Od niedawna mam Motylowca (niezwykła ryba i bardzo spokojna w stosunku do innych ryb).
Widowiskowo potrafi pożreć nawet sporego szarańczaka. Pytanko do Was: czy ktoś może wie, ile na dzień, na tydzień ... powinna taka ryba zjeść owadów?
Nie wiem, ale pamiętaj, że lepiej dla ryby jest przez dzień ją głodzić, niż przekarmić, szczególnie gdy karmisz je żywym pokarmem, lub suszonymi robakami, owadami. Zbyt duża ilość takiego pokarmu zjedzona na raz wpływa negatywnie na trawienie ryb.
Gdzie tam głodzić.
Mój dostawał dziennie 3 muchy (te duże) od czasu do czasu mniejszą dżdżownice wodzienia i ochotke ze strzykawki. Uważaj bo ta rybka to prawdziwy zabójca małych ryb jeżeli tylko je dojrzy rozstawia płetwy piersiowe i dosłownie leci na ofiare. Sama widziałam ;)
Jak narazie (na szczęście) nie zaatakowała innych ryb, codziennie sprawdzam :)
Z tego co poczytałam o tej rybie, to zjada ona przede wszytkim ruszający się pokarm i to w dodatku z powierzchni wody. Jak w takim razie karmiłas ją dżdżownicami??? Na haczyk ... hehehe... Ciekawi mnie wszytko o hodowli tej ryby. Mogłabym skombinować sobie Enhytreus albidus i karmic ją tym, jeśli jadłaby cokolwiek z toni wody. Na razie nie przejawia jakichkolwiek oznak zaciekawienia do pokarmu nie pływającego po powierzchni wody, a nawet do mrożonek, które pływają po powierzchni, ale się nie poruszają.
dzięki za odpowiedzi
Tak przedewszystkim ruszający sie pokarm ale mój motylek dostawał mrożonki ze strzykawki najpierw kapłam pare razy to spowodowałoruch wody i zaciekawiona ryba podpływała wtedy kapałam mu do pyska a on łapał. Muchy miały obrywane skrzydła a dżdżownice dostawał za pomoca pensety. Na wszystko jest sposób ;) Lubił tez płatki. Koniecznie niech ma w akwa rośliny pływające lub płożące sie mój to ubielbiał chował sie w liściach i czatował łypiąc tymi wielkimi patrzałkami :shock: