witam,
wiem że wątków na ten temat jest w bród na forum ale niestety podane metody nie skutkują i problem powraca.
proszę o informację jak w miare szybko a co najważniejsze skutecznie zbić poziom PO4 w akwarium.
obecnie według testów JBL (kropelkowe) poziom PO4 w akwarium to znacznie ponad 1,8.
proszę o informacje czy może to mieć bezpośredni wpływ na zdychanie ryb (codziennie 1 sztuka).
dodam, że parametry wody w kranie i w butelce z odstaną wodą to: PO4-0; PH-3; GH-6;
natomiast w akwarium: PO4-powyżej 1,8; PH-3; GH-14; NO2-0,05; NH4-0,1; FE-0,00
jak widać PO4 oraz GH wzrastają bardzo mocno
podmianki robione 3 x w tygodniu po 10 litrów
dane o akwarium:
160 L
kirysy (4 szt.) + glonojady (3 szt.) + duch brazylijski (1 szt.) + barwniaki czerwonobrzuche (4 szt.+ stadko małych) + dupiki (8 szt.)
sporo roslin ale nie znam nazw
2 kryjówki dla barwniaków z porcelany
bardzo dużo kamieni (żadnych wapieni)
filtracja (filtr kubełkowy 1000l/h) - wkłady: kulki ehemim + keramzyt + gąbki + wata
bardzo proszę o pomoc bo jak dalej tak będzie to w ciągu tygodnia nic nie zostanie - może zastosować węgiel ?
z góry bardzo dziękuję
bartek
Powodem zdychania twoich ryb jest nh4 i no2. Zle zalozyles akwarium. W prawidlowo zalozonym akwarium wartosci nh4 i no2 powinny wynosic zero. Wysoki poziom po4 pewnie jest od nadmiernego karmienia. Wzrost twardosci wody mozliwy jest od niewlasciwego zwiru (np marmurowego), obecnosci muszli w akwarium itd. Akwarium do restartu. Poczytaj jak sie zaklada akwarium. Jest mozliwe ze je dobrze zalozyles, ale mogles np dodac lek do wody i wybiles cala flore bakteryjna w filtrze.
rośliną ktora bardzo pochłania PO4 jest heterantha zosterifolia. Pozatym dlaczego ma nic nie zostać takie wartosci no2 i nh4 raczej nie są powodem zdychania ryb.
Obecnosc nh4 i no2 zawsze wskazuje na brak rownowagi w akwarium, jakiekolwiek dawki, moze nh4 nie tak bardzo, bardziej nh3, jak i no2 powoduja oslabienie ryb, jesli ryba jest narazona na przebywanie dlugo w wodzie nawet o malych stezeniach tych jonow, jest oslabiona i choruje. Samo stezenie podane wyzej nie zabija, ale tez nie jest obojetne dla ryby.
Nie podałeś NO3 no i widzę w pierwszym poście: PH-3 - czy to pomyłka? Napisana nawet 2 razy? PO4 - 1,8 to jeszcze nie taka tragedia, ja miewałem czasami 2,5 i nic się nie działo. Zbiłem podając potas i azot. Nie obwiniałbym NO2 na poziomie 0,05 ale nie wiem jak to odczytałeś, masz jakieś czułe/dokładne testy? Napisz jak długo filtr działa i kiedy go ostatnio czyściłeś no i jak długo masz załozone akwarium. Nie sugeruj się też tym, że GH wysokie, bo tak naprawde możesz je zbijać dodając nowej wody, chybaże na początku zalałeś akwarium z wodą o GH takim jak w kranie/butelce. Wnosek - coś Ci zatwardza wodę, może jednak któryś kamień. Jednak GH-14 to nie tak źle. Ja na początku miałem powyżej 20. Podmiany zredukowałbym do 1x na tydzień, ale w większej ilości, ponad 20% przynajmniej na początek.
Jeśli mogę wtrącić swoje 5 groszy rybki zdychają z powodu Ph=3,ryby takiej wody nie tolerują jest po prostu za kwaśna ,natomiast wysokie PO4 to tak jak kolega wyżej pisze to filtr nie czyszczony i zdechłe rybki których nie zauważyłeś i rozkładają się w akwa,Może nawet młody narybek jest zdechły w filtrze.