kupiłem korzeń i wsadziłem go do akwa po około 4 dniach coś takiego się pojawiło na nim w wielu miejscach
(http://img130.imageshack.us/img130/7366/korzen.jpg)
to raczej nic groźnego-często tak się dzieje w przypadku sklepowych ,"spreparowanych" korzeni. Jeśli nie chcesz go wyciągać z akwarium, to wystarczy regularnie usuwać to mechanicznie i poczekać spokojnie, aż samo przestanie się pojawiać. Jeśli masz możliwość wyjęcia korzenia, to możesz zrobić mu kilka gorących słonych kąpieli, zlewając go wrzątkiem pomiędzy nimi.
Ja miałem takie coś dwa razy na red moor wood ze sklepu-po kilkunastu dniach samo znikło.
pozdr
no właśnie wolałbym go nie wyciągać bo już go obłożyłem mchem
ścieraj regularnie gąbką (taką jak do naczyń) i poczekaj spokojnie-samo zniknie ;)
możesz też wlać błekitu metylowego o jest dobry na pleśń
mi pleśń skutecznie zwalczały krewetki RC jak koledzy wyżej samo zniknie
Cytat: Tal w 25.02.2011, 10:02
mi pleśń skutecznie zwalczały krewetki RC
Dokładnie, niektóre ryby też to lubią skubać, z pospolitych np większość "glonojadów".
Nie wlewaj żadnej chemii, dwa-trzy tygodnie i samo zniknie. Można usuwać mechanicznie jeśli bardzo razi w oczy :)
Ten rodzaj pleśni jest nieszkodliwy dla ryb i krewetek
w sumie nie razi bo fajnie faluje w wodzie ;) zauważyłem że piskorek to skubie
u mnie młode sturisomy się zażerały :)