Witam, mam akwarium 25l z parką ramirezek,
Na korzeniu przy samej żarówce mam kawałek gałęzatki, który się strasznie zaglonił. Zrobiła się taka wielka włochata kula. Glon zajmuje ok 1/4 powierzchni tafli wody i co tu dużo mówić, bardzo mi się podoba i daje świetny klimat w akwa. Glon nie przechodzi na inne roślinki, jest systematycznie przycinany.
I pytanko: czy taki glon jakoś źle wpływa na wodę? Może mieć jakiś związek zbyt wysokim PH?
(http://img827.imageshack.us/img827/6057/dscf3735n.jpg)
Parametry wody
no3 - 0-5
no2 - 0
Gh - >14 *D
KH - 6 *D
Ph 7,6 (z powody wysokiego PH, ikra się szybko psuje, teraz sobie zdałem z tego sprawę)
Trzeba zacząć od tego, że 25l jest za małe na parkę ramirezek.
Temat obsady był już rok temu podnoszony więc nie ma sensu tego komentować. Powierzchnia dna nie jest dużo mniejsza niż w zalecanych 50l. Temat obsady uważam za zamknięty.
Pytam się o nitki, mają jakiś negatywny wpływ na baniaczek?
nitki są wynikiem niedoborów lub/i nadmiarów jakiś składników w wodzie...
A więc zła woda powoduje glony, a nie glony złą wodę ;)
Jeśli Tobie się podobają, to spokojnie mogą zostać.
pozdr
Wydaje mi się, że woda sama w sobie jest dobra, co pokazują testy. Glon w moim przypadku na pewno jest spowodowany tym, że mam 35W żarówkę w 25L i delikatny niedobór no3.
Jeżeli jak mówisz glony nie wpływają na wodę to będę dumnym posiadaczem mega glona.
jeszcze pytanko, czy glon (w moim przypadku nitki) napowietrza wodę jak inne rośliny?