Od pewnego czasu mój welon róż - nie może poradzić sobie z normalnym, swobodnym pływaniem. Jest wypierany ku górze, do góry brzuszkiem.
Od kilku dni jednak jest coraz gorzej - welon lezy na kamyczkach - do góry płetwami - jego prawa część "brzucha" jest napuchnięta....
Jest mi go bardzo żal, bo już jakiś czas jest ze mną, ale jak moge mu pomóc ?
Dodam, że pływa on z drugim welonem (złotym) który ma się bardzo dobrze. Są karmione groszkiem raz na jakiś czas - oraz specjalnym pokarmem goldfish dla tych rybek.
Temperatura (POKOJOWA) 23 stopnie C - 24. Niestety taka jest pomimo, że nawet zakupiłem specjalny wentylatorek - który słuzył do chłodzenioa, ale zbił maxymalnie o 1 stopie C.
Akwarium obecnie 60 litrów.
Twardośc wody zgodna (badana przez akwaryste testerem, który stwierdził, że w sam raz)
Roslinki - jakies trawy.
Napowietrzacz + filtr, a także "WODOSPAD" napowietrzający.
Co mu moze być.
POMOCY
Jak często karmisz rybki ?
Wygląda mi na zapalenie pęcherza pławnego.
Raffy hyba ma rację...Ale jak to wyleczyć?
Rybki karmię raz dziennie - (pokarmy opisane wyżej)
Tylko jak to wyleczyć ? :? :?
Pomoże tylko głodówka na parę dni.
A jeśli już pomoże, to radzę jeszcze raz przemyśleć dietę.
Cytat: BorsukRybki karmię raz dziennie - (pokarmy opisane wyżej)
Ryb nie karmi się raz dziennie, a kilka razy bardzo małymi porcjami.
i nie jedną karmą a kilkoma
jest wiele robaków szczególnie teraz w lecie
Ja swoje karmię raz dziennie dość sporą szczyptą płatkowanego ,a co 2 dni wrzucam im 1,5 tabletki dla ryb dennych (umnie wszystkie je jedzą)
borsuk rady sa sluszne .jaki masz motocykl?
Cytat: bypietrasJa swoje karmię raz dziennie dość sporą szczyptą płatkowanego ,a co 2 dni wrzucam im 1,5 tabletki dla ryb dennych (umnie wszystkie je jedzą)
Przecież było gadane że lepiej jest dać rybkom mniej a częściej niż napchać je raz a aż za dobrze. (Tak jest terz z psami)