Po wymianie wody w akwarium pojawia sie po kilku dniach ,, bialy pył", który wygląda jak mgała. Na włókninie umieszczonej w filtrze osadza sie ,,coś " brazowego. Mimo bactosanu , esklarinu, soli ,światła, podmian wody (co tydzień) nic się nie daje z tym zrobić. Rosliny nie rosną, a gdy ten pył się wzmaga w tym 50 litrowym akwarium nie widac ryb pływajacych przy tylnej szybie. Co to jest i jak sie tego pozbyć. Prosze o poradę. Oświetlenie jest w pokrywie akwarium, filtr w środku akwarium ( 3 koszyczki z gabką).
Możliwe że to zakwit pierwotniaków.
Przydały by sie jakieś info o akwa.
Co do roślin to obstawiam nie dobory, albo brdzo mądre słowa "Są glony, niema roślin".
Ale jak się tego pozbyć?