność ?
Wiadomość wysłana przez: Max 58 w 16.12.2010, 15:05
To w normie, jak brałem w sklepach w tej samej cenie - to w zasadzie ubytków nie było, ale jak z giełdy za dużo mniej - to odsiew był... Choć mniejsze sztuki "lubiły" i ze sklepu za kamikaze robić, ostatnio dokupiłem 2 na giełdzie ( od gościa u którego już 4 tygodnie są) i widać że im dobrze - nie zanosi sie na nic... Razem jest ich 10 i wreszcie je dobrze widać, jakoś całą 'kupą " się trzymają.
Tytuł: Odp: Otosek stracił przylepność ?
Wiadomość wysłana przez: tmaciak w 16.12.2010, 15:50
Cytat: Max 58 w 16.12.2010, 14:36
Tomku , rodia - po ile płaciliście za otoski?

Nie pamiętam dokładnie ale ostatnio chyba 8zł. za otocinclus arnoldi. Affinisy chyba po 7zł. płaciłem ale to prawie rok temu.
Tytuł: Odp: Otosek stracił przylepność ?
Wiadomość wysłana przez: Max 58 w 16.12.2010, 16:14
O! Arnoldi - ładne są!
Tytuł: Odp: Otosek stracił przylepność ?
Wiadomość wysłana przez: tmaciak w 16.12.2010, 19:02
Ładne, ładnie :) Mimo, że mniejsze, są bardziej żywe od affinisów, no i dzięki temu że są mniejsze pasują nawet do małych akwariów.