Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata

Akwarystyka => Ryby akwariowe => Wątek zaczęty przez: Andrij w 22.12.2010, 19:26

Tytuł: Znikające neonki czyli: Mój podwodny trójkąt bermudzki
Wiadomość wysłana przez: Andrij w 22.12.2010, 19:26
Wszystko o akwa znajduje się w tym linku: http://www.akwarium.net.pl/forum/nasze-akwaria/andrij-126-l-amazonka/ (http://www.akwarium.net.pl/forum/nasze-akwaria/andrij-126-l-amazonka/)
Problem polega na tym, że mając 2 tygodnie akwarium zniknęły mi już 4 neony (na początku było ich 12). Podczas co tygodniowych oględzin akwarium znalazłem w kokosie jednego nieżywego neona, ale co z resztą? Dodam, że kokos to ulubiona kryjówka moich kakadu.
Tytuł: Odp: Znikające neonki czyli: Mój podwodny trójkąt bermudzki
Wiadomość wysłana przez: nikodem0 w 22.12.2010, 19:47
moim  zdaniem  neonki  moga  byc    zbyt  malę   aby  zyc   z kaukadu  tez  kiedys  mialem  taki  problem.  nie iwem  ale  na  zdjeciu   chyba  dostzrzeglęm    zalobniczke    ona  tez  moze  gonic  neonki   i   je  wykonczyc.
Tytuł: Odp: Znikające neonki czyli: Mój podwodny trójkąt bermudzki
Wiadomość wysłana przez: Andrij w 22.12.2010, 19:52
To w takim razie co mogę trzymać za drugie stadko ryb oprócz żałobniczek? Dodam, że zależałoby mi na tym, żeby odchować jakiś narybek kakadu.
Tytuł: Odp: Znikające neonki czyli: Mój podwodny trójkąt bermudzki
Wiadomość wysłana przez: nikodem0 w 22.12.2010, 19:59
ja bym proponowal danio czerwone gupiki lub skalry ale nie wiem jaka pojemnos ma kawarium ale watpie czy przy skalarach kakadu odhowalo by   mlode.  zalobniczki sa spokojnymi rybami wiec moga zostac neonki odpadaj ajk wspomnialęm bo beda dreczone przez kakadu w czasie tarla. gupiki zyja w gornej strefie akwarium tak jak danio wiec proponowalbym taka obsade. podaj mi litraz akwarium to powiem cos wiecej <papa>

wiec albo zalobniczki czy neonki ja bym wybral zalobniczki sa wieksze i nie benda dreczene przez kakadu w czasie tarlą. moga byc takze mieczyki para
Tytuł: Odp: Znikające neonki czyli: Mój podwodny trójkąt bermudzki
Wiadomość wysłana przez: Max 58 w 22.12.2010, 20:11
Neony lubią "przetrzebić" stadko narybku kakadu, te chyba to jakoś "wyczuwają" i pozbywają sie zagrożenia. Dałbym jakieś stadko drobnoustków... Albo topornice małe...
Tytuł: Odp: Znikające neonki czyli: Mój podwodny trójkąt bermudzki
Wiadomość wysłana przez: Andrij w 22.12.2010, 20:40
Czyli mam rozumieć, że mając same żałobniczki, drobnoustki i kakadu to będzie szansa odchowania narybku? Czasem wydaje mi się, że żałobniczki są żwawsze i bardziej dokuczliwe niż neonki. Chodzi o drobnoustka Beckforda?
Tytuł: Odp: Znikające neonki czyli: Mój podwodny trójkąt bermudzki
Wiadomość wysłana przez: nikodem0 w 23.12.2010, 09:37
pytalemm  jaka  masz  wielkosc  akwarium   jesli  powyzej  100litrow   kakady  napewno   odhowa  mlode  i  masz  duzo  roslin    i   skałęk .  ja  bym   wybral  taka  obsade
2*ramirezki  para
3lub 4 zalobniczki  zamiast   za,lobniczek  mozesz   dac  te  10neonow   lub  15  ktore  ryby wolisz od ciebie zalezy :)
i kakady
6 gupikow  3 samce  3  samice\
para  mieczykow
koniec
dronoustki  moga  byc   za  mieczyki   i  bedzie  ok :) :) :)
Tytuł: Odp: Znikające neonki czyli: Mój podwodny trójkąt bermudzki
Wiadomość wysłana przez: Andrij w 23.12.2010, 11:46
Cytat: Andrij w 22.12.2010, 19:26
Wszystko o akwa znajduje się w tym linku: www.akwarium.net.pl/forum/nasze-akwaria/andrij-126-l-amazonka/

