Zaskrzypiało, zaszumrało i na świat się wydało...
... że jest jakiś rodzaj grzyba, zamknięty w pojemniku, umieszczony w akwarium, wlewa się mu kwasek cytrynowy a grzybek produkuje CO2. Gdy nie ma ruchu wody (brak prądu - awaria), wówczas z pojemniczka CO2 się nie wydostaje (zapobiega to uduszeniu rybek w akwarium).
Tyle powiedział mi akwarysta obsługujący sklep, nic dokładniej jeszcze nie wie, ma to być jakaś nowość :).
Zapowiada się obiecująco :D
Wow! Hmmm....ciekawe ciekawe... brzmi całkiem nieźle :D :lol:
Ale ile to koszuje :twisted:
Co do ceny to nie mogłem sie niczego dowiedzieć, napewno o wiele tańsze niż cały zestaw CO2 i wygodniejsze niż bimbrownia.
jakbym wiedział ile to kosztuje i jaką ma wydajność to może bym kupił. Bo niechce mi się robic bimbrowni pozatym niewiem jak rozpuszczać to całe CO2 w wodzie.
Cytat: Pencalajakbym wiedział ile to kosztuje i jaką ma wydajność to może bym kupił. Bo niechce mi się robic bimbrowni pozatym niewiem jak rozpuszczać to całe CO2 w wodzie.
Ja do tego uzywam FAN`a.. zamiast powietrza podaje co2... tylko nalezy odpowiednio ustawic wlot co2 bo na poczatku jak p[odlaczylem wezyk bezposrednio.. to zrobil proznie w butelce....
teraz polaczylem to igla tak ze moze swobodnie zasysac tez wode... rozpuszcza IDEALNIE... do tego stopnia ze zadna banka nie ujzy lustra wody.
dajcie znac co do ceny, jak cos bedzie wiadomo