CZy to możliwe żeby otoski znosiły źle wysoką temperaturę(mówimy o 28 stopniach) bo jeden mi chyba padł(bo nie widzę wszystkich powinno być 5 a widze tylko 4) i nie wiem dlaczego? Wcześniej miałem jakieś 25-26 stopni. Pytam się tak teoretycznie bo wydaje mi się że kilka miesięcy miałem podobną sytuację.
Możliwe, ale one potrafią padać zupełnie bez powodu. Są np. wrażliwe na zanieczyszczenia.
28 stopni to za mało aby je "ugotować" u mnie pływały dziarsko przy 30 stopniach
zdecydowanie nie lubią duzych stężeń CO2 oraz NO3 .... przy wyższych wartościach tych czynników zaczynają byc bardzo ruchliwe (pływają prawie bez przystanku) po czym padają , u mnie przy rekordowych stężeniach jeden otos wyskoczył a drugi "wszedł" na listwę wzmacniającą (tę na, której kładzie się szybę) i tam usechł zanim wróciłem do domu :(
CytatMożliwe, ale one potrafią padać zupełnie bez powodu. Są np. wrażliwe na zanieczyszczenia.
nic nie dzieje sie bez powodu .... :wink: jak piszesz - zawiesina w wodzie, zanieczyszcenia chemiczne, organiczne w znacznym stopniu skracają żywot tych pięknych ryb ....
Cytat
28 stopni to za mało aby je "ugotować" u mnie pływały dziarsko przy 30 stopniach
prawda :) znajomy ma palety i otoski, w lato temp. dochodzi do 32 stopni, jedne i drugie żyja juz kilka lat ...
Silver - wiele otosków już padło niby "bez powodu" nawet w idealnej wodzie. Oczywiście, że najczęstszą przyczyną są zanieczyszczenia, ale są przypadki, że wystarczy byle duperela i otosek ginie. No, ale martwić by się raczej należało, gdybyśmy obserowali więcej takich śnięć w naszym akwa. W tym wypadku może to być temperatura - np. zbyt szybka jej zmiana, a nie sama wartość.