Witam.
Jestem tu nowy na imię mam Marek mam 29 lat i mam zamiar w niedługim czasie założyć akwarium z pielęgnicami południowoamerykańskimi.
Akwarium to 325l 130x50x50.
Chciałbym trzymać 2 a najchętniej 3 pary tych rybek.
Przede wszystkim chciałbym żeby były to akary pomarańczopłetwe + 1 lub 2 inne pary.
W polu mojego zainteresowania jest
a. pomarańczopłetwa
p. niebieskołuska
p. salvini
p. eliota
p. wielobarwna (chociaż obawiam się, że rozmiar ją dyskwalifikuje)
Z góry odrzucam oscary i też sceptycznie jestem nastawiony do zebr.
No ja na dniach właśnie też kompletuję obsadę gdzie na pierwszy plan daję akary pamarańczopłetwe tylko tyle że litraż mam 375,ale do rzeczy,myślę że dwa gatunki to jest max,u mnie akary będą albo z salvini albo z ellioti a długość bańki mam 150 i raczej na trzy gatunki miejsca tam nie przewiduję,jeżeli chodzi o niebieskoluską i wielobarwną te gatunki odpadają za mały litraż,możesz jeszcze akary łączyć z meeką lub miodową:)pozdrawiam
A gdyby tak połączyć np.
para akar+para salvini lub para eliot+ jedna niebieskołuska (np. samica podobno mniej agresywna).
ryby, które wskazujesz to mieszanka SA i CA, - także planujesz baniak z pielęgnica amerykańskimi (dla jasności)
jeśli miałbym próbować coś zrobić z tych ryb to ewent. pomarańczowopłetwe + elioty, choć i to może być trudne z czasem,
najlepiej byłoby skupić się na gatunkach do maks 15 cm i z tego coś złożyć, zobacz mój wątek
W 330-400 litrach albo same pomarańczowopłetwe albo z max z drugą parą innego gatunku, więcej niż dwie pary to raczej nie.