Czy można zamontować włącznik do kabelka od filtra żeby mozna go było wyłanczać bez wyciągania wtyczki z gniazdka (tak jak lampke) :?:
Niby mozna, ale po co?
a czemu nie ja pierwsze co zrobilem to przerobilem kabel i wstawilem taki przelacznik ,nobo poco se zycie utrudniac
no tak myślałem żeby zrobić bo filtr już i tak nie jest na gwarancji.
Cytat: A-smiNiby mozna, ale po co?
Po to żeby go wyłączać jak się rybki karmi :wink:
Mam deszczownie więc jak sypne jedzenie to odrazu leci na dno albo fruwa po całym aqa.
Zawsze filtr wyłączam ale jusz mi sie nie chce tak tam grzebać w tych kablach i za szawkę ciągle łapy sadzać
Cytat: Komandos
Cytat: A-smiNiby mozna, ale po co?
Po to żeby go wyłączać jak się rybki karmi :wink:
Skoro masz spokojniej spac no to mozesz to zrobic :wink: .
Ja mam wszystko na jednej listwie przeciwprzepięciowej. Przy podmianie po prostu pstryk i wszysto wyłączone. Filtr można również do czegoś takiego podłączyć jak Ci się nie chce z kablami bawić (choć to kilka minut ;) ).
a ja to uwazam ze mozna łatwo uszkodzic filtr np podczas czyszczenia dość często zdaza mi sie zamoczyć kabel i potem podepniesz to ni co bach i masz po korkach albo filterku
Przez zamoczenie kabla ? :shock: Pamiętaj, że wtyczka ma być zawsze powyżej poziomu lustra wody, aby po prostu ona tam nie spłynęła. Mi się jeszcze nie zdarzyło uszkodzenie w ten sposób filtra czy wywalenie korków.
mi równierz.
czasami nawed troche wody mi do gniazdka (rozdzielacza) wleciało i sie nic nie stało
oj to farta macie bo mnie juz by ze dwa razy zabiło co prawda nie przez filterek ale w podobny sposób :wink:
To nie jest fart tylko prawidłowe postępowanie z urządzeniami elektrycznymi :wink:
specjalista sie znalazł :wink:
eh nie piszcie o swoich przeżyciach tylko co myślicie o takim włączniku.
no naprzykład czy może sie zepsuć jak sie takie coś wmontuje
Jak dobrze założysz, to nic się nie zepsuje ;) Nie ma prawa po prostu ;)
no to dobrze.
Kupie jutro w elektrycznym i zamontuje
jedynie możesz stracić gwarancję na filtr jeśli zmodyfikujesz oryginalny kabel.
:wink:
już pisałem że jest dawno po gwarancji
tez uwazam ze jak sie dobrze zrobi to bedzie dzialac :D ja osobiscie zrobilem sobie jeszcze wygodniej z wlaczaniem roznych przyrzadow do akwa a mianowice malutka skrzyneczke z wlacznikami(jeden obok drugiego)
W bardziej zaawansowanej opcji mozesz zrobić zrobić jak na ponizszym zdjeciu :D
(http://republika.pl/seboss/images/tabster.jpg)
:what?: oooo jaaaaa
zarombiste to jest
ale chyba trzeba ukończyć studia żeby sie w tym połapać
hmm czy ja wiem..wystarczy szkola zawodowa o profilu elektryka:p :wink:
z tego co ja widze to poznaje tylko butle z CO2
reszta z tego co widze to wylaczniki czasowe(elektroniczne)oraz jakies urzadzonko do zalaczania zasilania
fajne to
słyszałem coś o wyłącznikach czasowych
no praktyczne komfortowe i nie drogie :lol:
Wyłącznik czasowy to podstawa przy sterowaniu światłem. Wydajesz 10-15 zł (na mechaniczny) i nie musisz pamiętać o której włączyć i wyłączyć światło. No i jak nas nie ma to nie trzeba o to nikogo prosić :)
Daleko mi do studiów, tak samo jak i do profilu elektryka :D , ale zawsze lubiłem majsterkować, zwłaszcza gdy później ułatwia to mi pracę. Wbrew pozorom nie jest to nic trudnego, należy tylko zachować pewne bezpieczeństwo przy wykonywaniu i doborze elmentów.Ok teraz mała charakterystyka i trochę o funkcjonalności w/w. Instalacja podzielona jest na 5 obwodów (5 bezpieczników aut. o mocy 2-6A + sygnalizator napięcia), 11 gniazd i 6 zegarów sterujących elektronicznych.
Z 1-go obwodu zasilane są świetlówki - 3 pierwsze gniazda z zegarami i chłodzenie pokrywy - 2 gniazda pod nimi (podłączone do drugiego zegara ), z 2-go obwodu grzałki i pompka napowietrzająca - gniazda w prawym górnym rogu, z 3-go filtr kubełkowy, kontroler pH i zawór elektromagnetyczny - gniazdo poniżej w/w, z 4-go dwa filtry wewnętrzne i z 5-go lampa uv oraz oświetlenie nocne - czwarte i piąte gniazdo z zegarem. Z wyjątkiem filtrów, grzałęk i kontrolera wszystko sterowane jest zegarami, natomiast bezpieczniki pełnią rolę wyłączników - bardzo pomocne przy podmianie wody i karmieniu, odpada czeste nurkowanie w szafkę żeby coś wyłączyć. Takie rozwiązanie ma wiele zalet, ale ma też i wadę... niestety koszt nie należy do najniżych, bynajmniej przy tylu urządzeniach.
Od tamtej pory wymyślili "skalara"
http://skalar.pc-net.pl/index.php?option=com_frontpage&Itemid=1
Ale osobiście jestem za listwą z wyłącznikami