pomóżcie! Jak wróciłem ze szkoły zobaczyłem mojego gupika który leżał na roślinie z rozdartą płetwą ogonową i bez górnej płetwy. Mam 25 litrowe akwarium a w nim 1 mieczyka hellera 3 neony czerwone 2 danio 1 gupika i dwie małe podobno spokojne ryby. Piszcie co się mogło stać!
Żadna choroba nie postępuje tak szybko by po powrocie ze szkoły (parę godzin) zniknęła cała płetwa. Płetwa została odgryziona przez inną rybę, ciężko szukać winowajcy z niepełnymi danymi. Może niech sam popatrzy na akwa i znajdzie tego agresywnego.
Każdy kto chciał pomóc pewnie się zastanawiał czy mieczyk ma 1cm czy też 8cm, co to za małe spokojne rybki? Jak dla mnie to mogą być małe piranie, albo pielęgnice czy pyszczaki podczas tarła. Mała rybka to jaka taka co ma 5 czy 10 cm? Czy rybki są karmione i czym? Swoją drogą akwa jest za małe, w takim hoduje się krewetki, małe akwa nie zjadło płetwy ale mogło się przyczynić do tego, że nie miał gdzie zwiać.
PS: ja obstawiam danio lub 2 małe spokojne rybki.
Ostatecznie jak już masz to akwarium to skup się na 1 gatunku: gupiki, neonki. Neonki są stadne więc trzeba by ich mieć z 8-10 by nie czuły się zagrożone, gupiki z kolei możesz mieć z 3 sztuki i się i tak namnożą i przerybią ci zbiorniczek (nie ma sensu kupować tego dużo). Dla danio akwa jest za małe kilak razy bo to rybki, które szybko pływają. Mieczyki mogą osiągać kilkanaście cm. A małe spokojne rybki to nie wiem...
Dla jasności - resztę oddaj, zamień lub odsprzedaj.
zdjęcie daj