Witam serdecznie mam pytanko moze ktos mial ten sam problem a mianowicie nawali mi statecznik w pokrywie 112l ale nie wiem jak zdjac te oslone widze tam tylko nity a niechcialbym niszczyc pokrywy otwory sa ale tylko na startery...za pomoc bede wdzieczny
też mam taką i obawiam się, że bez rozprucia się nie obejdzie, jeśli miałbym się do takiej operacji zabierać próbowałbym jakoś to rozciąć od zewnętrznej strony pokrywy (od góry)
powodzenia
Cytat: shakur84 w 11.01.2011, 20:21
Witam serdecznie mam pytanko moze ktos mial ten sam problem a mianowicie nawali mi statecznik w pokrywie 112l ale nie wiem jak zdjac te oslone widze tam tylko nity a niechcialbym niszczyc pokrywy otwory sa ale tylko na startery...za pomoc bede wdzieczny
Jakiej marki jest pokrywa?
Wromak ma górną osłone sklejoną na sylikon, zwykle wystarczy lekko podważyć i puszcza.
mi ostatnio tez padl statecznik i go wymontowalem nity nity lacza tylko ten kawalek plastiku wiec wystarczy podwazyc a pokrywe tez mam standardowa niemiecka jak wromak
jak bedziesz wymieniać statecznik to kup elektroniczny albo przejdz sobie na świetłówki T5
wromak wystarczy podważy,ć ja przez lato specjalnie wywaliłem ten pasek plastiku żeby jeszcze statecznik dodatkowo nie ogrzewał wody, pozdro
jak masz nity, to delikatnie je rozwierć małym wiertłem-w ten sposób nie uszkodzisz pokrywy wyrywając przykrywkę statecznika. Przy wymianie polecam przejść na statecznik elektroniczny jak radził Klasyka, a jeśli nie masz kasy, to przynajmniej dosztukuj przewody (przedłuż) tak aby statecznik umieścić poza pokrywą-zmniejszy to jej wagę i ograniczy nagrzewanie wody.
pozdr