Witam Przeglądałem kilkanaście stron na temat przylgi chińskiej i trochę mi to namieszało w głowie bo jedni piszą że żyje w wodzie do 22C a drudzy piszą ze do 24C. Jak to jest tak naprawdę? Ja mam akwarium o długości 80cm i w jednym końcu mam 23C a w drugim 24C, czy mogę je wpuścić do tego akwarium?
Bez problemu w takiej temperaturze dadzą rade... coś słaba cyrkulacja jak masz różnice 1 stopnia w 80cm długości... czym to jest spowodowane?
Niema pojęcia czemu tak jest. Dzięki za info.
Cytat: asagoth w 01.03.2011, 16:11
czym to jest spowodowane?
Pewnie dwoma termometrami ;)
W sumie... masz racje nie pomyślałem o najprostszym ;)
Mam wolne szkło i zastanawiam się nad zasiedleniem go jakimś niedużym gatunkiem, który nie wymaga ogrzewania. W niemal każdym opisie przylgi chińskiej zawarta jest informacja, że ryba ta preferuje chłodną wodę. Tyle, że najniższa temperatura w opisach to 18 stopni. Ktoś może orientuje się, czy wytrzyma ona okresowo niższą temperature np 12-15 stopni?
Jeśli spadki nie będą szybkie powinna dać rade, u mnie kilka szt zostało w zimnowodnych akwariach i dawały rade, ale tak jak pisze woda ochładzała się powoli... jakiej wielkości jest to szkło?
Spadki temperatury nie były by gwałtowne, a akwarium ma około 120 litrów. Nie pamiętam dokładnych wymiarów, bo to nowy nabytek przytargany od znajomego z piwnicy ;D
Przylga zginie w takim litrażu jeśli zapewnisz jej w miare naturalne warunki, natomiast do takich temperatur ja polece ci inną rybe... jeśli jesteś zdeterminowany powinieneś ją ściągnąć do kraju, ryba to Rhodeus ocellatus... kiedyś miałem i je i naszych ich kuzynów piękne i zapomniane przez akwarystyke ryby
Różanka to bardzo interesująca opcja, zwłaszcza ta azjatycka, bo nie jest pod ochroną :) może opisał byś swoje doświadczenia z tymi rybami ;) Ciekawi mnie, czy tarły się u Ciebie, no i czy z zachowania są podobne do brzanek?
Azjatyckie nie wytarły się u mnie, z zachowania niezbyt podobne do brzanek... bardziej spokojne i płochliwe, nie są bardzo wrażliwe na rzadkie podmianki, lubią sporo roślin w zbiorniku, jak jest kilka szt potrafią być agresywne wobec siebie dlatego im większe stadko tym lepiej.
A Ty ile sztuk trzymałeś? W jakim baniaku? Czy miały jakiś współmieszkańców?
80cm długości standardowy baniak, 11 szt miałem z czego dwa samce... były same
Takie proporcje samców do samic były zamierzone, czy po prostu tak Ci się trafiło? Skoro wykazują jakąś tam agresje wewnątrzgatunkową to ciekawi mnie jak by to wyglądało gdyby okazało się, że w zakupionej grupie jest przewaga samców. W końcu zazwyczaj to one są bardziej zadziorne ;D
U naszych różanek nie miało znaczenia ilość samców, ba nawet częściej wyrośnięte samice pogoniły inną rybę, a wtedy takie proporcje były przezemnie zamierzone.
Dzięki za wyczerpujące info :)
ja trzymam przylgę w 25 C, miałem skoki temperatur od 23 - 26 i nie zauważyłem różnicy w zachowaniu, co na pewno lubi, to prąd wody, prawie zawsze przesiaduje na szybie na przeciw wylotu filtra