Witam.
Właśnie jestem w trakcie zakładania nowego baniaka [70]. Na podłoże wybrałam Floran i przykryłam go żwirem rzecznym drobnoziarnistym.
Przepłukałam Floran z pyłu (co zajęło ponad półtora godziny). Jednak w czym rzecz... Już podczas płukania poczułam, że Floran wydziela nieprzyjemną woń, jakby siarkowodoru. Kolokwialnie i dobitnie - śmierdzi szambem. Po 24h od umieszczenia podłoża na dnie baniaka, cała woda zaczęła trącić owym zapachem. Jutro zamierzam podmienić ok 30% wody w akwa.
Czy ktoś z forumowiczów spotkał się z takim zapachem Floranu?
Czy mogę coś zrobić oprócz podmiany wody?
Dodam, że woda jest czysta i klarowna, parametry bez zmian.
Proszę o jakieś wskazówki, z góry dziękuję,
pozdrawiam.
ja miałem i nic nie śmierdziało
nowy czy używany?
sam mam florana, nie płukałem go w ogóle, przy zalewaniu nic nie śmierdziało, może jakaś dziwna reakcja w połączeniu z twoją wodą?? chemia czyni "cuda"
No właśnie Floran nowy, prosto ze sklepu. Mam już jeden baniak dojrzały i tam wszystko jest w porządku, woda w kranie trochę twarda, ale wlewam już odstaną, kamień idzie na dno. Sprzedawca w sklepie też był zdziwiony, bo nikt z osób które kupiły Floran z tej samej dostawy nie przyszedł z takim problemem.Wczoraj podmieniłam 1/2 wody w nowym baniaku i jest trochę lepiej. Podmienię znów połowę i może ten zapach zniknie. Zrobię jeszcze raz testy czy wszystko jest w normie i napiszę co wyszlo.
Pozdrawiam.
Cytat: beata.o. w 21.08.2011, 15:42
woda w kranie trochę twarda, ale wlewam już odstaną, kamień idzie na dno.
Wybaczcie, ale strasznie mnie rozbawiła ta część odnośnie opadania kamienia ;D ;D ;D
nie mogłem się powstrzymać :)
Pozdrawiam <good>
Cytat: Thedevil w 30.10.2011, 16:38
Wybaczcie, ale strasznie mnie rozbawiła ta część odnośnie opadania kamienia ;D ;D ;D
nie mogłem się powstrzymać :)
A ja nie mogę się powstrzymać przed zadaniem pytania, po jaką cholerę odkopujesz w każdym dziale jakieś stare tematy i odpowiadasz na nie?
Sądzisz, że ich autor łaskawie czeka na te kilka Twoich zdań pozbawionych jakiegokolwiek sensu?
Witam
Dołącze się do tematu , ponieważ mam pytanie na temat tego podłoża. Pewnie troche głupie pytanie ale wolę się spytać, natomiast mam w planach zrobić restart zbiornika i nie wiem czy mogę użyć jeszcze raz Filtus Floran czy kupić nowy?
Pewnie, że możesz. Filtus floran nie ma w sobie żadnych nawozów, więc wystarczy wypłukać i jest jak nowy.
Dzieki :)