Witam wszystkich, prezentuje tu taj świeżo zrobiony baniaczek. To jest już moja druga przygoda z low tech. Pierwsza trwała około 5 lat(200L), lecz wyprowadzałem się do innego mieszkania i zakończyłem ją. Teraz postanowiłem założyć od nowa akwarium, większe od poprzedniego. W chwili obecnej akwarium nie jest do pełna zalane. Z czasem stopniowo będę podwyższał poziom wody.
Dane technicznie:
Akwarium: 130 cm x 60 cm x 60 cm = 460 L
Ogrzewanie:
grzałka 300 W
Światło: pierwszy tydzień 5h, drugi tydzień 6h
1. T5 Sylvania Grolux 54 W, 8 500 K
2. T5 Sylvania Aquastar 54 W, 10 000 K
3. T8 Philips 36 W, 6 500 K
4. T8 Sylvania Aquastar 36 W, 10 000 K
Filtr: Kubełkowy aqavital avex 600L/h
Flora:
1. proserpinaca palustris
2. blyxa japonica
3.hemianthus micranthemoides
4. potamogetonem gaji
5. rotala colorata
6. rotala green,
7. rotala Yai-Yao
8. ammania sp. bonsai
9. ceratophyllum demersum
10 .cryptocoryne beckettii
11. cryptocoryne wendtii 'Mi Oya'
12. cryptocoryne wendtii 'Tropica'
13. eusteralis stellata
14. glossostigma elatinoides
15. ludwigia repens
16. lysimachia nummularia
17. vallisneria
18. Staurogyne sp
19. Najas guadalupensis
Gatunków roślin trochę za dużo, lecz wynika to z konieczności obsadzenia najmniej 90 % powierzchni akwarium, z czasem niktóre gatunki będą likwidowane.
Fauna:
11 x neon (docelowo będzie ok 30)
7 x Otocinclus affinis
10 x Caridina sp. "Tiger"
23 x Neocaridina heteropoda var. red
10 x Neocaridina cf. heteropoda var Yellow
Puste akwarium:
(http://pasiekamarcina.pl/akwarium/01.jpg)
Zastosowałem kartonowe opakowania od świetlówek jako granicę przy usypywaniu ziemi i żwiru
(http://pasiekamarcina.pl/akwarium/03.jpg)
Dorzuciłem na razie trzy kamienie:
(http://pasiekamarcina.pl/akwarium/07.jpg)
Pierwsze zasadzone rośliny 7 listopad 2013r
(http://pasiekamarcina.pl/akwarium/08.jpg)
(http://pasiekamarcina.pl/akwarium/09.jpg)
(http://pasiekamarcina.pl/akwarium/10.jpg)
Dosadzenie następnych roślin 14 listopad 2013 r.
(http://pasiekamarcina.pl/akwarium/11.jpg)
Troche mnie te kamienie gryza. Tzn jeszcze nie teraz, ale jak akwarium zarosnie beda mnie gryzly, bo nie bedzie ich widac.
Zrobilbym gorke na jednym boku i wyeksponowal je z jednej strony razem w kupie.
No ale tak poza tym to czekam na aktualizacje. Zaczynamy w niemalze jednakim czasie, wiec zycze powodzenia z glonami :)
W zasadzie nie pomyślałem o tym, lecz to tymczasowe rozwiązanie jak rośliny osiągną pożądaną minimalną wysokość wyrzucę je i wstawię duży korzeń, który w chwili obecnej preparuję i może wstawię jedną dużą ok 40 cm skałę. Zobaczę jak będzie wyglądało i będę coś kombinował :) W chwili obecnej borykam się z kożuchem biologicznym :|
Ponadto eksperymentując z roślinami, z doświadczenia wiedziałem, że lysimachia nummularia - tojeść rozesłana z ogrodu/parku świetnie radzi sobie i pięknie rośnie pod wodą:
(http://pasiekamarcina.pl/akwarium/12.jpg)
Teraz następną bagienną roślinę testuję, a jest to niezapominajka błotna (Myosotis scorpioides L.), która jak na razie świetnie radzi sobie i prowadzi intensywnie fotosyntezę wypuszczając dość często pęcherze powietrza i po zanurzeniu wypuściła z pięć liści.
(http://pasiekamarcina.pl/akwarium/13.jpg)
Po inwazji glonów, akwarium zaczyna coraz lepiej funkcjonować. w między czasie dopuściłem otoski, krewetki tigery i yellow. Glony z każdym dniem coraz bardziej odpuszczają. Doszły dwa korzenie. Zaczyna powoli rosnąć blyxa i inne gatunki wydłużyłem czas świecenie do 8 godzin. Oto nowe fotki:
z 6.12.13:
(http://oi42.tinypic.com/28sqww7.jpg)
i z dnia 13.12.13
(http://oi43.tinypic.com/14npy5t.jpg)
Tutaj yellowka samica:
(http://oi43.tinypic.com/2mpc2mp.jpg)
Miałbym pytanie do Was. Mianowice w poprzednim akwarium nie zwracałem na to uwagi. A że tutaj wpuściłem określoną liczbę dorosłych krewetek to cały czas je obserwuję. Wszystkie praktycznie samiczki yellow jak i red chery mają widoczne siodełka, lecz u żadnej nie widać jajek. Co prawda temperatura waha się pomiędzy 20 a 22 C, lecz wyczytałem, że trzymając w niskiej temp te krewetki nie rozmnażają się i nie wytwarzają siodełek. Nie wiem czemu ma miejsce taka sytuacja - może mają nadzieje, że się ociepli im akwarium i czekają w gotowości ? <good> Ktoś ma pomysł na wyjaśnienie owego zjawiska?
Wracając do mojego eksperymentu z niezapominajką jak na razie rośnie cały czas i wypuszcza z boku drugi pęd.
U mnie, bez problemu, red cherry, schoko i babaulti rainbow mnożyły się w szkiełku bez grzałki w temp. 19-23*C oraz w szkiełku z grzałką w temp. 25-27*C. Zdecydowanie lepiej im szło w wyższej temperaturze.
Tak akwarium wygląda na dzień dzisiejszy tj 20 stycznia. Rośliny coraz szybciej rosną. Krewetki mnożą się na potęgę, ostatnio naliczyłem 100 szt młodych. glony nie ustępują z pierwszego planu i zastanawiam się nad usypaniem grubszej warstwy żwiru, ewentualnie zrezygnować z glossostigmy a dać coś wyższego, co da radę konkurować z tymi nitkami.
(http://www.marpas.za.pl/Galeria/akwa_stycz.jpg)
Akwarium prezentuje się bardzo, ale to bardzo ładnie.
Mam do Ciebie pytanie: czy zdajesz sobie sprawę z tego, że popularnie zwane red cherry i yellow krzyżują się między sobą?
tak, wiem ale krewetki nie trzymam na sprzedaży. Podobają mi się jedne i drugie, a krzyżowanie nie wpływa negatywnie i nie rodzą się mutanty :) ewentualnie jak ktoś by chciał Tigery, one się z nimi krzyżują, a już dużo młodych pływa.
Akwarium ma się coraz lepiej, jestem pełen podziwu takiego rezultatu. Glonów prawie w ogóle już nie ma, krewetek zrobiło się z 30 dobre 300. Nie wiem czemu, ale tigery są słabo wybarwione, mimo, że co trzy dni są dwoma różnymi pokarmami dla krewetek karmione. Oto wygląd z wczoraj tj 16 marca:
(http://www.marpas.za.pl/Galeria/akwarium_%20marze.jpg)