Jestem bardzo zdziwiony i zaniepokojony zachowaniem moich Danio Pręgowanych. Jak wszyscy wiedzą są to rybki bardzo ruchliwe i wręcz wybuchające energią. U mnie cos sie przytrafiło i jakoś tak wyglądają jak by im sie nie chciało pływać takie no "przymulone". Jest jednak jeden samiec to ten to już calkowicie "zcapiał". Słabo pływa, zgarbił sie troche i w dodatku wychudł strasznie (czyżby nicień :?: )
Naprawde nie wiem co im sie stało, proszę o pomoc :(
czlowiekowi na takie cos pomogla by kawa :wink:
ale co u rybki to juz niewiem :roll:
:D :D heheh a może dam im "Kopiko" :D :D mam akurat w szufladzie hehehe.
:( to wcale nie jest śmieszne nie chce żeby mi zdechy (z to kawo to dobre było ehehe)
No smieszne to nie jest, a moze to jest ten sam problem o którym była mowa w poprzednim temacie. Ewentualnie napisz cos wiecej o tym akwarium... Moze nastąpiły jakies zmiany jakosci wody ?
podobno one tak czasami po tarle są zmęczone i tak sie dzieje.
może i tak bo one mi sie tarły bez przerwy.
woda jest kwaśna, troche garbników, stopni jest 27, woda miękka
No i zaczęły mi zdychać pokolei.
Dodam jeszcze że to zdychają same samce, samic to nie rusza. :shock:
Może to i nie na temat ale w moim akwarium od kiedy mam holendra przyplątała się ta cholerna ospa której ni w to ni we wte nie moge wyleczyć. Jak wylecze to za pare dni znowu sie pojawia, i tak już ze 2 miesiące. Mam na przetrzymaniu jedno małą bocje i jej to już wogule nie moge wyleczyć. Już wszystkie ryby są chyba zdrowe a ta jak na złośc cała bielutka. Ja już nie wytrzymam :!: :!: :!: :!: Ile tam jest już tych leków wlane :!: i nic nic i jeszcze raz nic nic :!: :!: Ja zaraz zwariuje.
I ta bocja pewnie zaraz zdechnie bo cos leży na boku (i będe kumplowi winien 15zł). No i pewnie znowu sie zacznie :!: Bocja zdechnie i zarazki z niej przelezo znowu na ryby :!: :evil: :evil: :evil:
Pomużcie bo eeehhh...... nie będe gadać jusz więcej bo za wyrażenia niektóre to bede usunięty z forum
Komandos jesli dobrze pamietam to w tym samym akwa zdechło Ci kiedys całe stado neonów?? teraz danio... moze cos z tym akwa nie tak? z roslinkami z woda? moze musisz od nowa je przygotowac...
zainwestuj w lampe UV i przelec z tydzien wode u siebie.moze cos z filtrem ?jakie jeszcze inne rybki sa razem??
Niedawno kupiłem zarówke Flora na dla roślinek i dyfuzor do Co2.
Nie wiem czy będzie mnie stać teraz na zakup takiej drogiej żarówki.
Kolejny danio zdycha. Najpierw one są takie wygarbione a potem "pływają" przy dnie i za pare dni padają.
Obsada 112 litrowego aqa:
- już 7 danio
- 11 razbor klinowych
- 4 Brzanki purpurowe
- już 1 zbrojnik (było 5)