najpierw dane
Akwarium - 375 l.
Obsada: 7 mieczyków, 6 gupików, 4 skalary (teraz 3), brzanki różowe i zielone po 6 szt., 5 zbrojników i 6 neonów Inesa.
Roślinność: trochę trawy (strzałek) i dużo kryptokoryny. Jeden kokos i korzeń.
Akwarium od okolo pół roku
temp ~26 C.
Dziś rano zobaczyłem, że dwa skalary wyglądały jakby zeszły z ringu bokserskiego. Poobijane głowy, a jeden miał prawie mięso na wierzchu.
Ten bardziej poobijany zdechł po około dwóch godzinach. Natomiast u drugiego zobaczyłem coś czego wcześniej nie było - czerwone obwódki wokół oczu.
Może jakieś sugestie ????
Skalarki lubia walczyc miedzy soba, lapia sie tak charakterystycznie za pyski. Mozliwe ze twoje dwa wlasnie to zrobily. Tego ktory przezyl przenies do drugiego akwarium i zrob mu kapiel w healthosanie tropicala kupisz go latwo raczej w kazdym zoologu. Dawkuj zgodnie z instrukcja. Niech ta kapiel potrwa az mu to sie zagoi. 1 ml to 20 kropel.
Też kiedyś miałem 4 skalary w akwarium 200 litrowym. Z tych czterech dobrała się para i ona te pozostałe dwa wyprawiała do wiecznej Amazonii.