Witam
Mam prośbę do bardziej doświadczonych i biegłych w sztuce użytkowników.
Jak w temacie problem dotyczy czerniejących końcówek liści , ale najpierw kilka słów o baniaku ,
osprzęcie i nawożeniu coby łatwiej było diagnozę postawić , a więc po kolei
Baniak 240 l 120x40x50 cm
- filtr Eheim P3 2073 (biobale ,ceramika, zeolit, mechaniczna wata perlonowa + grubsza prefiltr)
- grzałka 150 W
- podłoże zwykły żwirek akwariowy 2-3 mm
Oświetlenie
Po drobnej przeróbce standardowej plastikowej pokrywy jest
- 30 W standard światła dziennego (na razie zostaje fundusze ...)
- 2 x 39W (SYLVANIA AQUASTAR 10000K +SYLVANIA GROLUX 8500K) zamiast drugiej 30W
Czas świecenia 11 h ciągłe
Parametry wody
Na tyle na ile pozwoliły mi posiadane testy :
- PH => 7,2-7,3
- Fe => 0,5 mg/l
- Cl2 => 0
- KH (TWW) => ~9 n
- GH (TWO) => ~12 n
NH3 => 0,01 mg/l
PO4 => ~0,4 mg/l
Mam nadzieje ,że nie poknociłem niczego ;)
Nawożenie
- EasyCarbo w płynie zgodnie z wytycznymi coś koło 5ml na dobe
- Mieszanka "symfonia złota" FeK2SO4
zgodnie z opisem 100mg rozpuścić w 600 ml i dozować 1ml na 60 l codziennie
- kulki pod korzenie przy sadzeniu
- podmiany wody raz na 2 tygodnie około 20%
Obsada zwierzęca
- 5 x otosek
- 3 x zbrojnik niebieski
- 15 neon inessa
- 3 bocja wspaniała
- 20 bystrzyk ozdobny
- parka ramirezów
- parka agassiza
- 2 x prętnik karłowaty
-z 15 krewetek red cherry ale chyba mocniej zainteresowały bocje bo ich nie widuje ...
Na koniec roślinki i problem ....
- echinodorus reiner's felix - żabienica rośnie jak złoto
- kryptokorynka (lekko brązowe liście niskopienna nie znam dokładnej nazwy) - też bezproblemowa
- Nadwódka Tajlandzka i tu jest problem ....
Poniżej daje zdjęcia - liście na brzegach są czarne czasem czarny nalot wchodzi w głąb liścia
(http://imageshack.us/photo/my-images/853/imgp6338.jpg)
http://imageshack.us/photo/my-images/853/imgp6338.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/853/imgp6338.jpg)
(http://img717.imageshack.us/img717/8866/imgp6320b.jpg) (http://imageshack.us/photo/my-images/717/imgp6320b.jpg/)
(http://img4.imageshack.us/img4/6852/imgp6320a.jpg) (http://imageshack.us/photo/my-images/4/imgp6320a.jpg/)
- heteranthera zosterifolia - problem podobny liście po krawędziach czernieją i są łąmliwe i kruche
(http://img708.imageshack.us/img708/9978/imgp6327n.jpg) (http://imageshack.us/photo/my-images/708/imgp6327n.jpg/)
(http://img715.imageshack.us/img715/9987/imgp6328.jpg) (http://imageshack.us/photo/my-images/715/imgp6328.jpg/)
- nurzaniec - rośnie słabo i system korzeniowy gnije ...
Brak zdjecia :D
Ale tak sie czepne filtra , po co ci biobale wsadz ceramike lub keramzyt. Zeolit tez bym wywalił i wsadził cos dla bakterii.
Pomyślałbym też o zbiciu Ph
Ok zdjecie juz jest , to glon ci chyba rosnie a nie niedobory.
Na moje to zaczynaja ci rosnąc szantrasje albo okrzemki ,zwykle winy jest fosfor. Albo zaburzony stosunek NPK.
Masz sporo ryb i małe złoże biologiczne, w dodatku usuwasz związki azotu za pomocą grysu amonowego. Co pogłebia różnice w stosunku N i P. Moim zdaniem, zwieksz podmiany np. na co tygodnowe ,zmien wkłady w filtrze.I czekaj az ustali sie równowaga biologiczna. Do tego czasu pozostaje ci tylko scinac zarażone liscie . Zostaw ogonki z miedzywęzla wyrosnie odrost.
Takie jest moje zdanie ale moge sie mylic, też w sumie jestem nowy :D
Foty już są miałem problem z imageshack ... , w filtrze mam ceramike też nie dopisałem .... już poprawiam
Czemu wywalić zeolit ? z tego co wyczytałem wiąże związki amonowe
Co do PH podejrzewam kamulce , to chyba jakiś pochodny wapieni łupek był już wywalony ale muszę poczekać na efekt ...
Specem nie jestem ale od kiedy zaczołem sie bawic w roslinniaka to w akwarium zawsze brakowało azotu a fosforu zawsze zostawało.Nie pamietam teraz jak to jest ale stosunek NPK ma byc chyba 20/2/20 wtedy rośliny go redukuja do zera , w obecnosci swiatła i CO2
Faktycznie , szperam już od dłuższego czasu po necie w poszukiwaniu odpowiedzi co to za paskudztwo
i utwierdzasz mnie w przekonaniu , że to szantrasje ....
Podobno zwiększone dawkowanie CO2 uszkadza tego glona ...
Co do reszty wywalę zeolit i dam drobniejsza ceramikę i będę usuwał zainfekowane liście i podmianka raz na tydzień
Za jakiś czas dam znać czy sie poprawiło
EC lub Carbo tez pomagają u niektórych z szantrasjami. Jesli to one to po pewnym czasie zaczną sie robic na krawedziach lisci pędzelki.
Rób częstsze podmiany i lej carbo w podwojonej dawce , ja miałem to samo po ok. miesiącu glony zaczęły odpuszczać.