Czy to normalne, żeby "czerwona" sałata ze sklepu (nie mam działki) przy parzeniu (gotowana woda)- woda gorąca robi się nagle taka zielonawa - farbuje. Wrzuciłam rybom tą sałatę. Jak zwykle ryby chwilę poskubały i tyle _ normalka. Czy to nie zatruje mi ryb.
Dodam, że wcześniej dawałam taką sałatę rybom, ale wtedy woda nie farbowała i było wszystko OK.
Zauważyłam tez, że na tej teraz trochę nie raz znajdę miejsc "odbarwionych". O co w tym chodzi
Czerwona salata?? A czy przypadkiem nie jest to czerwona kapusta? Ona zawsze puszcza swoj barwiacy sok i z tego co wiem rybki niechetnie jedza cos takiego. Lepiej dac zwykla zielona sparzona salate.
Kapusta to nie jest.
Już ona ma normalny zielony kolor. Ślimaki raze z gupik już zjadły swoją porcję i żyją. Nie zaszkodziła im.