Witam. Ostatni przycinalem moczarke i zauważyłem ze po 3 dniach końcówka lodygi w miejscu w którym ciolem zaczola brazowiec . I tu moje pytanie czy to jest normalne ? A jak nie to co moge zrobić . Nie ma co2 a rośliny naworze produktami firmy aqua art macro i ferro+ . Proszę o pomoc .
Rośliny powinny być przycinane b. ostrymi nożyczkami, bo inaczej postrzępisz włókna i może stać się to co tobie się stało.
Ale niech mnie ktoś poprawi, bo pewna nie jestem. :)
A czy roślina bd dalej rosła czy mogę sobie szukać nowej ?
Może spróbuj obciąć ją troszkę niżej ostrymi nożyczkami. Ale poczekaj, aż ktoś inny ci odpowie, bo nie jestem pewna czy to jest właściwa przyczyna.
Też jakiś czas temu podcinałem moczarkę i niektóre łodygi zbrązowiały, zwiotczały i nadawały się jedynie do wycięcia.
Mam jeszcze inny problem. przycinałem ją pierwszy raz od nowości. pierwsze łodygi były normalne. po przycince, nowe pędy są znacznie cieńsze, mizerne i wolniej rosną, a 'liście' od starej macierzystej łodygi odpadają. Efekt jest marny! mam grube patyki wyrastające z ziemi i cienkie odrosty.
Da się coś z tym jeszcze zrobić? podciąć wszystko jeszcze raz, czy wywalić w cholerę?
vaden zamiast ferro lepiej kup classic bo bedziesz miał glony