akwarium: wym 50x40x40
Filtr: wew. nie znam marki
Oświetlenie: 14W standardowe
Grzałka: nie znam marki
Woda: nie mierzyłem
Nawożenie: PG
Flora: krypta i żałobniczka
Fauna: 4 żałobniczki tymczasowo
zdjęcie z: 02.02.2011
(http://img141.imageshack.us/img141/3233/dsc00172sd.jpg)
Jak oceniacie moje krewetkarium tylko tak szczerze i bez owijania w bawełne XD prosze :)
Dodam ze narazie jest praktycznie puste.
W chwili obecnej mam zebienice i krypte.
Czekam na mchy ... no i właśnie co jeszcze ??? :)
w akwa maja byc tylko krewetki. Zalane tydzień temu.
jak narazie to nie masz co nawozić.
Jak dla krewetek to wydaje mi sie ze trawnik a jak trawnik to mocniejsze swiatło.
CytatFlora: krypta i żałobniczka
Od kiedy żałobniczka to roślina ;)
CytatJak oceniacie moje krewetkarium tylko tak szczerze i bez owijania w bawełne XD prosze
Poczekam na flore :P Póki co to podoba mi się ta skałka
Przydałby się trawnik: glosia a gdzieniegdzie na tyle żabienica delikatna, ale to przy lepszym oświetleniu. I oczywiście mchy!
Pozdrawiam ;)
Ja bym sobie darowała trawniki, chyba, że z gałęzatki - do tego światła wystarczy. Wrzuć zdjęcia jak już mech będzie bo na razie nie ma czego oceniać, równie dobrze mógłbyś pokazać puste szkło :P
Po co nawozisz skoro tam są tylko jakieś 2 maleńkie roślinki i światła jak na lekarstwo?
jaki masz wlot filtra wewnętrznego? jeśli go dobrze nie zasłonisz drobniutką siateczką to po paru dniach krewetki będziesz miał w filtrze
do krewetek najlepsze są filtry kaskadowe, ponieważ wtedy jest możliwość dokładnego owinięcia wlotu filtra (sprawdzone w naturze)
na zdjeciu moze tego nie widać ale wydaje mi się jak by woda w akwa była troche żółtawa. Płukałem korzeń i kamien w gorącej wodzie od czego to???
a w takim świetle anubiasy mi sie utrzymają?? proze o odp
W akwarium o takim oświetleniu Anubiasy będą rosły :]
no to dobrze :) a ktos mi powie od czego ta woda jest zółta??
od korzenia
a co mam zrobić żeby sie pozbyc zółtej wody??
Podmieniać, podmieniać i jeszcze raz podmieniać :) Albo skończy barwić albo się przyzwyczaisz :)
ta brązowa woda - myśle że od korzenia (garbniki) raczej dobrze,powinno z czasem ustapić po licznych podmianach wody
a co z moimi mchami??? bd rosły prosze o odp
Mchy, przynajmniej większość tych mniej wymagających będzie rosła
http://allegro.pl/show_item.php?item=1447693672&msg=Tw%C3%B3j+e-mail+zosta%C5%82+wys%C5%82any.
te liscie pomogą mi obnizyc ph czy to tylko pic na wode???
Obniżą, u mnie zawsze działały ( choć ja preferowałem dębowe )
a powiedzmy takixh liści to ile muze dać do akwa 45l i o ile obniza mi ph??
http://allegro.pl/black-water-liscie-debu-dezynfekuja-100szt-suche-i1441267859.html
To nie jest tak że obniżą je z dnia na dzień. To kwestia tygodnia dwóch itd. zależy ile liści dasz. Tak samo z ilością obniżki ph ;)
Jak dwa liście to 0,5-1 po długim czasie.
Zakwaszać wodę można też od garbników z korzeni, można też dołożyć media filtracyjne.
Ale w takim wypadku żółtą ( albo nawet brązową ) wodę będziesz miał cały czas.
Możesz też dodać CO2.
A, nie ma żadnej różnicy pomiędzy liśćmi migdałecznika, olchy a dębu ( ew. niektóre bardziej barwią, zakwaszają wodę ).
Nie znając TW u Ciebie ciężko stwierdzić czy cokolwiek uda Ci się uzyskać liśćmi. Może się okazać, że masz taki bufor w wodzie, ze sobie możesz całe dno ketapangiem wyłożyć zanim coś drgnie, więc to co pisze Kubik118 nie musi mieć zastosowania u Ciebie.
Zależy jaką twardą masz wodę
ph jest 7,8
Obecne pH nic nam nie powie, żeby wiedzieć czym obniżyć pH musisz znać wielkość 'twardości węglanowej' w swoim zbiorniku, czyli oznaczenie Tww / KH (polski / angielski. Faktycznie potrzebnym parametrem jest zasadowość wody, ale testów domowych na to nie ma.
Ogólnie: o właściwościach buforujących wody (zapobiegających gwałtownym wahaniom wartości ph), decyduje zasadowość (alkaliczność) wody. Zdolności buforujące mają wszystkie wodorowęglany (jony HCO3-) a twardość węglanową tworzą natomiast jedynie węglany i kwaśne węglany wapnia i magnezu CaCO3, MgCO3 Ca(HCO3)2 , Mg(HCO3)2. Zasadowość określa ile kwasów woda może przyjąć zanim poziom pH zacznie być 'niestabilny' a przecież o tą niestabilność przy obniżaniu pH chodzi. Musisz sobie zdawać sprawę z tego, że pH nie obniża się płynnie właśnie z uwagi na ten 'bufor', puki on istnieje, pH utrzymuje się na podobnym poziomie a ty lejesz kwas, dodajesz liści itd... ale jak dojdziesz do granicy swojego 'buforu' to pH zaczyna nagle szybko spadać. Trzeba mieć to pod stałą kontrolą żeby się nie pozbyć obsady (stąd u ludzi regulujących pH za pomocą CO2 komputery dozujące).
Mam nadzieję, że cokolwiek z tego zrozumiałeś, jeśli nie to poczytaj sobie dokładniejsze wywody :)
nigdy nie lubiłem chemii XD ale dzieki za odpowiedz