Witam, mój korzeń ze sklepu troszkę leżał w pokoju, aż w końcu znalazłem garnek(50l xD) w którym mógłbym go wygotować.
W tym tygodniu miałem full pracy i zapomniałem wymienić wody, dzisiaj go chciałem wygotować. Jak wylałem wodę to śmierdziała jak gnojówa. Korzeń na razie się gotuje.
Moje pytanie: czy jeżeli go włożę do akwarium po 2h gotowaniu to rybkom, a przede wszystkim nie zaszkodzi krewetkom??
Moim zdaniem nic się nie stanie.
Dzięki za odp.
Korzeń wygotowany, ale dalej moczy się w gorącej wodzie.