Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata

Akwarystyka => Ryby akwariowe => Wątek zaczęty przez: beata mlodawska w 22.05.2005, 21:19

Tytuł: Lisc salaty pozarty!
Wiadomość wysłana przez: beata mlodawska w 22.05.2005, 21:19
Musze sie z Wami podzielic moim zdumieniem :shock:
Wyczytalam,ze salate po sparzeniu mozna przycisnac kamieniem i jesli nie bedzie zjedzona to po 2 dniach wyjac...
Tak tez zrobilam,duuuzego liscia salaty sparzylam i buch go na dno pod kamien,zainteresowaly sie nia brzanki mszyste(przesliczne) ale nie bardzo sobie radzily...zostawilam na noc a rano...po lisciu ani sladu :shock:  :!:
Bylam zdumiona,ze az tak...lubia moje ryby salatke.Mysle,ze to bocje.Zreszta ze wzgledu na nie dalam zieleninke aby oszczedzily nowe rosliny,ktore dopiero dosadzilam.Salate pozarly ale nowe, delikatne rosliny...tez poprobowaly...niestety :evil: .
Pozdrawiam.
Tytuł: Lisc salaty pozarty!
Wiadomość wysłana przez: piotr l. w 23.05.2005, 03:54
Czasami sobie żartujemy z zaprzyjażnionymi sprzedawcami że bocja zje nawet papier, także wcale mnie nie dziwi że jedzą sałatę ja swoje często karmię zieleniną, bo roślin....... już nie mam, wszystko za przeproszeniem: zeżarte!
Tytuł: Lisc salaty pozarty!
Wiadomość wysłana przez: piotr l. w 23.05.2005, 04:22
Zapomniałem dodać że moje mysie maluchy uwielbiają tabletki dla glonojadów tropicala ! Cóż to jest za widok jak banda ok. 40 myszek atakuje tabletkę, dosłownie wodne tornado. Ale podstawą karmienia u mnie są larwy komarów.
Tytuł: Lisc salaty pozarty!
Wiadomość wysłana przez: mdramski w 23.05.2005, 07:34
A widziałeś jak to robi stado kiryśników ? ;) Istny kocioł :)
Tytuł: Lisc salaty pozarty!
Wiadomość wysłana przez: piotr l. w 23.05.2005, 16:40
He he no pewnie kiedyś miałem pięć sztuk, ale za bardzo mi urosły i je sprzedałem miałem wówczas mały 63l. zbiornik Ale sentyment mi do nich pozostał, korci aby kiedyś mieć je ponownie.
Tytuł: Lisc salaty pozarty!
Wiadomość wysłana przez: Góral w 23.05.2005, 17:06
u mnie sałatkę wcinają miodowe... ale kiedyś przeżyciem było karmienie z ręki Heros severum... :D niestety wyrosły z uwczesnego baniaczka...
Tytuł: Lisc salaty pozarty!
Wiadomość wysłana przez: beata mlodawska w 23.05.2005, 20:35
Ach te kirysniki,to ryby uwielbiane przez mezczyzn :wink: ,moj to ulubiona ryba mojego mezczyzny-wedkarza,twierdzi nawet,ze jak podrosnie to go zje :D ,na bocje tez patrzy glodnym okiem... :lol: ,podobno pyszne... :twisted:
Tytuł: Lisc salaty pozarty!
Wiadomość wysłana przez: piotr l. w 23.05.2005, 21:15
Eee... ja pomimo że uwielbiam dania rybne, zwłaszcza zupę rybną po kaszubsku nie mógłbym zjeść nawet wielkiej bocji... toż to przecież domownik !
Tytuł: Lisc salaty pozarty!
Wiadomość wysłana przez: beata mlodawska w 23.05.2005, 22:45
Zgadzam sie z Toba  :D
Tytuł: Lisc salaty pozarty!
Wiadomość wysłana przez: piotr l. w 24.05.2005, 17:22
Pomyśleć że na sumatrze i borneo bocje wspaniałe to przysmak a w tajlandii tygrysy łapią na wędkę jak u nas pstrągi.
Tytuł: Lisc salaty pozarty!
Wiadomość wysłana przez: mdramski w 24.05.2005, 18:06
ok, jak moje kosiarki jeszcze podrosną to.... ;)
Tytuł: Lisc salaty pozarty!
Wiadomość wysłana przez: piotr l. w 24.05.2005, 18:18
.... nie kończ .!!!!
Tytuł: Lisc salaty pozarty!
Wiadomość wysłana przez: Sheol w 30.05.2005, 17:09
Po przeczytaniu tego postu i ja zaczalem karmic swoje ryby sparzonym lisciem sałaty.

Liscie oczywiscie znikaja, ale nie wiem, ktore ryby je wcinaja bo dzieje sie to w nocy. Cały dzien lisc przelezy na dnie a rano juz go nie ma :)
Mysle, ze to bocje modesty bo one zeruja w nocy a w dzien raczej sie nie wychylaja, sam nie wiem.

Pozdro :)
Tytuł: Lisc salaty pozarty!
Wiadomość wysłana przez: Oggy w 30.05.2005, 17:51
DO Sheol : Skoro masz bocje, to bądz pewny że to one to pożerają :) U mnie liść sałaty leżał przez półdnia, po zgaszeniu światła w akwarium zauważyłem dzięki temu ze w pokoju sie jeszcze swieciło światło jak bocje siatkowane z bocją dario oblęzyły liścia jak twierdze. Ale dziwne jest to że bocje siatkowane które żerują także w dzień, niezainteresowały się sałatą w ciągu dnia tylko dopiero po zgaszeniu światła :) Pozdro
Tytuł: Lisc salaty pozarty!
Wiadomość wysłana przez: beata mlodawska w 30.05.2005, 19:56
Ja wlasnie obserwuje jak pastwia sie nad trzema listkami bocje mysie i brzanki mszyste,jedna modesta wpadla...zakotlowala sie i to byl wyczyn ponad jej sily bo zaraz zwiala do swojej norki... :D ,noca beda odwazniejsze.E...wrocila...z siostra...jednego juz wyrwaly spod kamienia :what?:
Tytuł: Lisc salaty pozarty!
Wiadomość wysłana przez: Bonzo w 30.05.2005, 23:42
a sałata z własnej uprawy czy kupna po spazeniu tez sie nadaje??
Tytuł: Lisc salaty pozarty!
Wiadomość wysłana przez: Sheol w 30.05.2005, 23:44
Nie ma różnicy.
Tytuł: Lisc salaty pozarty!
Wiadomość wysłana przez: mdramski w 31.05.2005, 12:10
Nie ma różnicy, ale jeśli idzie o taką z własnego ogródka to przynajmniej wiadomo czym ją nawozisz ;)
Tytuł: Lisc salaty pozarty!
Wiadomość wysłana przez: beata mlodawska w 31.05.2005, 21:32
Adzisiaj poczestowalam moje zarloki kuskusem(kasza ,ktora sie zlewa wrzatkiem-5min.),wcinaly az  milo :D ...zwlaszcza bocje,mszyste i kosiarka-falszywka.