Witam serdecznie.
Doradźcie bo nie wiem jaką ciekawą rybkę ławicową wrzucić do akwarium.
Będzie to low-tech na ziemi ogrodowej. Podłoże ze żwirku (koloru jeszcze nie ustaliłem).
Sporo roślin mało wymagających plus przestrzeń na środku dla ryb do pływania. Trochę korzeni itp.
W akwarium żadnego sprzętu bo jest sump (5 komór - gąbka, biobale, keramzyt, biceramika, pompa - ok 170 l brutto plus grzałka) więc nie ograniczam przestrzeni.
Oświetlenie 4x36W T8.
Dodatkowo w akwarium będą zbrojniki z innego akwarium.
Jakie ciekawe gatunki ławicowe znacie?
Ewentualnie czym je uzupełnić, jaką większą, niegroźną rybką? :)
Witam. Jeżeli chodzi o ryby ławicowe to ja polecam żwawiki. Sam od niedawna posiadam stadko składające się z 25szt. i jestem tą rybką zachwycony, na ogół pływają rozproszone, ale zawsze wieczorem jak przygaśnie część oświetlenia pływają w zwartej ławnicy. Bardzo żywa ryba zwłaszcza podczas karmienia, energicznie chwytają pokarm, a i nie odpuszczaja resztką które opadną na dno. Po za tym jest to ryba o niezbyt wygórowanych wymaganiach, co do parametrów wody. Ja jestem zadowolony z tego wyboru, jak do tąd najciekawsza ryba stadna jaką miałem.
Jeśli chodzi o ławice to najładniejszą ławicą jaką widziałem były Rozbory Espei lub hengla, po prostu pływanie synchroniczne.