Czy moge dodac do swojego akwarium ampularie
(obsada w opisie).Chciała bym sobie kupic ale wszystkie poprzednie padły w niewyjaśnionych okolicznościach. :(
Ja bym nie dodawał, już amsz trochę ryb a ampularie mają też niezłą przemianę materii ..
Do tak małego akwa też nie radzę. Poza tym pewnie padły z powodu zbyt miękkiej wody - to najczęstszy powód ich śmierci.
No i w małym akwarium przy sporej obsadce może być tyle produktów przemiany materii że i systematyczna podmiana wody nie pomoże.Ilość dla ryb może i bez znaczenia ale już slimaki jako typowo wrażliwe na nieduże nawet ilości mogą własnie z tego powodu ginąć.Zwłaszca ampularie bo zatoczki to wiadomo,niezniszczalne. :wink:
Mi się do niedawna wydawało, że plaga zatoczków minęła. Ale jak zwykle myliłem się ;)
Nasadzilem w kotniku (50l :wink: ) moczarki i zatoczki padaja jak muchy. Wszyedzie leza bialawe lub polprzezroczyste muszle (resztki) i wizualnie tez jest ich mniej. Jest tez kilka galazek w ogolnym ale nie zauwazylem zadnych zmian w wygladzie i zachowaniu ampularii.
Moczarki zabijają zatoczki? Czarnobyl? :wink:
A świderki mogły by być?
Cytat: sir MichaelMoczarki zabijają zatoczki? Czarnobyl? :wink:
Właśnie też mnie to interesuje. Na moich moczarkach jest mnóstwo zatoczków i nie narzekają ;)
No wlasnie tez nie wiem. Ale odkad posadzilem moczarke to zrobilo sie ich duzo duzo mniej. Moczarka zmiekcza wode i to moze byc glowny powod. A i u mnie tez jest ich pelno na lisciach
Ale ile może ta moczarka zmiększyć tę wodę... Po prostu mniej ich widzisz i tyle ;) Na pewno mają się dobrze. Ja niedawno miałem okres, że nie widziałem żadnego, a teraz znów mam co wybierać :)
No to dlaczego zatoczkow ubywa natomiast na podlozu jest coraz wiecej muszli lub ich resztek? Chyba ze to jest jakis inny powod tylko jaki bo la niektorych to by bylo jak zbawienie :wink:
Też miałem pełno muszli. To na pewno inny powód, a nie moczarka. Ale założę się, że i tak przetrwają ;)