witam
tak tydzień temu zauważyłem że u jednej z żałobniczek coś dzieje sie z górną wargą, na początku były to małe zmiany w tym momencie wygląda to tak jakby coś ją zjadało
poniżej zdjecia tej żałobniczki
może ktoś bedzie wiedział co to jest i jak można to leczyć
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/d0be4363cb769969.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/cfb94c8450c59b21.html
tylko u tej jednej sztuki są takie zmiany chorobowe
Zauważyłem żwir na dnie,skoro tylko jedna rybka tak ma to może zraniła się przy wybieraniu resztek karmy z dna.Kiedyś widziałem stan zapalny u skalara zboku najperw to była mała dziurka a na koniec było widać już mięso w tym przypadku leczenie nie pomogło.Tyle że nie pamiętam co to za choroba i co ją wywołuje :'(.Bądź dobrej myśli.
Wg mnie to są pasożyty ale tak jak powiedział damian8597 mogła się zranić.
Pasożyty?To bardzo prawdopodobne,ale wszytko zależy jaki pokarm tomi podaje rybkom(bo żywy to ryzyko).Tomi napisz jak kormisz ryby i czym karmisz przedewszystkim.
witam
karmie mrożonym wodzeniem który rozpuszczam w "brudnej" wodzie, raz dziennie, tylko dziwna sytuacja że tylko ta jedna choruje.
Ostatnio zakupiłem preparat CMF z firmy tropic. Sprzedawca powiedział że odkaże tym wode i musze powiedziec że stan tej gornej wargi jakby się ustabilizował, juz nie ma białego nalotu ale zminay skórne pozostały tz ta warga jest zdeformowana. Jutro podmienie im wode i uzupełnie ten prepart no i zobaczymy. Miło by było gdyby wyzdrowiała bo szkoda mi się jej pozbywać.
U mnie w starej obsadzie samiec ramizerki miał czerwonom gule na pyszczku.Po miesiący padł.No ale trzeba będzie dalej obserwować objawy to może wyjdzie co to za choroba.I radze ci szczeże nigdy nie kupuj ryb w centrach chandlowych(nie znają czegoś takiego jak kwarantanna)
Szkoda tylko że padną ci bakterie w filtrze,lepsza jest abioseptyna,CMF zabija wszystkie bakterie.Rób restart i na jakiś czas nie karm ryb mrożonkami.
Morlinek napisałeś żebym nie karmił jakiś czas mrożonkami. Powiedz mi czy ten pokarm mógł mieć wpływ na tą sytuacje.
Jeżeli możesz podpowiedz jaki pokarm byłby najlepszy.
No wiesz,mógł coś mieć w sobie,nie rozmroziłeś go przypadkiem ? Zawsze mogło coś się dostać i rybka to zjadła.Pokarm suszony np:
rano: Bio-Vit Tropicala
popołudniu: super VAVIL Tropicala
wieczorem: Dafnia suszona
Ja tak podaję,mrożonki bardzo rzadko kupuję,raz kupiłem i miałem posocznicę w akwarium.
Jaki pokarm podajesz rybom to ma ogromny wpływ na zdrowie rybek.W mrożonkach mogą być przerużne pasożyty,ale w suszonym też ;)
Po suszonym jeszcze nigdy nic się nie działo,to były larwy komara.
Ztym suszonym pokarmem to w starej książce wyczytałem.Kiedyś to wszystko było inaczej hehe.Ja stosuje wszystkie z tropicala,dla zdrówka moich kochanych rybek ;).A tak wogule to może tomi by sie wypowiedział co z rybką >:( hehe.
Na tej gornej wardze ostatnio pojawiło sie zaczerwienienie tak jak by delikatnie sie przecieła, co mnie zdziwiło zdechła inna żąłobniczka z którą nic sie nie działo. Wczroja wszystko było ok a jak wróciłem dziś z pracy juz nie dawała oznak życia. Z innym rybkami nic sie nie dzieje, z moich obserwacji są zdrowe. Cały czas czekam na rozwój sytuacji z tą chorą. Gdybym miał gdzie to bym ją odizolował ale nie mam i tak sie zastanawiam czy sie jej poprostu nie pozbyc
A tak wogule to napisz ile litrów masz akwa i jakie parametry.
Pozbycie się jej to może nie jest rozwiązanie,to "coś" mogło przenieść się na inne ryby.Jeśli możesz daj zdjęcia.