Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata

Akwarystyka => Akwarystyczne pogaduszki => Wątek zaczęty przez: asanroth w 23.01.2011, 09:40

Tytuł: Glony na kamykach
Wiadomość wysłana przez: asanroth w 23.01.2011, 09:40
Co zrobic kiedy moje kamyszki (żwirek) w akwarium się zielenieje ! >:D
Tytuł: Odp: Glony na kamykach
Wiadomość wysłana przez: Bartosz_n w 23.01.2011, 09:52
Np. wygotuj je.
Tytuł: Odp: Glony na kamykach
Wiadomość wysłana przez: asanroth w 23.01.2011, 10:28
Ale one juz są w akwrium nie będe zmienial wszystkiego
Tytuł: Odp: Glony na kamykach
Wiadomość wysłana przez: Andrij w 23.01.2011, 11:47
 Glon może się pojawiać przez nadmierne światło słoneczne, które pada na akwarium.
Tytuł: Odp: Glony na kamykach
Wiadomość wysłana przez: akwarystycznie w 23.01.2011, 12:30
Ale mu chodzi o żwir. Rozwiązaniem mogą być: otoski, zbrojniki lub np. molinezje. Nie wiem jakie masz akwarium. Napisz coś o nim. ;D
Tytuł: Odp: Glony na kamykach
Wiadomość wysłana przez: Andrij w 23.01.2011, 13:32
Ryby nie zjadają każdego rodzaju glonu, niektóre trzeba się pozbyć w inny sposób.
Tytuł: Odp: Glony na kamykach
Wiadomość wysłana przez: Bartosz_n w 24.01.2011, 18:03
Cytat: Andrij w 23.01.2011, 13:32
Ryby nie zjadają każdego rodzaju glonu, niektóre trzeba się pozbyć w inny sposób.

No właśnie można mechanicznie. Swoimi ręcoma. ;)
Tytuł: Odp: Glony na kamykach
Wiadomość wysłana przez: akwarystycznie w 25.01.2011, 09:49
Rękami, ale nie wiem czy to specjalnie było.  :P  ;)  ;D Ja mam glonojady, otoska i molinezje. One czyszczą mniej więcej podłoże i roślinki, a ja zajmuję się ściankami i jeśli mam okrzemki(to takie jakby nitki co nie?) no to kasarkiem tak poruszam, że się odrywają od roślin i je wyławiam.


112l
-3 molinezje
-8 danio
-2 zbrojniki niebieskie
-1 otosek
-8 neonków
-4 brzanki sumatrzańskie


dąże do
-molinezje same się rozrodzą
-danio jest dobrze
-zbrojniki też dobrze
-otoska dokupie 2 czy 1
-neonkow z 2 dokupie
- brzanek z 3
Tytuł: Odp: Glony na kamykach
Wiadomość wysłana przez: Sirius w 25.01.2011, 09:59
Cytat: Bartosz_n w 24.01.2011, 18:03
No właśnie można mechanicznie. Swoimi ręcoma. ;)
To powodzenia życzę przy wybieraniu ze żwirku np tak zwanego glona pędzelkowatego.
Cytat: akwarystycznie w 25.01.2011, 09:49
Ja mam glonojady, otoska i molinezje. One czyszczą mniej więcej podłoże i roślinki... i jeśli mam okrzemki(to takie jakby nitki co nie?)
Żadna z tych ryb nie nadaje się jako czyściciel glonów na dłuższą metę. Glony mają to do siebie, że jak "wyczają" dobre dla siebie warunki do rozwoju, to rosną lawinowo. Okrzemki to nie są takie jakby nitki...

Generalnie trzeba wiedzieć skąd się glon w akwarium pojawił (przyczyna). A przyczyny niemal zawsze znajdują się w wodzie: nadmiary jednych substancji, niedobory innych itp. Aby to określić trzeba zrobić testy wody.
Tytuł: Odp: Glony na kamykach
Wiadomość wysłana przez: akwarystycznie w 25.01.2011, 10:28
Cytat: akwarystycznie w 25.01.2011, 09:49
Ja mam glonojady, otoska i molinezje. One czyszczą mniej więcej podłoże i roślinki... i jeśli mam okrzemki(to takie jakby nitki co nie?)
Żadna z tych ryb nie nadaje się jako czyściciel glonów na dłuższą metę. Glony mają to do siebie, że jak "wyczają" dobre dla siebie warunki do rozwoju, to rosną lawinowo. Okrzemki to nie są takie jakby nitki...

Generalnie trzeba wiedzieć skąd się glon w akwarium pojawił (przyczyna). A przyczyny niemal zawsze znajdują się w wodzie: nadmiary jednych substancji, niedobory innych itp. Aby to określić trzeba zrobić testy wody.
[/quote]
Czemu nie na dłuższa metę? U mnie jest dobrze. Glonojady nie są bardzo małe więc dają sobie spokojnie radę. Poza tym ja nie mam aż tak zarośniętego glonami akwarium. A zaczęły mi rosnąć, bo mam bimbrownię i bo robiłam restart.
Tytuł: Odp: Glony na kamykach
Wiadomość wysłana przez: Sirius w 25.01.2011, 11:16
Cytat: akwarystycznie w 25.01.2011, 10:28
Czemu nie na dłuższa metę?
Bo glon to "objaw" a nie przyczyna. A walczy się przede wszystkim z przyczynami pojawiania się glonów w zbiorniku.
Wyobraź sobie akwarium, w którym są różne glony. Zbrojnik, czy molinezja skubną od czasu do czasu określone rodzaje glonów, a nie ruszą innego rodzaju bo najzwyczajniej w świecie go nie jedzą. Otosek na przykład nie ruszy krasnorostów czy nitek, kosiarka natomiast tym nie pogardzi, pod warunkiem, że jest młoda - starze egzemplarze glony raczej ignorują.
Aby walczy z glonami przy pomocy ryb, trzeba by mieć ich całą masę, co oczywiście może prowadzić do przerybienia i jeszcze większych kłopotów z glonami (więcej ryb to więcej zanieczyszczeń)