Witam jakieś dwa dni temu nie wyłączyli prąd na chwile gdy świetlówki działała po wyłączeniu podziałała chwile i nagle zgasły od tej pory nie świecą wymieniłem startery bo sądziłem że może pomoże ale nic to nie dało ;/ Co się okazało było pełno wody w tym miejscu gdzie te startery się wkręca. Moje pytanie jeśli świetlówka się zepsuje to jakie są objawy ? Jak nią ruszam to coś w niej "lata". A może to jednak całą pokrywę lepiej wymienić ? Ale to znowu wysoki koszt ;/
Jak dostała się wilgoć to zapewne statecznik się spalił.
Jak coś w niej lata to jeszcze o niczym nie świadczy w tańszych świetlówkach nowych zazwyczaj coś lata, a świecą.
Spróbuj podłączyć inne dobre świetlówki to tego układu będziesz miał pewność, że to statecznik.
Idzie to wymienić ? Z tego co widzie na allegro są same jakieś takie długie te stateczniki a ja mam w tej pokrywie podzielone to na dwa jedno dluższe ze starterami i do drugi taki krótki do którego idzie kabel z pierwszego da się to wymienić ?
Jeśli to statecznik i mam podejrzenie że świetlówki też padły to bardziej się chyba opłaci kupić nową pokrywe ?
Swietlówki są raczej dobre im woda nie powinna nic zrobić no chyba, że by pękły. Ten krótki to zapewne statecznik magnetyczny i to on się spalił. Można go wymienić spokojnie koszt jakieś góra 15 zł. Powąchaj nosem powinno cuchnąć spalenizną. Posprawdzaj wszystkie oprawki i kable, może się jakiś kabel przepalił lub gdzieś nie łączy. Oczywiście wtyczkę wyciągnij wcześniej z gniazdka.
Edit: Sam zrobiłem w życiu parę zwarć i świetlówki przy nich wytrzymały to coś co nimi steruje się u Ciebie popsuło.
Cytat: baniakmaniak w 10.10.2011, 11:34
Swietlówki są raczej dobre im woda nie powinna nic zrobić no chyba, że by pękły. Ten krótki to zapewne statecznik magnetyczny i to on się spalił. Można go wymienić spokojnie koszt jakieś góra 15 zł. Powąchaj nosem powinno cuchnąć spalenizną. Posprawdzaj wszystkie oprawki i kable, może się jakiś kabel przepalił lub gdzieś nie łączy. Oczywiście wtyczkę wyciągnij wcześniej z gniazdka.
Edit: Sam zrobiłem w życiu parę zwarć i świetlówki przy nich wytrzymały to coś co nimi steruje się u Ciebie popsuło.
Nie wyczuwam zapachu spalenizny. Tak pewnie będzie taki statecznik tylko jak go mam wyciągnąć jak to wszystko jest zaklejone sylikonem ? Niby w niektórych miejscach ten sylikon schodzi ale i tak nie moge się dostać do statecznika ;/
Nie ma przypadkiem od góry jakiejś klapki?. Zazwyczaj są
Nie ma odkleja się całość z świetlówkami
Wrzuć fotkę jak możesz tej pokrywy.