Sądziłem, że wyraźnie napisałem, ale niestety nie wszyscy czytają ze zrozumieniem. :-\  
Pisałem, że zależy mi na odchowaniu potomstwa kakadu a ty mi piszesz, żebym sobie dokupił neonków, które zjadają narybek.
Tytuł: Odp: Znikające neonki czyli: Mój podwodny trójkąt bermudzki
Wiadomość wysłana przez: nikodem0 w 23.12.2010, 11:50
no   to  miej  same   kakadu   i  bedzie ok   anie  zadajesy   gupie pytania  jakie   chcesy  miec  rzbz  do  kakdu   mowiem  dokup  sobie pare ramirey  albo   miecyzkow  i   gupiki   one   yzja   w gornej strefie  wiec  nic  im  nie  grosi  malzm  kakdu.ramireyki  para   bedyie   yzc  sobie winnej strefie  akwarium
aha  sorz   za  gopie  pztanie  ile litrow   ma  akwarium   docyztalm   wiec  spokojnie  moyesy miec  ramireyki   albo  gupi  lub  miecyzki

Po pierwsze używaj opcji zmień, nie pisz posta pod postem. Po drugie zanim wyślesz ogarnij go by jakoś wyglądał.
Tytuł: Odp: Znikające neonki czyli: Mój podwodny trójkąt bermudzki
Wiadomość wysłana przez: Andrij w 23.12.2010, 11:57
Lepiej mieć jeden rodzaj pielęgniczek w akwarium. Mi wystarczą moje 4 kakadu i 8 żałobniczek, tylko co jeszcze z takich stadnych ryb co nie zje mi narybku.
Ps. alt+shift  ;D
Tytuł: Odp: Znikające neonki czyli: Mój podwodny trójkąt bermudzki
Wiadomość wysłana przez: andrej w 23.12.2010, 18:34
Lepiej się naucz pisać po polsku, bo tego nie można rozczytać...

Tytuł: Odp: Znikające neonki czyli: Mój podwodny trójkąt bermudzki
Wiadomość wysłana przez: Max 58 w 23.12.2010, 20:38
Są różne drobnoustki, to sobie wybierz. mogę również polecić drobniczki.
Tytuł: Odp: Znikające neonki czyli: Mój podwodny trójkąt bermudzki
Wiadomość wysłana przez: Andrij w 23.12.2010, 22:20
Bez obrazy, ale mam nadzieję, że odpowiadają mi osoby mające styczność z pielęgniczkami i odchowały potomstwo w takich obsadach :P a nie wiedza przekazywana "bo ktoś inny tak napisał" Nie piszę tego ze złośliwości, tylko chcę mieć pewność, że jak kupię te drobnoustki to nagle się nie okaże, że ich przysmakiem jest narybek i wtedy będzie za późno.
Tytuł: Odp: Znikające neonki czyli: Mój podwodny trójkąt bermudzki
Wiadomość wysłana przez: gosieks83 w 26.12.2010, 11:00
Myślę, że ta rozmowa do niczego nie doprowadzi :P

Co byś sobie za rybki nie kupił, to jeśli zobaczą narybek i nadarzy się okazja to go po prostu zjedzą bo narybek jest przysmakiem każdej ryby. Jeśli chcesz ryby 'hodować' to się nastaw na akwarium jednogatunkowe, albo sobie zrób oddzielne tarliskowe, w innym przypadku musisz się liczyć ze stratami w narybku.
Tytuł: Odp: Znikające neonki czyli: Mój podwodny trójkąt bermudzki
Wiadomość wysłana przez: Andrij w 26.12.2010, 11:29
Wiem, że są obsady wielogatunkowe, w których odchowanie narybku jest możliwe jeśli nie wierzysz patrz -> apisto.  Tylko po prostu nie wolno mieć zbyt chciwych ryb.
Tytuł: Odp: Znikające neonki czyli: Mój podwodny trójkąt bermudzki
Wiadomość wysłana przez: mrs w 26.12.2010, 11:41
Cytat: Andrij w 23.12.2010, 22:20
Bez obrazy, ale mam nadzieję, że odpowiadają mi osoby mające styczność z pielęgniczkami i odchowały potomstwo w takich obsadach :P a nie wiedza przekazywana "bo ktoś inny tak napisał" Nie piszę tego ze złośliwości, tylko chcę mieć pewność, że jak kupię te drobnoustki to nagle się nie okaże, że ich przysmakiem jest narybek i wtedy będzie za późno.
Andrij, każda ryba z gatunku kąsaczowatych będzie żywić się narybkiem innych ryb, w Twoim przypadku pielęgniczek.
Problem leży w tym, że mniejsze i zwinniejsze kąsacze będą sobie polować bezkarnie bo zwyczajnie są zbyt szybkie dla kakadu.
Większe ryby jak wspomniana już przez Ciebie tetra czarna nie zagrażają tak bardzo narybkowi bo:
- pływa w środkowej/górnej partii wody,
- jest większa i wolniejsza od przykładowo neona więc samica kakadu ma większą szanse obronić młode,
- masz 8 żałobniczek, neonów pewnie miałbyć ok 30. Łatwiej odeprzeć atak 8 dużych, wolnych ryb niż 30 małych i zwinnych, prawda?

