Wybaczcie, pewno już taki wątek gdzieś jest, ale na starość oślepłem. Założyłem dziś bimbrownię (dwie butelki 1.5l, cukier, drożdże). Cudo powstało koło godziny temu, a bąbelków nie widać, to ciut za długo czy to normalne? Zacier ładnie wygląda, jak na zdjęciach w internecie, ale bąbelków jakoś nie widać, myślicie, że to nieszczelność czy problem z czymś innym? Podpowiedzcie amatorowi :)
+ w wężyku, który zanurzyłem w wodzie ciągle jest woda, praktycznie w ogóle nie wypchnięta przez CO2
Jeśli układ jest szczelny, a zacier dobrze rozrobiony, np. wg przepisu 1410, to musi lada chwila ruszyć.
Jaki masz dyfuzor? Może on stanowi zbyt duzy opór.
tu jest wątek którego szukasz -> http://www.akwarium.net.pl/forum/zrob-to-sam/budujemy-bimbrownie-)/ czytania do rana, ale napewno wszystkiego się dowiesz ;)
a jednak okazał sie nieszczelny baniak ;) silikon dobrze nie zasechł, a drożdże zaczęły pracować i zrobiły małą szparkę, którą spierdzielał gaz. Odkręciłem korek i czekam aż trochę zaschnie. Zakręcic ten zacier czyms czy jak? Bo nie wiem czy mi ''gazy'' się za mocno nie ulotnią :D
lepiej zastosować zamiast silikonu klej kropelka, super glu lub podobne, bo zdecydowanie szybciej wysychają
jeśli otwór w nakrętce wykonasz odpowiednio mały, to ciasno przeciśnięty wężyk będzie już prawie szczelny, wystarczy cyknąć klejem, minuta i po kłopocie
poczekałem do 23 i mi akurat wyschło, zakręciłem i rano zamontowałem, bąbluje dosyć mocno, nawet z zaworkiem :D
sylikon nie jest zbyt dobrym uszczelnieniem wiem z własnego doświadczenia . Ja używam wentyli rowerowych wiercisz otwór w nakrętce ciut mniejszy od średnicy wentyla i wkręcasz wentyl tylko musisz pamiętać o kierunku ustawienia wentyla żeby ci nie wybuchło po między wentyl a nakrętkę dajesz jakąś uszczelkę i na wentyl nasadzasz wężyk i gotowe
Myślę że pomogłem.
powiem Ci szczerze, że silikon na razie daje radę, więc nikt nie zmieniam ;)
A czy do bimbrowni można zastosować wodę z Ro??
Tak, ale to bez sensu bo osmoza kosztuje, a w tym wypadku nie będzie różnicy czy użyjesz kranówki, ro czy wody z kałuży.
Cytat: iro1979 w 30.04.2013, 15:28
Tak, ale to bez sensu bo osmoza kosztuje, a w tym wypadku nie będzie różnicy czy użyjesz kranówki, ro czy wody z kałuży.
Już chyba 5 razy próbowałem na zwykłej wodzie i nie mogą się te drożdze rozpuścić.
Użyj letniej wody z cukrem, pokrusz trochę, pomieszaj. Całkiem rozpuszczać nie musisz i tak się drożdże namnożą.
Cytat: iro1979 w 30.04.2013, 20:45
Użyj letniej wody z cukrem, pokrusz trochę, pomieszaj. Całkiem rozpuszczać nie musisz i tak się drożdże namnożą.
A jakie drożdże są lepsze winiarskie czy zwykłe piekarskie.
Tego to ci nie powiem bo nie wiem które lepsze. Niech ktoś inny się wypowie. Nie wiem, które dłużej będą działać, prawdopodobnie wyjdzie na jedno.