Czesc mam akwarium 66l i chce w nim trzymac 3 pielęgnice pawiookie ( 5cm) a takze 2 pyszczaki lombardzkie (3 cm). Co o tym myślicie ??
Bardzo kiepski pomysł.
Ani sie waz trzymac takich rybek w takim akwa ;/
Napiszcie ściślej a nie tak w jednym zdaniu :D z góry dziękuje
pawiookie rosną dość duze, jak swieteczny karp, dla nich 300l minimalnie dla JEDNEJ parki
pyszczaki to ryby terytorialne, haremowe, zyjace w jeziorze Malawi i dla nich akwa min 150l, duzo skał kamieni
A jakbym zostawił te 2 malutkie pyszczaki ? jak podrosną oddam komu innemu .
pyszczaki i pawiokie to ryby z calkowicie innych biotopow. Malawi i Ameryka, inne parametryy wody . Pozbac sie tych ryb, ja ci tak radze, zamiast ich kup sobie mniejsze rybki
Mi osoboiscie wydaje sie ze nie jest za duzo poniewaz rybki są małe. Kumpel ma 36 litrow i trzyma w nim dwie akary błękitne (po 12 cm) i glonojada 11cm.
Eh kupujesz rybki a jak podrosna oddajesz :? to po co je kupujesz wogule :shock: Jak masz oddac :?: :?:
Cytat: matiMi osoboiscie wydaje sie ze nie jest za duzo poniewaz rybki są małe. Kumpel ma 36 litrow i trzyma w nim dwie akary błękitne (po 12 cm) i glonojada 11cm.
:shock: :?
nie patrz co kumpel ma!
moja kolezanka trzymala w 18 l 5 zbrojnikow niebieskich, 5 mieczykow parenascie gupikow i molinezji. Czy to znaczy ze ja powinnam tez miec taka obsade? skoro ona miala?
hehe.. musisz jeszcze duuzo poczytac ..
co ludzie wyrabiaja z tymi rybami to ludzkie pojecie przechodzi....:D lektura to podstawa. jak Twoja mama nie dowiedziała by sie jak opiekowac sie dziecmi i zamiast w kołysce 3mała by Cie w kartonie:D