Pozdro.
Tytuł: Odp: Znikające neonki czyli: Mój podwodny trójkąt bermudzki
Wiadomość wysłana przez: Andrij w 26.12.2010, 12:30
No właśnie, więc jakieś szanse ocalenia potomstwa mogą być. Neony dam 3Damian3 do jego 80l baniaka gdzie ma krewetki i 10 razbor klinowych. Do swojego myślałem dokupić 8 drobnoustków Beckforda - dużo ludzi je ma z pielęgniczkami i sobie je chwali. Myślałem także nad pstrążenicą.
Tytuł: Odp: Znikające neonki czyli: Mój podwodny trójkąt bermudzki
Wiadomość wysłana przez: mrs w 26.12.2010, 13:12
Cytat: Andrij w 26.12.2010, 12:30
No właśnie, więc jakieś szanse ocalenia potomstwa mogą być. Neony dam 3Damian3 do jego 80l baniaka gdzie ma krewetki i 10 razbor klinowych. Do swojego myślałem dokupić 8 drobnoustków Beckforda - dużo ludzi je ma z pielęgniczkami i sobie je chwali. Myślałem także nad pstrążenicą.
Drobnoustki też mogą dobierać się do narybku jednak nie tak ochoczo jak neony i faktycznie, przy apisto są chętniej polecane niz w/w, natomiast pstrążenica byłaby najlepszym wyborem, pamiętaj tylko, że ta ryba lubi mocniejszy prąd wody.
Pozdro.
Tytuł: Odp: Znikające neonki czyli: Mój podwodny trójkąt bermudzki
Wiadomość wysłana przez: Andrij w 26.12.2010, 13:21
Akurat o mocny prąd wody przy moim filtrze martwić się nie muszę :D A jeśli chodzi o pstrążenicę to ona jest rybą stadną czy jaką?
Tytuł: Odp: Znikające neonki czyli: Mój podwodny trójkąt bermudzki
Wiadomość wysłana przez: mrs w 26.12.2010, 13:25
Cytat: Andrij w 26.12.2010, 13:21
Akurat o mocny prąd wody przy moim filtrze martwić się nie muszę :D A jeśli chodzi o pstrążenicę to ona jest rybą stadną czy jaką?
Tak, to jest ryba stadna.
Tytuł: Odp: Znikające neonki czyli: Mój podwodny trójkąt bermudzki
Wiadomość wysłana przez: Max 58 w 26.12.2010, 18:07
Zgadza się - to stadna ryba , tyle że są dwa rodzaje mała i duża - małe dorastają do 4 cm , duże do 8 cm . 
Drobnoustki różne można polecić  jak sama nazwa mówi - maja małe pyszczki i łatwiej przy nich narybek i krewetki utrzymać.
Tytuł: Odp: Znikające neonki czyli: Mój podwodny trójkąt bermudzki
Wiadomość wysłana przez: mrs w 26.12.2010, 20:18
Cytat: Max 58 w 26.12.2010, 18:07
Zgadza się - to stadna ryba , tyle że są dwa rodzaje mała i duża - małe dorastają do 4 cm , duże do 8 cm .  
Które są małe a które duże?
Albo inaczej, które pstrążenice rosną do 8cm?
Chyba, że masz na myśli pstrążenia ale tej ryby celowo nie wymieniałem.