Oto jej zdjęcia:
(http://images49.fotosik.pl/761/5c686cf92b943898gen.jpg)
(http://images46.fotosik.pl/723/ec9e246a4dfa371agen.jpg)
(http://images38.fotosik.pl/754/c7e40f9ba12e9e63gen.jpg)
(http://images39.fotosik.pl/755/d06cb4c8ab5d63f7gen.jpg)
PS. To prawdopodobnie samica, bo miałam na 100% jedną, ale musiałam kupić w "ciąży", bo kilka dni później znalazłam jedną malutką krewecie. :)
Prawdopodobnie krewetka babaulti rainbow :D
też takie cudo mam... Mi to na samca wygląda
witam
to jest krewetka babaulti [samiec] na 100%.
niestety przedmówca mnie wyprzedził..
pozdrawiam
nikodem0
To nie jest prawdziwa babaulti, tylko skundlona heteropoda, jakaś krzyżówka np. red cherry z white pearl czy jakąś innych odmianą kolorystyczną tego gatunku.
Przychylam się do wypowiedzi MSzT - to najprawdopodobniej kundel heteropody.
Jeszcze mała rada - wywal te plastikowe roślinki i posadź normalne :)
Sory, ale to musi być samica, bo jak kupowałam rybki to przez przypadek wsadził do woreczka krewetkę, ale uznał, że może mi ją zostawić. A z kilka tygodni później znalazłam w akwarium pływającą malutką krewetkę, więc to MUSI być samica. A roślinki są sztuczne, bo to akwarium dla narybku, niedługo wpuszczam małe do ogólnego razem z kreweciami i nie będę go używała. No chyba, że jakaś rybka zachoruje, ale nie mogę wtedy mieć żywych roślin, bo większość lekarstw im szkodzi.
Sztuczne roślinki też szkodą... Jestem pewny że to samiec :D
Ale to niemożliwe żeby to był samiec. Nigdy nie miałam krewetki, tylko ta jedna jedyna ze sklepu (patrz mój wpis powyżej) to jakim cudem mam jeszcze jedną (mniejszą o połowę)? Co sklonowały się? :o
Też mam takie i powiedział bym, że to samiec, ale ostatnio znalazłem w śród nich nie wybarwioną samiczke, która nosi jajka i jest % szansy na to że to samiczka. <good>
Cytat: akwarystycznie w 30.03.2011, 14:59
Ale to niemożliwe żeby to był samiec. Nigdy nie miałam krewetki, tylko ta jedna jedyna ze sklepu (patrz mój wpis powyżej) to jakim cudem mam jeszcze jedną (mniejszą o połowę)? Co sklonowały się? :o
Mała mogła się zaplatać z roślinami od kogoś, albo była w woreczku razem z większą - jeśli była świeżo wykluta to wcale jej nie musiało być widać ;)
Ale ja nie kupowałam niczego od kupna tej jednej krewetki! Tu musi być samica.
No to sprawa rozwiązana: masz wiatropylną samicę, która wygląda jak samiec :P
Cytat: gosieks83 w 31.03.2011, 16:47
No to sprawa rozwiązana: masz wiatropylną samicę, która wygląda jak samiec :P
A żeby było śmieszniej to dzieci tego gatunku będą miały różne kolory :D od ciemnego czerwonego po taki zieloniutki kończąc na ciemnym brązowym.
Powiększyłem sobie fotki i teraz mogę powiedzieć, że na 100% to samiec.
jeśli była mała krewetka to razem z wodą została wlana do zbiornika niepostrzeżenie.
Jak mi sie uda zrobić fotki to ci wkleje jak wyglądają u mnie samiczki i sama stwierdzisz, że jest tak jak tu piszemy, a dodam, że nie chcemy cie wkręcić, ani nie mamy złych intencji.
Pozdrawiam Ciepło.
Anubis. ;)
Na pewno złych intencji nikt nie ma. :)
No to ja nie wiem jak to się stało, że mam dwie. Sklonowały się czy coś. :)
Dzięki za odp. :)
Witam ponownie.
