Witam! Piszę do Was bo pojawił i sie problem w postaci czarnych nitek w akwa na roslinkach. W lipcu tamtego roku zrobiłem restart bo miałem problem w moim 182 baniaku z zielonymi glonami i tym że roślinki nie rosły. Sprawę rozwiązała ziemia ogrodowa oraz nowy filtr Fluval 205, roślinki wystrzeliły i porosły całe akwarium a dobra filtracja sprawiła że ani śladu po zielonych glonach i do tej pory ich nie ma. Ale od stycznia pojawiły się czarne nitki na roślinach, nie pomaga wycinanie zarażonych listków, bo pojawiają sie nowe. Za przyczynę uważam to że:
-kolega poradził mi że nie trzeba podmieniać wody co tydzień tylko co 2 wystarczy
-w styczniu przez ok 2 tyg. świeciłem tylko 2x18v zamiast 4x18v,
-wywaliłem z akwa szybko rosnące roslinki min rogatka sztywnego
od tamtej pory nie jestem w stanie nad nitkami zapanować, co poradzicie by problem rozwiązać, niepomogło Easy Carbo, a gdy mi się skończyło roslinki troszke zmarniały i jak by wzrost spowolnił.
Planuje znowy restart i wymiane ziemi na świerzą, jak pozbyć sie nitek z listków, czytałem o kwasku cytrynowym co Wy na to? Prosze radę jam się pozbyc tego ustrojstwa, o parametry wody nie pytajcie nie mam nic do zmierzenia. pozdrawiam Piotrek
zapewnij roślinom wszystkiego czego potrzebuja do prawidłowego rozwoju, a po jakimś czasie glony same znikną
zdrowe rośliny => zero glonów
jeżeli rośliny marnieja to czegoś im brakuje, może jakiś składnik z podłoża się wyczerpał, a inny się kumuluje i glonarium gotowe
wg mnie ziemia jest dobra, ale na chwile (przerabiałem ze 3 razy)
Ja usuwałem roztworem kwasku cytrynowego glony z roślin pomogło , ale po niedługim czasie rosną od nowa.
Cytat: Damian12 w 05.07.2011, 20:49
ale po niedługim czasie rosną od nowa.
w tym cały problem żeby usunąc przyczyne