Chciałbym się dowiedzieć w jakim typie pokarmu gustują ryb z rodzaju apisto (dla niewtajemniczonych pielęniczki ;D). Głównie chodzi mi o pokarm domowej roboty, który można samemu sporządzić.
Mogę Ci powiedzieć w czym nie gustują, przynajmniej moje :P.
Gotowany kurczak- nawet nie tknęły, serce wołowę myśle, że chętnie by skosztowały.
Cytat: Marunia w 28.12.2010, 21:23
serce wołowę myśle, że chętnie by skosztowały.
To znaczy, że ty im dałeś serce wołowe i jadły czy tylko tak sądzisz?
Sądze, dlatego napisałem " myślę, że" :)
Jak będą głodne to wszystko zjedzą, możesz im dawać narybek gupika,itp., różne żywe pokarmy typu rozwielitka wodzeń, itd.
Cytat: Andrij w 28.12.2010, 21:20
Głównie chodzi mi o pokarm domowej roboty, który można samemu sporządzić.
A co z tym?
Wystarczy, że znajdziesz ksiązke kucharskę dla rybek i będziesz wypróbowywał po koleji wszystkie możliwości, najlepszy sposób.
OK, ale żeby zaoszczędzić trochę czasu (w książce kucharskiej jest tego sporo) pytam się co u Was jedzą pielęgniczki?
U mnie wcinają mrożony + czasami żywą ochotkę, oprócz kurczaka narazie nic nie kombinowałem, próbowały się rozmnożyć, więc uważam, że dieta im odpowiada.
U mnie agassizy nie tknęły niczego (suche, dafnia, oczlik, serce) poza ochotką...i dlatego szybko wylądowały u znajomego, który coś im gotuje specjalnie.
Natomiast Ramirezy (wiem, nie apisto) obecnie zjedzą wszystko, co im się wrzuci, ostatnio zasmakowały im muszki owocówki suszone.
U mnie z suchego jedzą tylko pokarm o nazwie: micro wafers + od biedy dafnie
U mnie jedzą płatkowany, ale chciałbym urozmaicić im dietę.
Ale co dokładnie im dajesz oprócz płatkowanego ?
Płatkowany, ochotka, dafnia (żadna ryba jej nie rusza), marchewka (też się nie kwapią, by spróbować)