Nie mogłem zrobić ostrych zdjęć, więc wziołem sie za przeglądanie google w poszukiwaniu identycznych odpowiedników tego co ja mam i oto wyniki:
u mnie samiczki wyglądają tak:
(http://www.akwaria.pl/krewetki/pliki/caridina_babaulti_9.jpg)
Kolorem przypominają kokos w którym mają domek i na którym często żerują.
A wracając do tej "1 krewetki"
TO NIE MOŻLIWE BY BYŁA 1, bo kiedy samiczka sie rozmnoży to jest ich za każdym razem zatrzęsienie <good>
(http://images34.fotosik.pl/27/84e292ebb114b9a8.jpg)
z takimi jajeczkami które nosi około 3 tygodni, po których wykluwają sie już krewetki, które od samego początku ich pieszych wędrówek wyglądają jak małe klony :D
a małe wtedy są mniejwięcej tej wielkości i za każdym razem mam około 30 szt.
(http://img651.imageshack.us/img651/8415/obraz18225.jpg)
więc nie możliwe by jakakolwiek krewetka urodziła ci tylko 1 krewecie :D.
Mam nadzieje, że rozwiałem wszelkie wątpliwości i teraz nam wszystkim uwierzysz. <papa>
Cytat: Anubis-RE w 03.04.2011, 10:06
więc nie możliwe by jakakolwiek krewetka urodziła ci tylko 1 krewecie :D.
A owszem - możliwe, aczkolwiek mało prawdopodobne. Czasami jednak 'młoda mama' łazi z 1-2 jajeczkami bo resztę pogubi/wyciągnie.
Tyle, że ja miałam ją wtedy w ogólnym, a ta, jest pełno ryb, więc mogły pozjadać . . . ale wierzę wam. Nie wiem jak i kiedy, ale jak samiec to samiec.
Podepnę się pod wątek i sam zapytam :D :
Znalazłem u siebie dwie krewecie które różnią się nieco od pozostałych które mam i chcę się upewnić co do ich tożsamości na 100% 8)
Dodam, że zacząłem od zakupu 5 szt u hodowcy, który ma kilka haremów babaulti rainbow, potem nabyłem kolejne 5 szt babaulti od innego hodowcy, który hodował inne krewecie a te kupił z ciekawości, ale mu sie nie podobały kolorystycznie i odsprzedał mi.
Następnie kupiłem 2 szt rainbow u jednego z lepszych hodowców na allegro, który ma nawet swoją stronkę poświęconą krewetom.
w tym momencie już wszystkie ze sobą pokrzyżowałem i mam już około 90 szt, a te dwie wyglądają inaczej od reszty.
Z góry dziękuję za cenne uwagi.
(http://img31.imageshack.us/img31/2144/anubisbabaulti.png)
(http://img684.imageshack.us/img684/7594/babaultianu.png)
(http://img823.imageshack.us/img823/2558/babaultianubis.png)
(http://img687.imageshack.us/img687/1504/babaultilight.png)
Ad. pierwsze trzy zdjęcia-mi w którymś pokoleniu wyszło coś takiego z RC-to zwykły kundelek babaulti-swoją drogą bardzo ciekawie wybarwiony. Moje sztuki były, poza nietypowym wybarwieniem, trochę większe od pozostałych.
A na końcu to chyba jakaś blada green???
Hmmm... nie powiem, że to nie możliwe, ale dodam ,że fotki przechodzą właśnie na zielony kolor przez aparat i światło,
a ta krewetka na 3 pierwszych zdjęciach jest brązowa i ma kakaową kreskę wzdłuż ciała ma około 2,2cm.
właśnie takie czekoladki (lub drewniaki) mi się urodziły z samych RC w zbiorniku. ;)
No to nic, chyba pozostaje mi po segregacji odłowić ją zanim zacznie nosić jajeczka i rzucić ją na żer do ogólnego z dużymi rybkami :-\