Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata

Akwarystyka => Jak rozmnożyć rybki => Wątek zaczęty przez: butcheri w 01.08.2011, 10:56

Tytuł: kłopoty z rozmnożeniem bojownika
Wiadomość wysłana przez: butcheri w 01.08.2011, 10:56
Witam:] akwarium tarliskowe dla bojowników zaopatrzyłem w roślinke (orzecha) kokosa oraz dno wyłozyłem piaskiem...obficie karmiłem rybki larwami komara z małymi dodatkami suchego pokarmu..temp.z 26 stopni podwyższyłem na 28.gdy do samca wpuściłem samice odrazu pokryła sie pionowymi paskami samiec przybierał koło niej imponujaca poze...samica rowniez podpływała do niego i wyginała sie w jego strone i ,,potrząsała''...na drugi dzień samiec zbudował gniazdo z piany pod lisciem orzecha ktory leżał na powierzchni wody...i juz od paru dni bije samice i gania ją po akwa,samica ucieka i chowa sie do kokosa lub pomiedzy liściami orzecha....i tu jest własnie problem,bo niby wszystko ok a tarła i ikry nie ma...pierwszy raz bede rozmnażał bojowniki wiec proszę o rade co robie nie tak że nie składaja ikry?pozdrawiam
Tytuł: Odp: kłopoty z rozmnożeniem bojownika
Wiadomość wysłana przez: matka siedzi z tyłu w 01.08.2011, 11:27
A jesteś pewien, że ikry nie było? Czasem trudno te kuleczki w pianie wypatrzeć.
Tytuł: Odp: kłopoty z rozmnożeniem bojownika
Wiadomość wysłana przez: butcheri w 01.08.2011, 11:42
jestem pewny ze nawet tarła pod gniazdem nie było a jedynie zaloty bo mozna powiedziec ze patrze na akwa niemalze ciagle:D
Tytuł: Odp: kłopoty z rozmnożeniem bojownika
Wiadomość wysłana przez: matka siedzi z tyłu w 01.08.2011, 13:56
Ja u swoich bojowników przeprowadziłam jak na razie tylko jedno tarło i w sumie robiłam wszystko tak samo jak Ty, z dwiema różnicami: samicy nie wpuściłam do samca od razu, tylko najpierw przez jakiś czas była w akwarium w woreczku, a do wody były wrzucone szyszki olchy (garbniki). I tarło przebiegło modelowo.
Myślę, że najrozsądniej będzie teraz ryby rozdzielić i spróbowac jeszcze raz za jakiś czas.
Tytuł: Odp: kłopoty z rozmnożeniem bojownika
Wiadomość wysłana przez: butcheri w 15.08.2011, 14:21
odłowiłem samice do takiego plastykowego kotnika tak zeby samiec mogł ja widziec....po jakims czasie wpusciłem ja spowrotem i dzis juz mam małe bojowniki :] tarło sie udało....poki co wypływaja z gniazda a samiec je gania i wsadza spowrotem do gniazda....pytanie czym i po jakim czasie zaczac je karmic??moze byc np pył z suchego pokarmu?
Tytuł: Odp: kłopoty z rozmnożeniem bojownika
Wiadomość wysłana przez: 3runer w 15.08.2011, 20:04
raczej specjalnego pokarmu dla narybku i to maks po 24h od wyklucia, jeżeli po tym czasie nie zaczniesz ich karmić to padną, pamiętaj też o regularnych podmianach wody
Tytuł: Odp: kłopoty z rozmnożeniem bojownika
Wiadomość wysłana przez: matka siedzi z tyłu w 16.08.2011, 08:23
Najlepszy pokarm dla malutkich bojowników to żywe nicienie mikro, świezo wyykluta artemia, ogólnie drobniutki żywiec. Ale i na sztucznym da się wychować, z tym, że jak już napisał 3runer, musi byc to specjalny dla narybku, np. JBL Nobil Fluid, Hikari First Bites. Zresztą pokarmów dla narybku jest w sklepach więcej.

Nota bene należało się tym zainteresowac przed tarłem
Tytuł: Odp: kłopoty z rozmnożeniem bojownika
Wiadomość wysłana przez: 3runer w 16.08.2011, 08:38
dokładnie...

ps
Dzień dobry Matko  <papa>
Tytuł: Odp: kłopoty z rozmnożeniem bojownika
Wiadomość wysłana przez: matka siedzi z tyłu w 16.08.2011, 11:36
Helo :)