Z mojego skromnego doświadczenia nie kupujcie ryb w żadnym sklepie zoologicznym mieszczącym się w hipermarkecie zdecydowana większość ma ryby chore sam niestety niedawno dość boleśnie się o tym przekonałem zakupiłem w Tesco w Bytomiu kilka pielęgniczek które wyglądały na zdrowe no i po tygodniu pływania w moim baniaczku rozpoczął się koszmar choroby nie mogłem jak zdiagnozować leki leki i jeszcze raz leki pomogły w niewielkim stopniu straciłem 80% obsady
A może to z Twoim zbiornikiem jest coś nie tak?
Już samo stwierdzenie, że w większości marketów sklepy zoologiczne mają chore ryby nie wystawia Ci najlepszego świadectwa.
Cytat: chemik36 w 13.01.2012, 14:46
po tygodniu pływania w moim baniaczku rozpoczął się koszmar choroby nie mogłem jak zdiagnozować leki leki i jeszcze raz leki pomogły w niewielkim stopniu straciłem 80% obsady
a słyszałeś może o 'kwarantannie' ?